Kancelaria Radcy Prawnego Agata Kurowska

Kancelaria Radcy Prawnego Agata Kurowska Dane kontaktowe, mapa i wskazówki, formularz kontaktowy, godziny otwarcia, usługi, oceny, zdjęcia, filmy i ogłoszenia od Kancelaria Radcy Prawnego Agata Kurowska, Prawnik i firma prawnicza, Ulica 3 Maja 14, Zabrze.

Radca prawny w Zabrzu | Obsługa klientów z całego Śląska

🟥 rozwód i separacja
🟦 nieruchomości
🟨 spadki
🟪 upadłość konsumencka
🟩 sprawy z ZUS

Rzetelne wsparcie prawne w ważnych momentach życia.

Osobom, które przychodzą do mojej kancelarii w sprawach o rozwód, często zależy na szybkim uzyskaniu wyroku⏳️, najlepiej...
19/02/2026

Osobom, które przychodzą do mojej kancelarii w sprawach o rozwód, często zależy na szybkim uzyskaniu wyroku⏳️, najlepiej już na pierwszej rozprawie. Nic dziwnego, sprawa sądowa to dla wielu nic przyjemnego, tym bardziej sprawa o rozwód.

Wiele kwestii wpływa na czas rozpatrywania sprawy. Niemniej moja wieloletnia praktyka wskazuje, że ustalanie przez sąd, kto zawinił trwałemu i zupełnemu rozpadowi małżeństwa jest czynnikiem, który może istotnie wydłużyć czas trwania postępowania.

Możliwy jest rozwód bez dokonywania ustaleń o winie. Od czego taka mozliwość zależy?

Sąd w sprawie rozwodowej ustala po pierwsze, czy doszło do trwałego i zupełnego rozpadu małżeństwa na płaszczyźnie
emocjonalnej
fizycznej oraz
gospodarczej.
To badane jest zawsze, a trwały i zupełny rozpad małżeństwa jest warunkiem koniecznym, żeby orzec rozwód. Co innego, jeśli chodzi o winę za taki stan rzeczy, czyli ustalenie który z małżonków zawininił rozpadowi. Czy wyłącznie jeden z nich, czy może oboje mają w tym swój udział.

Orzekanie o winie za rozpad małżeństwa to często żmudny, wymagający i bolesny proces. Sąd ustala co, kiedy i kto doprowadził do tego, że małżonkowie znaleźli się na sali rozpraw. Czy chodziło o zdradę, przemoc, czy innego rodzaju naruszanie zobowiązań wynikających z zawarcia małżeństwa. Ustaleń tych sąd dokonuje w oparciu o dowody. Dowody mogą być rozmaite. Często sąd przesłuchuje świadków, których pyta o detale życia małżeńskiego, te sprzed wielu lat, jak i te całkiem świeże. Zeznaje rodzina, znajomi, przyjaciele, współpracownicy. Zdarza się, że przesłuchiwane są osoby zupełnie obce, które małżonkowie po raz pierwszy widzą na sali rozpraw. Choć trudno to sobie wyobrazić, to zeznania nieznanych małżonkom osób mogą decydować o losach ich małżeństwa. Sąd bada różne dokumenty, o które czasem trzeba się zwrócić do podmiotów trzecich, zleca sporządzenie przez biegłych opinii, zwraca się o przesłanie akt innej toczącej się sprawy sądowej, która może mieć dla rozwodu znaczenie. Rozstrząsanie historii pożycia małżeńskiego może pochłonąć dużo energii i nerwów. To wszystko musi też trwać. Czasem miesiącami, nierzadko latami.

Nic dziwnego, że w wielu przypadkach małżonkowie chcieliby tego uniknąć. Czy to możliwe?

Jest tu pewien paradoks. Rozwód bierze się z konfliktu, sprzeczności celów, działań małżonków, niezgodności charakterów, zarzutów i braku szans na naprawienie związku. Tymczasem, żeby sąd nie zajmował się przyczynami rozpadu małżeństwa wymagany jest zgodny wniosek obojga małżonków. Innymi słowy skonfliktowani małżonkowie muszą dojść do porozumieniem. Tylko jeśli mąż i żona zgodnie zawnioskują, że rezygnują z orzekania o winie, sąd nie będzie w tą kwestię wnikał i przeprowadzał postępowania dowodowego w tym zakresie.

