12/01/2024
Udostępniam drugą bliźniaczą połowę artykułu, bo całym sercem podpisuję się pod apelem o traktowanie dziecka jako równorzędnej strony procesu - nie w rozumieniu wciągania go w konflikt ale w celu pochyleniu się nad jego potrzebami, w tym zgiełku dorosłych głosów...
Zwracam Państwa uwagę, że np. w sprawach karnych, gdy stronami są rodzice, a pokrzywdzonym dziecko, wyznaczamy mu kuratora, aby pilnował jego interesów, bo strona występująca w jego imieniu, może temu nie podołać, z uwagi na natłok swoich własnych emocji. Tu przecież jest podobnie...
Najlepszy interes dziecka
Część II.
☝️W przeciwieństwie do opinii wielu specjalistów, kiedy rodzice są pytani o podstawowe potrzeby ich dzieci w trakcie i po separacji rodziców, potrzeby psychologiczne w tym potrzeby emocjonalne, społeczne, moralne i duchowe postrzegane są przez nich jako jedne z najważniejszych. Ale czym dokładnie są te „metafizyczne” potrzeby? Czy potrafimy wymienić je i tym samym ustalić bardziej precyzyjną definicję „najlepszego interesu dziecka” czy jak to w Polsce wolimy „dobra dziecka”?
☝️ Zdaniem rodziców i specjalistów, głównym problemem związanym z przystosowaniem się dzieci do separacji rodziców jest chaos i konflikty, które pojawiają się podczas rozwodu.
Wynika to prawdopodobnie z niewłaściwego lub kompletnie różnego rozpoznawania i rozumienia nadrzędnych potrzeb rozwojowych dzieci oraz niewłaściwego ich zaspakajania. Dziś opiszę potrzeby psychologiczne dzieci rozumiane jako dobro dziecka ⤵️
❗️Ochrona i bezpieczeństwo to pierwsza podstawowa potrzeba dzieci: zapewnienie bezpieczeństwa i ochrona przed krzywdą fizyczną i emocjonalną w tym zaniedbaniem.
☝️Zaznaczę tu kolejny raz- równoważne rodzicielstwo skutecznie zaspokaja tę potrzebę tylko wtedy, gdy NIE MA nadużyć i przemocy w rodzinie oraz gdy potrzeby rozwojowe dziecka za tym przemawiają. Wspólne rodzicielstwo zmniejsza konflikty rodzicielskie o niskim i średnim nasyceniu i może być też środkiem zapobiegającym przed pojawieniem się przemocy w rodzinie po separacji pod postacią bezpodstawnej izolacji dziecka od bezpiecznego rodzica.
👉 Rodzice silnie związani z dziećmi często bywają zagrożeni utratą dzieci i tożsamości rodzicielskiej, gdyż wymiar sprawiedliwości nader często nie potrafi w należyty sposób zabezpieczyć interesu dziecka w trakcie trwania postępowań sądowych i nie przewiduje skutków swoich zarządzeń, przez co rodzice walczą często latami po faktycznej bezpodstawnej separacji dziecka od bezpiecznego rodzica i jego bliskich o powrót dziecka do kraju, do jego domu lub możliwość choćby spotkania się z nim. Coraz częściej pojawia się sytuacja umieszczania dziecka w placówce opiekuńczej, gdy dziecko odmawia kontaktu z jednym z rodziców, a ten, który z dzieckiem zamieszkuje nie potrafi (lub nie chce) tej postawy zmienić. W tle zwykle jest przemoc, ale albo za mało uprawdopodobniona, albo ignorowana, albo też nazywana konfliktem. Karanie dziecka Domem Dziecka za brak porozumienia między rodzicami uznaję za karygodne naruszenie praw dziecka ‼️
