22/10/2025
Czytam w dzisiejszym dodatku Wyborcza.biz o planowanych zmianach dot. podatku od spadków i darowizn.
W artykule mowa o tym, że ustawa sprecyzuje moment, w którym trzeba złożyć deklarację na podatek – przepis w końcu wprost będzie wiązał to z datą prawomocności postanowienia sądu o stwierdzeniu nabycia spadku albo zarejestrowania aktu poświadczenia dziedziczenia u notariusza.
Od tego momentu będzie miesiąc na złożenie zeznania podatkowego (pomijam wariant ze zwolnieniem dla najbliższej rodziny, bo trochę inna sprawa, choć zmiany też się szykują – na korzyść).
Jednocześnie cytowana jest w artykule ekspertka wskazuje, że dotychczasowa regulacja „(…) może rodzić nieprzyjemne dla spadkobiercy konsekwencje, bo kodeks karny skarbowy przewiduje kary dla podatnika, który uchylając się od opodatkowania, nie ujawnia właściwemu organowi przedmiotu lub podstawy opodatkowania, lub nie składa deklaracji”, a po zmianach zaś „Data przyjęcia spadku będzie zatem obojętna. Spadkobierca, który będzie dysponował orzeczeniem sądu, czy poświadczeniem dziedziczenia, a więc już w pełni świadomy nabycia spadku, będzie dopiero zobowiązany do złożenia zeznania.”
Mam jednak złe wiadomości.
Otóż ten projekt wcale nie polepszy sytuacji podatników, bo i tak nikt nie składał zeznania 30 dni po śmierci spadkodawcy, lecz dopiero po uzyskaniu postanowienia/APD od notariusza. Czasem to uzyskanie postanowienia/APD następowało wiele lat po śmierci.
Dotychczasowy przepis był więc martwy i w praktyce nie był stosowany. Podatek US wymierzał (np. dziedziczenie z testamentu; dalszej rodziny itp.) po uzyskaniu postanowienia z sądu/APD od notariusza i miał na to 3 lata. Sądy administracyjne uznawały, że termin przedawnienia to 3 lata, bo podatnik nie musi w tym momencie składać zeznania, lecz powinien był to zrobić wcześniej (po śmierci spadkodawcy, a nie dopiero stwierdzeniu sądowym/notarialnym nabycia spadku).
Wiele zatem spadków do opodatkowania (czyli niepodlegających zwolnieniu dla bliskich) się przedawniało (gdy ktoś po latach zaczynał się zajmować starymi spadkami od dalszych krewnych, np. bezdzietnych itd.).
Obecna regulacja ma to zmienić i wprost wiąże sądowe stwierdzenie nabycia spadku lub stwierdzenie notarialne (tzw. APD), a nadto powołanie się w piśmie na takie nabycie (art. 6 ust. 4 ustawy – tzw. odnowienie obowiązku podatkowego), z obowiązkiem złożenia zeznania podatkowego. Do tej pory tak nie było. Stąd termin 3 lat, a nie 5.
Oznacza to, że termin przedawnienia będzie wynosił 5 lat, licząc od końca roku, w którym powstał obowiązek podatkowy, a nie 3 lata.
Nie jest to zatem zmiana korzystna, a domniemane „sprecyzowanie” momentu powstania obowiązku i powiązanie wprost z postanowieniem/APD kryje w sobie wydłużenie okresu przedawnienia, które bardzo często w praktyce miało miejsce. Zagrożenia, które są w obecnej regulacji nie zaś wcale groźne i dotkliwe.
Na uznanie zasługuje jednak projektowana zmiana dotycząca terminu 6 miesięcy na złożenie zeznania w celu uzyskania zwolnienia od podatku dla najbliższej rodziny i możliwość przywrócenia terminu. Ale o tym w następnym wpisie.
Projekt dostępny tu: www.sejm.gov.pl/sejm10.nsf/druk.xsp?nr=1837