Dlaczego o tym piszę? Otóż w jednym z niedawnych rozwodów, w którym reprezentowałam żonę, która złożyła pozew bez orzekania o winie, mąż zbojkotował sprawę. Odebrał wprawdzie pozew z sądu i wiedział o sprawie, ale nie napisał żadnej odpowiedzi, nie przyszedł też na rozprawę. Ta bierność oznaczała, że nie było znane jego stanowisko w sprawie. Nie było więc wniosku o nieorzekanie o winie. Wobec tego, sąd zobowiązany był dokonać odpowiednich ustaleń, mimo że pozew rozwodowy pisany był bez orzekania o winie.

To czy sąd rozwodowy będzie badał przyczyny rozpadu małżeństwa zależy od decyzji obojga małżonków. Jeżeli tylko jeden z małżonków chce orzekania o winie, to nie ma od tego ucieczki. W takim przypadku, w interesie małżonka, który pierwotnie wnosił o rozwód bez orzekania o winie jest wskazanie czy domaga się ustalenia wyłącznej winy drugiej strony, czy winy obojga małżonków. Trzeba też podać sądowi jakie fakty mają o winie świadczyć oraz wskazać dowody, które mają te fakty wykazać. Mnóstwo prawniczej roboty, którą od lat wykonuję przeprowadzając moich klientów przez proces rozwodowy. I cenny czas.

Podsumowując, tak, można skrócić sprawę rozwodową i sprawić, żeby była mniej bolesna. Paradoksalnie, małżonkowie muszą się w tej kwestii dogadać, wspólnie wnieść o odstąpienie przez sąd od orzekania kto ponosi winę za rozpad małżeństwa.

Pomoc prawna w sprawach o rozwód
☎️ 32 278 65 03

W sprawie niekonstytucyjnego odejmowania wcześniej pobranych emerytur od podstawy emerytury z wieku powszechnego (art. 2...
05/02/2026

W sprawie niekonstytucyjnego odejmowania wcześniej pobranych emerytur od podstawy emerytury z wieku powszechnego (art. 25 ust. 1 b ustawy o emeryturach i rentach) zapadło już wiele korzystnych dla emerytów wyroków. Dlaczego zatem wciąż niewielu seniorów decyduje się wystąpić do ZUS i odwołać do sądu? Mam swoje typy.

Pani minister Dziemianowicz Bąk chwali się w rolce, że przepisy naprawcze do wadliwej regulacji zaczynają OBOWIĄZYWAĆ w tym roku, dodając, że rozwiązał sie problem blisko stu tysięcy emerytów. Czy coś mnie ominęło? Dogrzebuję się do Dziennika Ustaw, ale nic takiego tam nie ma. Może źle szukam, przechodzi mi przez myśl i zaraz po tej myśli skromne marzenie, jak pięknie byłoby, gdyby przepisy i informacja publiczna były tak łatwo dostępne, jasne i fajne jak rolki ministry tej czy innej. Przecież logicznym jest, że jeśli mamy niekonstutucyjny przepis, to ustawodawca szybko wprowadza poprawkę. Nic z tego, wyszukiwanie aktów prawnych i ich projektów to robota żmudna i nudna, a nadto nie można zostawić like, ani komentarza. Dosyć jednak dygresji. Wróćmy do poszukiwania regulacji albo przynajmniej projektu zmiany ustawy o emeryturach i rentach, zmiany, która ma służyć przywróceniu zaufania do państwa i stanowionego przez to państwo prawa, jak wyrażaja się sądy w kwestii art 25 ust. 1b. Trafiam na stronę Rządowego Centrum Legislacji i na stronę Sejmu RP. I tam rzeczywiście dwa projekty. Na stronie RCL znajduję projekt rządowy, opublikowany w kwietniu 2025 roku. Na stronie Sejmu z kolei, projekt grupy posłów z czerwca.
Odetchnęłam, przynajmniej na razie ogłaszanie ustaw na FB zamiast w Dz. U. nie jest rzeczywistością. Niemniej w eter poszło, że w tym roku zaczyna obowiązywać i pewnie stąd u wielu seniorów przekonanie, a u niektórych pewność, że tak właśnie będzie. Trudno seniorom wyobrazić sobie, że minister może mówić, że ustawa zaraz zacznie obowiązywać, choć nic pewnego, że tak będzie. Mogli zaufać polityczce i zrezygnować z wystąpienia do ZUS o przeliczenie emertury bez odejmowania pobranych emerytur wcześniejszych, z pominięciem niekonstytucyjnego art. 25 ust. 1b ustawy o emeryturach i rentach. Być może dlatego liczba wyroków to promil, źródła mówią, że zainteresowanych jest co najmniej sto tysięcy.