👉Jednym z ważnych punktów, który jest często pomijany w odniesieniu do bezpieczeństwa i ochrony dzieci, jest nadal niezrozumiana (dla mnie) zagadka polegająca na tym, że sądy mylą przemoc z konfliktem i przyznają np. miejsce zamieszkania dziecka rodzicowi, który dopuszcza się nadużyć lub uznając, że rodzice są tak bardzo skonfliktowani, że lepiej będzie umieścić dziecko w pieczy zastępczej- TO NAJGORSZE ZE WSZYSTKICH MOŻLIWYCH ROZWIĄZAŃ dla dzieci. Sądy czasami się po prostu mylą, przyznając opiekę/kontakty rodzicowi, który dobrze sobie poradził na forum kontradyktoryjnym, który jest jedynie „dobrą stroną procesową” i jest w stanie wywalczyć „posiadanie” swoich dzieci poprzez wysuwanie zarzutów i wrogą atrybucję wobec drugiego rodzica, przekonując sąd, że jest nadrzędnym opiekunem lub opiekunem wystarczająco kompetentnym, żeby sprawować opiekę nad dzieckiem w trakcie realizacji kontaktów, bez wnikliwej oceny sądu czy w rodzinie nie dochodziło i nadal nie dochodzi do przemocy. Bez pełnego ustalenia faktów i dochodzenia przez właściwe organy, sędziowie prawa rodzinnego mają ograniczone możliwości identyfikowania znęcania się i zaniedbywania dzieci. Nadużycia są często ukryte, a rodzice, którzy są wyszkoleni w walce z przeciwnikiem, są również zdolni do ukrywania nadużyć. Szczególnej uwadze polecam mechanizm DARVO (o którym pisałam już kiedyś i znajdziecie to w moich publikacjach).
☝️ I tu dochodzimy do źródła problemu: czym w zasadzie jest ta przemoc? A przemoc poseparacyjnato to już w ogóle?
„Rozwód- to i ludzie się kłócą”- mówi wiele osób. To nie jedyny mit, który zaburza ogląd separacji, znam ich więcej:
- „Nie było Niebieskiej Karty- nie było przemocy”;
- „I co z tego, że była założona NK, dziś każdemu można ją założyć”;
- „Prokuratura umorzyła postępowanie z art 207kk, 209 kk, 190 kk, 190a kk, 191 i 191a kk, 189 kk, art 200 kk-to znaczy przemocy nie było 🤷🏻♀️
- „Oskarżenia o przemoc w trakcie rozwodu lub opieki nad dzieckiem najczęściej są fałszywe”;
- „Jedna strona oskarża o stosowanie przemocy fizycznej i psychicznej, a druga o alienację= konflikt”;
- „Rodzic nigdy nie stosował przemocy wobec dziecka, ono tylko patrzyło jak stosuje ją wobec drugiego rodzica”
- „Ta kobieta jest zbyt asertywna jak na ofiarę przemocy- oskarżenie o przemoc to tylko taktyka procesowa”;
- „Oskarżenie o przemoc poseparacyjną w trakcie separacji = fałszywe oskarżenie;
- „Oskarżenie o alienację rodzicielską = fakt”;
- „Dziecko odmawia kontaktu= alienacja rodzicielska”.
☝️ Jak więc zbadać co jest co? Po prostu wrócić do początku! Użyć metod rzetelnej diagnozy systemu rodziny, porządnie przeszkolić ludzi i odsunąć od orzekania/diagnozowania tych, którzy sami nie uporali się ze swoimi demonami z przeszłości, uprzedzeniami i stereotypami i nie potrafią zachować neutralności.
👉 Wspólne rodzicielstwo obojga BEZPIECZNYCH rodziców oznacza, że w życiu dziecka jest nie co najmniej jeden rodzic, który nie stosuje przemocy, ale OBOJE rodziców nie stosujących przemocy ani wobec dziecka ani wobec siebie‼️ Jeden bezpieczny rodzic nie skompensuje przemocy ze strony drugiego.
☝️Strach i przerażenie są niezwykle szkodliwe dla dobra dzieci. Bezpieczeństwo i poczucie bezpieczeństwa są niezbędne do zdrowego i prawidłowego rozwoju. Bezpieczne środowisko sprzyja poczuciu bezpieczeństwa i przynależności dziecka. Dzieci potrzebują ochrony przed toksycznymi wpływami, które przenikają współczesne życie — od zaniedbań rodzicielskich i złego traktowania, przez społeczne manipulacje ich umysłami przez np użytkowników multimediów, po zagrożenia wynikające z codziennego życia.
