12/04/2026
Służebność przesyłu.
Temat nie jest prosty zwłaszcza kiedy przedsiębiorstwa przesyłowe występują z wnioskiem o zasiedzenie służebności przesyłu albo w odpowiedzi na wniosek właściciela nieruchomości o jej ustanowienie podnoszą zarzut zasiedzenia.
W mediach społecznościowych pojawiają się sponsorowane posty kancelarii prawnych, które powołując się na wyrok Trybunału Konstytucyjnego mówią o "otwarciu" drogi prawnej do dochodzenia odszkodowania za bezumowne korzystanie z nieruchomości.
Wyrok Trybunału nie został opublikowany...
I czy faktycznie taka droga się "otworzyła"? Tego nie wiem. I żadnemu klientowi nie powiem, bez oceny dokumentów i stanu faktycznego "tak, składamy pozew i wygramy sprawę". A często i po takiej analizie nie da się tego zagwarantować.
Są sądy, które orzekają zasiedzenie służebności przesyłu zgodnie z wypracowaną praktyką ale są też sądy, które takie wnioski oddalają.
Dlaczego? Odpowiem "to zależy". Żeby nabyć prawo własności przez zasiedzenie trzeba udowodnić, że do zasiedzenia doszło. A to nie jest już takie oczywiste.
W sprawie, którą prowadzę, przekładane przez przedsiębiorstwo przesyłowe dokumenty pochodzą z lat 80-tych poprzedniego wieku albo stanowią informacje z archiwów urzędów.
Praca nad tą sprawą wymaga prześledzenia nie tylko obecnie obowiązujących przepisów ale też tych już nieaktualnych, jak również licznego orzecznictwa Sądu Najwyższego.
Nie są to sprawy zero jedynkowe.
Wymagają ogromu pracy a i tak trudno ocenić jakie będzie orzeczenie sądu.
Sprawy o kilkudziesięciotysięczne odszkodowanie to z kolei spory koszt finansowy dla właściciela nieruchomości.
Warto wtedy pomyśleć o dobrej strategii i mediacji, które mogą zminimalizować koszty finansowe i emocjonalne.
Wzięłam tę sprawę, bo potrzebuję przekierować uwagę na inne sprawy niż rozwód, alimenty i porozumienia rodzicielskie.
Ale jeśli masz pytanie w sprawie rodzinnej, chętnie pomogę.
W sprawach związanych z nieruchomościami też.
Zapraszam do kontaktu 📧.