Nie, projekt ustawy to nie ustawa, to nie obowiązujące przepisy. Projekt może zostać uchwalony lub nie. Zatem jakie są szanse, żeby stało się to pierwsze? Według mnie niewielkie.

Po pierwsze, trzeba wiedzieć, że ustawa, jeśli wejdzie w życie, będzie znaczym obciążeniem dla budżetu państwa. W uzasadnieniu projektu ustawy wnioskodawca musi te kwestie wyjaśnić. Według projektu rządowego koszt ma wynieść circa about 5 mld złotych, wg projektu poselskiego jakieś 15. Jak nie wiadomo o co chodzi, to chodzi o pieniądze?

Dalej, to nie pierwsze próby naprawy wadliwych przepisów. Rzecz wbrew pozorom nie zrodziła się 4 czerwca 2024 roku, kiedy to ogłoszono, nieopublikowany wyrok TK w sprawie SK 140/20. Wadliwe przepisy uchwalono w 2012 roku, kilkanaście lat temu i tą perspektywę czasu należy brać pod uwagę chcąc oceniać zapał ustawodawcy do wprowadzenia zmian. Długo, prawda? Wprawdzie w 2020 roku pojawiła się ustawa, która uregulowała sytuację kobiet urodzonych w 1953 roku, ale działanie to było absolutnym minimum, które wynikało z wydania przez TK wyroku w sprawie P 20/16. Seniorzy z pozostalych roczników i mężczyźni z rocznika '53 zmiany wciąż się nie doczekali. Był też w 2020 roku projekt senacki, ale spalił na panewce. Oba aktualne projekty, choć pojawiły się ponad pół roku temu proceduralnie stoją w miejscu. I co? i nic. Czy to gra na czas? Wszak chodzi o seniorów. Kto jesienią życia chciałby się włóczyć po sądach, czy wszyscy zdążą? Po co się sądzić, skoro obowiązują przepisy naprawcze? Czy taka jest chlodna kalkulacja?

Czy z ZUSem można w ogóle wygrać? W sprawach o przeliczenie emerytury zasadniczo zapadają korzystne dla emerytów wyroki. Ryzyko przegranej wydaje się być niewysokie. Z uzasadnień wielu wyroków wynika, że nieopublikowanie wyroku Trybunału Konstytucyjnego nie jest przeszkodą, choć ZUS widzi to inaczej. Wszak Konstytucję należy stosować bezpośrednio i również ZUS powinien to robić.

Iść do sądu czy czekać na nowelizację? Oto jest pytanie. Decyzję podejmie sam zainteresowany. Niemniej, nie bierzmy wszystkiego, co mówią ministry za pewnik. Tymczasem szybkiego nadejścia wiosny życzę Państwu i nowelizacji ustawy emerytalno-rentowej oczywiście!

Ja natomiast wracam do pisania odwołania od decyzji ZUS w sprawie przeliczenia.

Poniżej linki do projektów oraz rolki

https://www.sejm.gov.pl/sejm10.nsf/druk.xsp?nr=1317

https://legislacja.gov.pl/projekt/12398602/katalog/13133568 #13133568

https://www.facebook.com/share/r/183w6sA9N3/

Nadszedł ten czas, kiedy zapał do realizacji postanowień noworocznych🎆 zaczyna nas po cichutku opuszczać. I to nie jest ...
17/01/2026

Nadszedł ten czas, kiedy zapał do realizacji postanowień noworocznych🎆 zaczyna nas po cichutku opuszczać. I to nie jest najlepsza wiadomość, ale jest też dobra, są sposoby, żeby tak nie było. 🔝🔝🔝