Wspólne, ODPOWIEDZIALNE rodzicielstwo zapewnia dzieciom bezpieczeństwo i pewność, że ich relacje z każdym z rodziców są w pełni chronione, tylko wtedy gdy sami rodzice są bezpieczni. Jeśli tak nie jest, to zmuszanie dzieci do realizacji kontaktów z rodzicem, który swoją postawą krzywdzi/ł dziecko lub jego bliskich jest kompletnym nieporozumieniem.
Jednocześnie podstawową potrzebą dzieci jest też podejmowanie ryzyka, doświadczania różnorodności i eksploracja otoczenia, a także ochrona przed nadopiekuńczością i nierozwojowymi ograniczeniami. Całkowity brak ryzyka jest również szkodliwy. Wspólne, BEZPIECZNE rodzicielstwo to także takie, które czasami konfrontuje dzieci z dwoma różnymi stylami życia i stylami rodzicielskimi, o czym już wspominałam w innych postach. Dzięki różnorodności, która jest naturalna i wynika z naszych różnic indywidualnych, jest znacznie bardziej prawdopodobne, że dzieci zachowają równowagę między zdrowym ryzykiem, bezpieczeństwem, a czasami nadmierną ochroną z drugiej strony. Oczywiście mówię tu o pewnej medianie normy, w której poruszają się oboje rodziców. Zbyt odległe postawy rodzicielskie i skrajnie różne zasady mogą być dla dziecka po prostu nie do zniesienia.
❗️Porządek jest drugą zasadniczą potrzebą metafizyczną dzieci rozstających się rodziców. Stabilne środowisko zapewnia poczucie stałości, przewidywalności, rutyny i ciągłości, które są niezbędne dla dobrego samopoczucia dziecka. Dzieci nigdy nie powinny doświadczać tzw. konfliktu lojalności między rodzicami i muszą mieć pewność, że opieka i wychowanie każdego z rodziców nie zostaną przerwane, jeśli oboje w tę opiekę byli BEZPIECZNIE zaangażowani.
👉 Wspólne rodzicielstwo, o ile utrzymuje zaangażowanie obojga BEZPIECZNYCH rodziców w życie dzieci i jak najdokładniej odzwierciedla istniejące już relacje i rutyny dzieci, najlepiej zaspokaja potrzebę porządku i stabilności dzieci w trakcie i po rozwodzie. To wszystko jest możliwe o ile rodzice są w stanie utrzymać stabilne środowisko dla swoich dzieci i ograniczyć kryzysy w ich warunkach mieszkaniowych, szanują potrzebę porządku i stabilności dzieci. Jeśli któryś z rodziców podsyca konflikt, nie dotrzymuje ugód, jest stroną bierną nie podejmującą aktywności i zmiany na rzecz właściwie rozumianego rozwoju dziecka, to „wciskanie” na siłę dzieci do kontaktów z takim rodzicem bo a nuż w końcu się ogarnie, jest zwyczajnym nadużyciem dzieci. Dzieci nie są majątkiem, który dzieli się po pół, żeby było sprawiedliwie.
👉 Jeśli w rodzinie nie ma przemocy, a różnice między postawami rodzicielskimi nie są zakłócają rozwoju dziecka, to rodzice poszukują nowatorskich rozwiązań, takich jak np. opieka gniazdowa, w których to rodzice na zmianę wchodzą i wychodzą z domu rodzinnego, a nie dzieci, które przemieszczają się tam i z powrotem między dwoma gospodarstwami domowymi. W interesie dzieci jest utrzymywanie stabilnej bazy domowej, utrzymywanie relacji z przyjaciółmi i zaufanymi sąsiadami oraz przebywanie w tych samych szkołach; wszystkie te rozwiązania utrzymują porządek i ograniczają kryzys w życiu dzieci.
Zdaje się, że w polskich warunkach taki model opieki nie jest popularny, a wielu rodziców uznaje go za zarezerwowany jedynie dla zamożnych rodzin. Moje refleksje są takie, że tu nie zawsze chodzi o brak możliwości.