Początek roku to moment, w którym wiele osób postanawia naprawić swoje życie, uporządkować to, co od dawna odkładane, zabrać się za jakieś trudne tematy, inne pozamykać. Innymi słowy wraz z Nowym Rokiem chce się zadbać o swój prawnostan.✅️ Potem przychodzi połowa stycznia i okazuje się, że nic z tego, co postanowione nie poszło do przodu. Nic dziwnego, o ile sformułowanie noworocznego postanowienia to bułka z masłem, to jego realizacja jest już zupełnie inną bajką. Trzeba mieć plan realizacji, ale jak, skoro prawo tak pogmatwane. Potem ten plan trzeba realizować, czyli zrobić krok pierwszy, drugi, a jeśli trzeba to nawet siedemnasty. Kiedy, skoro czasu na wszystko brakuje? Do tego ten roztapiający się, brudnawy śnieg i pośniegowe błoto i tylko krok od tego, żeby noworoczne postanowienie, nie wiedzieć kiedy, stało się całorocznym wyrzutem sumienia. Tak nie musi być.🫶

Cóż, na roztopy zaradzić nie mogę, ale jeśli na Nowy Rok postanowiłeś sobie prawnie poprawić, to i owszem. W naszej kancelarii mamy zasoby do tego, żeby Państwu w tym pomagać. Robimy to od lat.

W czym możemy pomóc?

⚖️ prawo spadkowe – gdy chcesz uporządkować sprawy po bliskich lub zabezpieczyć przyszłość rodziny - stwierdzenie nabycia spadku, dział spadku, zachowek, długi spadkowe

⚖️ sprawy z ZUS – gdy walczysz o należne świadczenie lub nie zgadzasz się z wydaną prdez ZUS decyzją - emerytury, renty, nieprawidłowe obliczanie świadczeń, podleganie ubezpieczeniom, należne składki

⚖️ rozwód i separacja – gdy kończy się małżeństwo - reprezentacja przed sądem, podział majątku, władza rodzicielska, kontakty, alimenty

⚖️ prawo nieruchomości – gdy chodzi o mieszkanie, dom, inwestycję - sprzedaż nieruchomości, zasiedzenie, służebności, najem, dożywocie

⚖️ upadłość konsumencka - gdy wpadłeś w spiralę zadłużenia

💎Nowy rok to jest dobry czas, żeby zadbać o siebie od strony prawnej!*

☎️ 32 278 65 03
📧 [email protected]

*Każdy czas jest tak samo dobry. Powodzenia!

📍 Zdjęcie zrobiłam sobie końcem zeszłego roku w Old Masters Museum, Bruksela na tle jednego z wielu obrazów 🎨 Pietera Bruegela młodszego, które tam wiszą. Prawo i sztuka mają ze sobą wiele wspólnego. Tu i tam chodzi o ludzi, decyzje i ich konsekwencje.

Prawo i sztuka mają ze sobą więcej wspólnego, niż się wydaje.
Oba opowiadają o ludziach, ich wyborach i konsekwencjach.











Podsumowania mijającego roku czas zacząć. Które z prowadzonych spraw szczególnie zapadły mi w pamięć i dlaczego? Co wart...
20/12/2025

Podsumowania mijającego roku czas zacząć. Które z prowadzonych spraw szczególnie zapadły mi w pamięć i dlaczego? Co warte jest wspomnienia postem? Było ich dużo, każda inna, każda ważna. Rozwody, spadki, nieruchomości, ZUS. Trudny wybór i całkiem subiektywny. Rzecz ułatwił mi szum medialny, który zazwyczaj niczego dobrego nie wnosi. Z jednej strony nagłówki krzyczały o wstrzymywaniu przez ZUS kobietom w ciąży zasiłków chorobowych, a potem macierzyńskich. Z drugiej roztrząsana była dzietność w Polsce, że najniższa gdzieś i od kiedyś. Diagnozy takiego stanu rzeczy migały mi rozmaite, nawet takie, że to przez psieci.

A może ZUS ma tu swoją cegiełkę?