❗️Autonomia, wolność i możliwość wyboru, to trzecia podstawowa potrzeba dzieci. Dzielone rodzicielstwo szanuje potrzebę autonomii dzieci, ponieważ stosuje zasadę „najlepszego interesu dziecka z perspektywy dziecka” i szanuje preferencje dzieci dotyczące wspólnych ustaleń rodzicielskich. Nie oznacza to jednak, że pozwalamy małym dzieciom decydować o tym z kim chcą mieszkać po separacji rodziców, ponieważ konieczność dokonania wyboru jednego z rodziców przerzuca na dzieci konsekwencje tych decyzji z, którymi nie są w stanie się mierzyć, choćby ze względu na ich poziom rozwoju. Rodzice mogą zasięgnąć opinii dziecka w tym zakresie, ale decyzje ostatecznie podejmują oni ze sobą wspólnie. A jeśli w rodzinie dochodziło lub dochodzi do przemocy, to taką decyzje podejmuje rodzic bezpieczny. W szczególności małe dzieci nie są wystarczająco dojrzałe, aby dokonywać takich świadomych decyzji we własnym imieniu (chyba, że doświadczały przemocy w tym zaniedbania i nie mogą liczyć na wsparcie drugiego rodzica, wtedy obserwujemy objawy parentyfikacji i nadmiernie wyodrębniającej się autonomii nieadekwatnej do wieku).
Jeśli dziecko wyraża niechęć wobec jednego z rodziców, to zadaniem rodziców i specjalistów jest ustalenie przyczyny tej niechęci. Jeśli niechęć dziecka wynika z zaniedbań lub innej formy przemocy ze strony rodzica odrzucanego, albo jego niskich kompetencji rodzicielskich, uzależnienia czy niezaopiekowanego kryzysu psychicznego to dorośli powinni uszanować emocje dziecka. Zmuszanie, nakłanianie lub manipulowanie dzieckiem aby do kontaktu z rodzicem doprowadzić tylko po to, aby zaspokoić potrzebę dorosłych, jest gwałtem na psychice dziecka.
☝️ Czasami jednak u dziecka może pojawić się niechęć również do bezpiecznego rodzica, w sytuacji, w której dziecko zostaje uwikłane w konflikt rozstających się rodziców. Rodzic przekazuje dziecku informacje, które nie są dla niego przeznaczone (szczegóły rozstania, sprawy rozwodowej, oczernia drugiego rodzica itp.) lub używa dziecka do walki z jednym czy drugim rodzicem. W takiej sytuacji dziecko staje się przedmiotem sporu, w walce o osobiste interesy rodziców, a nie podmiotem ich troski choć wielokrotnie deklarują, że ich intencją jest zadbanie właśnie o dobro dziecka.
👉 Kwestie związane z miejscem zamieszkania powinny raczej opierać się na danych empirycznych dotyczących tego, co same dzieci identyfikują jako odpowiadające ich potrzebom i najlepiej pojętemu interesowi oraz temu, co ich bezpieczni rodzice zdecydują na podstawie zasięgniętych opinii o potrzebach dziecka. Kiedy dziecko nie chce iść do szkoły, rozsądny rodzic nie zmusza dziecka do pójścia do szkoły, tylko ustala przyczynę niechęci. Jeśli jednak rodzic jest w konflikcie z wychowawcą dziecka w szkole, a dziecko skarży się na wychowawcę to istnieje ryzyko, że może nie zachować obiektywizmu w ocenie sytuacji dziecka. I tu przydała by się osoba, która potrafiłaby właściwie zbadać interes dziecka oraz obiektywnie ocenić czy postawa dziecka wynika z faktycznie złej postawy wychowawcy wobec dziecka czy z postawy rodzica. I tu ustawodawca uznał, że w sytuacji rozwodzących się rodziców sprawdzi się Opiniodawczy Zespół Sądowych Specjalistów lub kurator. Czy to wystarcza? Czy analizuje się gdzie został popełniony błąd gdy np. dziecko targa się na swoje życie, albo gdy rodzic popełnia morderstwo suicydalne podczas realizacji kontaktów?
☝️Istnieje wiele danych dotyczących młodych dorosłych- dzieci rozwiedzionych rodziców, które odzwierciedlają ich potrzeby jako dzieci dorastających w oddzielnych gospodarstwach domowych, a które pokazują, że dzieci chcą spędzać mniej więcej taką ilość czasu z każdym z rodziców po separacji ile w danym momencie potrzebują i uważają, że równoważne rodzicielstwo leży w ich najlepszym interesie. W ten sposób wspólne rodzicielstwo szanuje potrzeby dzieci w zakresie wyboru miejsca zamieszkania czy sposobu realizacji wspólnej opieki nad nimi, a polityka i praktyka powinny być oparte na tym, co same dzieci określają jako swoje podstawowe potrzeby. Tyle, że tu pojawia się kolejny problem- jak poznać prawdziwą opinię dziecka? W kwestii wysłuchań dzieci zdania są podzielone. Osobiście jestem przeciwna wysłuchiwaniu małych dzieci przez sąd. Diagnoza systemu w tym zakresie wskazuje, że sędziom brakuje często kompetencji do takiego wysłuchania. Z drugiej strony rodzice, jako przedstawiciele ustawowi dziecka powinni reprezentować właściwie rozumiany interes dziecka, ale często nie potrafią go oddzielić od swojego interesu 🤷🏻♀️ To może jednak ten „adwokat dziecka”?
❗️Równość i szacunek dla potrzeb dziecka jest czwartą podstawową potrzebą dzieci, a jej częścią jest poszanowanie potrzeb dzieci rozwiedzionych na równi z potrzebami dzieci, których rodzice mieszkają razem. Dzieci rodziców w separacji, którzy nie mieszkają razem, z samego już faktu bycia pomiędzy młotem, a kowadłem w sytuacji wzmożonego konfliktu rodziców są często dyskryminowane ze względu na np. status ekonomiczny. Rodzic, zobowiązany do alimentacji, który umyślnie nie wywiązuje się z tego obowiązku, a dla którego pieniądze są elementem władzy w sytuacji okołorozstaniowej, wprowadza dziecko w sytuację nierównowagi i niedostatku. Szczególnie, jeśli konstytucyjne obowiązki Państwa w ochronie dzieci w takiej sytuacji nie są wypełniane w należyty sposób. Stoi to w sprzeczności z potrzebą dzieci dotyczącą równości i niedyskryminacji, a także z postanowieniami o niedyskryminacji zawartymi w Konwencji ONZ o prawach dziecka.
❗️Wolność opinii i wypowiedzi to kolejna istotna potrzeba. Głos dziecka musi być brany pod uwagę i szanowany, podobnie jak w przypadku potrzeby autonomii u dzieci. Nie oznacza to, że mamy przerzucać na małe dzieci decyzję o tym gdzie i z kim mają zamieszkać po separacji rodziców. Decyzja o tym gdzie dziecko powinno mieszkać powinna opierać się na danych z badań skoncentrowanych na dzieciach i ich potrzebach rozwojowych oraz na bezpieczeństwie. W ten sposób odpowiedzialne rodzicielstwo szanuje głos dzieci i chroni wolność wypowiedzi jako podstawową potrzebę dzieci, a jednocześnie weryfikuje go pod kątem wiedzy naukowej dotyczącej rozwoju dziecka i jego potrzeb bezpieczeństwa. Potrzeba prawdy jest pod wieloma względami potrzebą ważniejszą niż jakakolwiek inna. Wymaga to, aby to, co wiemy o skutkach po separacji rodziców, było powszechnie dostępne dla członków rodziny i nie było dla nich odległe ani zniekształcone. Wiedza z zakresu przemocy poseparacyjnej w zdecydowanie istotny sposób wpływa na poznanie prawdy o powodach chęci czy niechęci dzieci do rodziców. Wystarczy z niej skorzystać 🤷🏻♀️
☝️ Potrzeba prawdy wymaga ochrony przed błędami i kłamstwami w zakresie, w jakim odpowiedzialne rodzicielstwo to nie interes jednego z rodziców, a dobrostan dziecka, które zapewnia standard podejmowania decyzji i który jednocześnie ogranicza swobodę decyzyjną sądów w podejmowaniu decyzji opartych na idiosynkratycznych ocenach.