Proszę sobie wyobrazić kobietę, kobietę w ciąży. Cofnijmy się o kilka lat. Kobieta kończy szkoły, takie czy inne, podejmuje pracę. Prywatnie, jest w szczęśliwym związku, są plany, jest ciąża. Życie dobrze się układa. Choć ciąża sama w sobie to nie choroba, to zdarza się chorować również w tym okresie i lekarz wysyła cieżarną na zwolnienie lekarskie, ciążowe L4. Bywa, że zwolnienie to musi być kontynuowane do porodu, normalna rzecz. To mogą być miesiące. Owo zwolnienie lekarskie trafia via systemy informatyczne do ZUS. Kobieta w trosce o siebie i dziecko wraca od lekarza do domu i oddaje się jakiejś stosownej do swojego stanu formie wypoczynku. Tymczasem na pulpit jednego z pracowników zespołu ds. zasiłków we właściwym oddziale ZUS trafia wniosek ciężarnej o chorobowe. W ramach analizy coś wzbudza jego podejrzenie. Tym czymś najczęsciej jest zbyt wysokie, w mniemaniu przedstawiciela ZUS wynagrodzenie, za krótki okres zatrudnienia poprzedzający zwolnienie lekarskie, dziwny mu awans albo to, że ciężarna jest córką/żoną pracodawcy. Okoliczności te rzucają na akta cień wątpliwości, a przedstawiciel ZUS musi sprawę zbadać, żeby wyjaśnić, czy aby zatrudnienie nie jest fikcją. W takim bowiem przypadku żadne chorobowe się nie należy. Wszczyna zatem postępowanie, wzywa płatnika składek do złożenia wyjaśnień i przedstawienia dokumentów. Wyjaśniać ma też niczego jeszcze nieświadoma ubezpieczona, która cierpliwie oczekuje na pierwszą transzę chorobowego. Zamiast tego ze skrzynki wyciąga pismo z ZUS. Nie trzeba wyjaśniać jak stresująca to sytuacja, a stresu lepiej unikać w okresie ciąży.
Wreszcie ZUS wydaje decyzję o niepodleganiu ubezpieczeniu. Uznaje bowiem, że praca ciężarnej była jedną wielką fikcją, innymi słowy, że ubezpieczona nie podjęła pracy, żeby pracować, ale po to tylko, by uzyskać świadczenie z zasobu tworzonego solidarnie przez wszystkich ubezpieczonych. To można wyczytać z uzasadnienia. Zaraz po tym przychodzi następna, odmowa zasiłku za okres taki czy inny. ZUS zarzuci kobietę jeszcze niejedną taką decyzją ponieważ zasadnioczo jedna przypada na jedno L4. O ile cywilizowany świat opiera się na zasadzie, że wykonalne są tylko takie decyzje, od których wyczerpano drogę odwoławczą, to w ZUSie jest inaczej. ZUS nie czeka z odmową wypłaty zasiłku, aż sąd rozpatrzy odwołanie od decyzji dotyczącej podlegania ubezpieczeniom, którą, nota bene, sam wydał. Jaki jest skutek? Chora kobieta w ciąży, a potem matka z niemowlakiem pozostaje na cały czas prowadzenia sprawy bez pieniędzy z zasiłku. Trudno nad tym faktem przejść obojętnie.

To na tym etapie trafiają do mnie polskie Madonny. Zasiłku nie ma, tylko jakieś niezrozumiałe pisma. Wprawdzie w pouczeniu jest informacja, jak się odwołać, ale dlaczego raz do sądu okręgowego a innym razem do rejonowego? I dlaczego tyle jest tych decyzji? Ile to będzie w ogóle trwać? Z czego utrzymać siebie i maleńkie dziecko? Po pierwszych rozmowach widzę, w jak trudnej są sytuacji i ile nerwów to kosztuje. Gdyby nie wsparcie rodziny nie miałyby na chleb. Trzeba uzbroić się w cierpliwość, odwołania trafią do sądów. Będą przesłuchiwani świadkowie, badane dokumenty, będzie wreszcie przesłuchiwana odwołująca. Zdarza się że wyrok zapadnie dopiero kiedy dziecko skończy roczek, ale nawet jeśli jest korzystny, to nie przełoży się to póki co na sytuację ubezpieczonej. ZUS może złożyć apelację i to kolejne miesiące niepewności.

Szczęście w nieszczęściu, po wygranej ZUS wypłaca całą sumę. Podobno można za to kupić nawet mieszkanie. Pieniądze pieniędzmi, ale wielomiesięcznego stresu nie naprawi nic. ZUS odmawia też odsetek. Linia orzecznicza nie jest dla moich klientek korzystna, jeśli o te odsetki chodzi, ale mam na to pomysł i być może uda się ją przełamać. Pewnie przyszły rok pokaże.