☝️ I tu podkreślenia wymaga fakt, że wyłączna opieka i podejmowanie decyzji tylko przez jednego rodzica uzależniona jedynie od faktu głównego miejsca zamieszkania dziecka może być sprzeczna z potrzebą prawdy, ponieważ informacje przedstawiane w sądzie, gdzie każda ze stron bagatelizuje własne wady charakteru i oczerniają charakter drugiej strony, są trzykrotnie zakłócane:
1. Po pierwsze przez klienta przy przekazywaniu informacji swojemu prawnikowi;
2 Po drugie przez pełnomocnika przy przygotowywaniu i przedstawianiu sprawy;
3. Po trzecie przez sędziego, który czyta lub zachowuje wybiórczo to, co jest przedstawiane w sądzie przez Stronę.
☝️ Sprawy są w dużej mierze rozstrzygane na podstawie sposobu przedstawiania dowodów w sądzie, a zatem ustalenie najlepszego zabezpieczenia interesów dziecka jest obarczone błędem postrzegania uzależnionym od punktu widzenia. „Prawda jest pierwszą ofiarą wojny”, a bitwy o opiekę i miejsce zamieszkania dzieci należą do najbardziej zaciekłych bitew, jakie toczą się obecnie w sądzie rodzinnym. Dlatego powtórzę, sprawy o opiekę to nie są łatwe sprawy, a mózg w naturalny sposób dąży do szybkich i prostych rozwiązań. Niech nas to nie zmyli.
❗️Honor i szacunek dla niezbywalnej godności dzieci- to kolejna istotna potrzeba. Honor obejmuje bycie szanowanym i cenionym w swoim kontekście społecznym oraz bycie wolnym od przemocy. Fakt, że dzieci są niepełnoletnie, nigdy nie powinien oznaczać różnicy w stopniu szacunku i honoru, jakie należą się im jako istotom ludzkim. W dzieciach odnajdujemy podstawowe człowieczeństwo, które jest najbardziej widoczne we wczesnym dzieciństwie – zabawny, inteligentny i kreatywny sposób bycia. Honor oznacza postrzeganie dzieci jako kreatywnych, inteligentnych ludzi, szanowanie ich człowieczeństwa, uznawanie ich za niezbędnych członków społeczności oraz zapewnianie im podstawowej opieki, której potrzebują, aby się rozwijać.
☝️ Kluczem jest pełna szacunku miłość. Mówi ona o potrzebie szacunku dla dzieci jako pełnych ludzi i zachęcania ich do poznania własnego głosu. Dzieci potrzebują takiej miłości, która postrzega je jako pełnoprawne istoty, zdolne do rozwijania samodzielnego myślenia i autonomii. Miłość pełna szacunku wzmacnia poczucie własnej wartości — i jest głównym składnikiem „odżywczym” w rozwoju człowieka. Wspólne, bezpieczne rodzicielstwo uznaje to, co dzieci powiedziały nam, że potrzebują i chcą, jeśli chodzi o sposób realizacji opieki rodziców po separacji oraz poszukuje odpowiedzi dla tych dziecięcych ocen ich źródła oraz najlepszego sposobu zabezpieczenia potrzeb dzieci w sytuacji, kiedy ich sądy wynikają z kryzysu rodziny, a nie z faktycznego zagrożenia dziecka. Dzieci potrzebują obojga bezpiecznych rodziców, a nie obojga jakichkolwiek rodziców, aby tylko wilk był syty i owca cała.
👉 Natomiast wszelkie dyskredytowanie jednego lub drugiego rodzica przy dziecku jest atakiem na samą istotę dziecka, jego poczucie własnej wartości i tożsamość.