Chyba ten rodzaj spraw najbardziej zapamiętam z tych, którymi zajmowałam się w 2025 roku.

Właśnie zakończyła się ceremonia ślubowania aplikantów radcowskich w Okręgowej Izbie Radców Prawnych w Katowicach. Wielu...
16/12/2025

Właśnie zakończyła się ceremonia ślubowania aplikantów radcowskich w Okręgowej Izbie Radców Prawnych w Katowicach. Wielu młodych prawników chce zostać radcą prawnym i wykonywać ten zawód zaufania publicznego. Rola radcy prawnego w systemie wymiaru sprawiedliwości jest ogromna. Bez możliwości skorzystania z pomocy fachowego pełnomocnika trudno mówić o realizacji prawa do sądu i rzeczywistej obronie praw wynikających z przepisów. Radca prawny jest strażnikiem standardów rzetelnego procesu i filarem państwa prawa.
Żeby ten zawód wykonywać należy zasadniczo ukończyć trzyletnią aplikację radcowską, którą organizują Okręgowe Izby Radców Prawnych. Sama zrobiłam to kilkanaście lat temu. Aplikację odbywa się pod patronatem doświadczonego radcy prawnego. Właśnie dziś miałam przyjemność i zaszczyt obserwować ślubowanie dwóch aplikantek, które pod moimi skrzydłami będą zgłębiać tajniki wykonywania zawodu. Po raz kolejny zostałam patronką. To ważny moment, były przemówienia, toga, kwiaty, aula Wydziału Prawa wypełniona bliskimi i ogromne wzruszenie.
Drogie Panie, gratuluję i witam na pokładzie! Przed Wami trzy lata pięknej aplikanckiej przygody!

Rozliczasz się z mężem/żoną? Poniosłeś/aś nakłady z majątku osobistego na majątek wspólny? Jeśli tak, ten post jest dla ...
24/11/2025

Rozliczasz się z mężem/żoną? Poniosłeś/aś nakłady z majątku osobistego na majątek wspólny? Jeśli tak, ten post jest dla Ciebie. Zapraszam do lektury!

Potrzebujesz pomocy w sprawach o rozwód lub o podział majątku?

☎️ 32 278 65 03
📧 [email protected]

🇵🇱Również pod względem prawnym odzyskanie niepodległości przez Polskę było niesamowite. Każdy słyszał o wekslu. Ustawę o...
11/11/2025

🇵🇱Również pod względem prawnym odzyskanie niepodległości przez Polskę było niesamowite. Każdy słyszał o wekslu. Ustawę o prawie wekslowym uchwalono w 1936r. Obowiązuje do dziś. To ewenement, podobnie rzecz ma się, jeśli chodzi o prawo czekowe.
Po odzyskaniu niepodległości obowiązywały w II Rzeczypospolitej nie trzy, a pięć różnych porządków prawnych. Oprócz prawa niemieckiego, austriackiego i rosyjskiego jeszcze dodatkowo prawo byłego Królestwa Polskiego w województwach centralnych, a nawet węgierskie, na Spiszu i Orawie. Nie tylko szkoła czy kolej, ale i prawo, funkcjonowanie wszelkich instytucji w każdym zaborze było inne. We wskrzeszonym państwie bez jednolitego systemu prawnego panowałby chaos, a szanse zachowania dopiero co odrodzonej państwowości byłyby znacznie mniejsze. Unifikacja ustawodawstw była procesem niezbędnym, ale i skomplikowanym, nie mogła jednak stać się z dnia na dzień. Tymczasowo postanowiono, że dotychczasowe przepisy będą obowiązywać na terenach byłych zaborów. Wprowadzono normy, które miały regulować kolizje między dzielnicowymi regulacjami. W 1919 roku powołano Komisją Kodyfikacyjną. W jej skład wchodzili znamienici prawnicy. Wpierw należało zdecydować o sposobie unifikacji prawa. Czy przyjąć rozwiązania obowiązujące w którymś zaborze? A może zachować lokalne regulacje i opracować jedynie reguły kolizyjne? Komisja zdecydowała jeszcze inaczej, o stworzeniu własnego systemu prawnego, zupełnie od nowa. Prace Komisji trwały wiele lat, a dorobek był ogromny. Udało się stworzyć wiele niezbędnych z punktu widzenia funkcjonowania państwa aktów prawnych, od zorganizowania sądownictwa, przez prawo karne po prawo handlowe. Przepisy były nowoczesne, odwoływały się do wzorców europejskich. O ich wysokim poziomie świadczy chociażby fakt, że Kodeks handlowy obowiązywał w szerokim zakresie aż do 2001 roku. Wspomniane prawo wekslowe i czekowe obowiązują do dziś.
Niesamowite!