❗️Odpowiedzialność jest kolejną potrzebą człowieka. Inicjatywa i odpowiedzialność, aby czuć się użytecznym, a nawet niezbędnym, są konieczne dla dobrego samopoczucia dzieci. Aby ta potrzeba została zaspokojona, kluczowe znaczenie ma poczucie własnej skuteczności: zdolność do podejmowania decyzji w sprawach, które dotyczą nas samych, i przyczyniania się do decyzji w swoim środowisku społecznym. Gdy dzieci dorastają i rozwijają się, należy je zachęcać do przyjmowania odpowiedzialności, a wspólne rodzicielstwo również zaspokaja tę potrzebę. Ponieważ potrzeby rozwojowe dzieci i okoliczności zmieniają się, gdy dorastają i rozwijają się, wspólne rodzicielstwo pozwala na organizację życia zgodnie z wiekiem i etapem rozwoju dzieci, czasami wymaga to również częstych korekt ustaleń między rodzicami w wychowywaniu dziecka przez cały okres jego wzrastania od wczesnych lat, aż do nastolatka.
Prywatność i samodzielność oraz poufność to podstawowe potrzeby. Wspólne rodzicielstwo oszczędza dzieciom ingerencji sądów, które umieszczają dzieci w środku często gorzkich i publicznie pokazywanych konfliktów między rodzicami. Jednocześnie życie społeczne i więzi społeczne są niezbędne dla dobrego samopoczucia dzieci. Zaangażowanie społeczne i uczestnictwo w kolektywie pozwala dzieciom rozwijać się, mieć poczucie przynależności do większego środowiska społecznego i rozwijać osobiste zaangażowanie w otaczającą je społeczność. Opiekuńcza społeczność odnosi się do „wioski” potrzebnej do wychowania dziecka. Społeczność może pozytywnie wpływać na życie „swoich” dzieci. Przyjaźni dzieciom sklepikarze, rodzinne centra rozrywki, zielone podwórka szkolne, ścieżki rowerowe i parki wolne od pestycydów to tylko niektóre ze sposobów, w jakie społeczność może wspierać swoje dzieci. Wspólne bezpieczne rodzicielstwo dostarcza dzieciom znacznie szerszą sieć społeczną niż jest to możliwe w przypadku wyłącznej opieki, a tym samym zaspokaja potrzebę dzieci w zakresie życia społecznego i więzi społecznych. Natomiast rozszerzanie dzieciom kontaktów np. z dziadkami ze strony rodzica stosującego przemoc, powinno być rozważane ze szczególną ostrożnością gdy dziadkowie ci, nie podejmowali interwencji chroniących wnuków przed tą przemocą.
❗️Wreszcie, potrzeba tożsamości (przywiązanie i relacje opiekuńcze, miłość, przynależność, więź z rodziną, językiem, religią, kulturą, sąsiedztwem, społecznością, regionem i krajem) może być najbardziej zaniedbywaną potrzebą dzieci rozwiedzionych rodziców. Poczucie przynależności do różnych „środowisk naturalnych”, takich jak rodzina i społeczność, jest prawdopodobnie najbardziej zagrożoną potrzebą ludzką we współczesnym społeczeństwie, tragiczną okolicznością materializmu i współczesnego konsumpcjonizmu, w których jednostki są odłączone od środowisk, w których ludzie naturalnie uczestniczyli i dzięki której żyjemy jako istoty moralne, intelektualne i duchowe.
☝️ Więzy przywiązania i relacje opiekuńcze, poczucie przynależności i łączności to podstawowe potrzeby. Wszystko, co ma na celu wykorzenienie dziecka do własnych egoistycznych celów uniemożliwiając mu właściwe wyodrębnienie się tożsamości i struktury JA, jest niezwykle szkodliwe.
👉 Znane są mi sytuacje gdzie rodzice dzielą się dziećmi, rodzeństwa są rozdzielane, a kontakty między nimi utrudniane z lęku o przejęcie opieki nad którymś z dzieci. Lęk ten nie zawsze jest związany z bezpieczeństwem dzieci, a utratą kontroli, które rodzic poprzez „posiadanie” dziecka manifestuje. I choć ktoś może uznać takie rozwiązanie za kompromis, to czy oby kompromis zawsze będzie rozwojowo zdrowy?
☝️Jaki zatem model opieki wybrać gdy rodzice się rozstają? O tym będzie w innym poście 😎
Źródło: Żukowska-Gołębiewska, J. Przemoc poseparacyjna w obliczu nowelizacji ustawy o przemocy w rodzinie, 2023 (publikacja pokonferencyjna dla pracowników OZSS maj 2023 r).