Post o AI, prawie, halucynacjach i Kim Kardashian.Choć żyjemy w epoce uczenia maszynowego to wciąż świetne rezultaty daj...
10/11/2025

Post o AI, prawie, halucynacjach i Kim Kardashian.

Choć żyjemy w epoce uczenia maszynowego to wciąż świetne rezultaty daje uczenie się na ludzkich błędach. Najmniej dotkliwe jest uczyć się na błędach cudzych, a nie własnych. Poniżej o dwóch przypadkach, z których można wyciągnąć wnioski dotyczące korzystania z AI do rozwiązywania prawdziwych problemów prawnych. Pytanie: czy chcesz, by ktoś halucynował udzielając Ci porady prawnej?

Kim Kardashian kilka lat temu postanowiła zostać prawniczką, ukończyła kilkuletni program, który otwiera drzwi do zawodu. Szacun. W niedawnym wywiadzie przyznała, że korzysta z chataGPT żeby uzyskać poradę prawną na swoje potrzeby edukacyjne. Jednak odpowiedzi, które generował chat okazywały się błędne, co skutkowało oblaniem przez Kim egzaminów prawniczych. Czego możemy nauczyć się od Pani Kardashian?

Przypadek nr 2.Dziennikarka informacyjna napisała książkę, w której zamieściła przypisy odsyłające do nieistniejących książek. Przypisy te miał zmyślić sobie AI. Czy to tylko oczywista omyłka pisarska, przymknąć oko i kupić książkę? Wydawało mi się, że jeśli pisze się książkę, to literaturę, z której się przy tym korzysta ma się w małym paluszku. Jeśli tak jest, to każdą fikcyjną pozycję wyczujesz na kilometr. Czy może to oznaczać, że dziennikarka ma niewielkie pojęcie o literaturze tematu, o którym pisze księżkę? Jaka z tego przykładu lekcja?

Uważajcie na siebie z tą AI. Kim poradzi sobie, jeśli egzaminu prawniczego nie zda. Nic nie stanie się, jeśli przeczytasz słabsza książkę. Jednak jeśli szukasz u chata odpowiedzi na Twój konkretny problem prawny, to jego halucynacje, zmyślone fragmenty ze zmyślonych wyroków, które mają uzasadnić pasującą Ci odpowiedź mogą nieźle w życiu namieszać. Nic nie zmieni, że chat bedzie dla Ciebie milusi, przyzna Ci rację i poklepie po pleckach, kiedy nakryjesz go na zmyślaniu. Tylko od czego zależy czy złapiesz chata na gorącym uczynku? Chat jest miły, wszystko brzmi logicznie, trudno na pierwszy rzut oka o zastrzeżenia. Jeśli nie jesteś specjalistą w temacie, o który pytasz, to szanse są niewielkie. Tak wpadła w pułapkę Kim, która dopiero uczy się zawodu, podobnie dziennikarka, która może nie znać tematu, o którym pisze.
Kapusta ozdobna o formie niezwykłej, jakby wygenerowanej przez AI.

26/10/2025

Pomoc prawna w sprawach z ZUS na terenie całego kraju.
☎️ 32 278 65 03
📧 [email protected]

10/10/2025

Własność nieruchomości można nabyć przez zasiedzenie. Zasiedzenie nieruchomości wymaga min. manifestowania przejawów jej posiadania. W rolce wyjaśniam bliżej kwestie zasiedzenia.

Potrzebujesz pomocy prawnej w sprawach nieruchomości?
📧 [email protected]
☎️ 32 278 65 03

Adres

Ulica 3 Maja 14
Zabrze
41-800

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy Kancelaria Radcy Prawnego Agata Kurowska umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Skontaktuj Się Z Firmę

Wyślij wiadomość do Kancelaria Radcy Prawnego Agata Kurowska:

Udostępnij