27/03/2023
Ubiegły tydzień przyniósł dwa ciekawe rozstrzygnięcia dla prowadzonych przeze mnie spraw frankowych:
1) Postanowienie Sądu Najwyższego (I CSK 3795/22) odmawiające przyjęcia do rozpoznania skargi kasacyjnej BNP Paribas Bank Polska S.A. oraz zasądzające od banku 2 700,00 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego.
Skarga kasacyjna została wniesiona przez bank od prawomocnego wyroku Sądu Apelacyjnego w Katowicach, potwierdzającego nieważności umowy kredytu denominowanego dawnego banku BGŻ S.A. Jeden z zarzutów kasacyjnych dot. obowiązku pouczenia konsumenta przez sąd, w razie stwierdzenia wystąpienia w umowie postanowień abuzywnych, o możliwych skutkach uznania tych postanowień za niedozwolone, w tym ustalenia nieistnienia stosunku prawnego oraz odebrania od konsumenta oświadczenia co do jego woli w zakresie skorzystania lub rezygnacji z ochrony związanej z abuzywnością klauzul umownych.
Zdaniem Sądu Najwyższego, sąd krajowy winien wskazać stronom w sposób obiektywny i wyczerpujący, konsekwencje prawne, jakie może pociągnąć za sobą usunięcie z umowy nieuczciwego warunku. Zaniechania przez sąd dokonania takiego pouczenia nie można jednak rozpatrywać w ramach błędu proceduralnego, który uzasadniałby przyjęcie skargi kasacyjnej do rozpoznania, w szczególności, gdy taki argument podnosi strona przeciwna, zainteresowana obowiązywaniem umowy.
W tym przypadku saga kredytobiorców z bankiem już się definitywnie zakończyła, wszystkie kwoty zostały rozliczone (częściowo przez komornika), hipoteka została wykreślona, zaś wyrok zapadły w sprawie jest prawomocny i ostateczny.
_________________________________________________________
2) Postanowienie Sądu Rejonowego w Wieluniu (sygn. akt I Co 684/22) odrzucające wniosek o zawezwanie do próby ugodowej złożony przez bank oraz zasądzający od wnioskodawcy na rzecz uczestników kwotę 240,00 zł tytułem kosztów postępowania.
Sprawa dotyczy klientów, którzy złożyli dwa pozwy przeciwko bankowi na początku 2019 roku. Bank chcąc uniknąć ewentualnego przedawnienia swoich roszczeń, wystąpił z wnioskiem o zawezwanie do próby ugodowej domagając się zawarcia ugody, na mocy której strony na wypadek ustalenia nieważności lub przyjęcia trwałej bezskuteczności umowy kredytu dokonają rozliczenia poprzez zwrot kwoty wypłaconego kredytu oraz „wynagrodzenia” za korzystanie z kapitału.
Sąd Rejonowy przychylił się do przedstawionej przeze mnie argumentacji, iż wniosek w takim kształcie, jest wnioskiem niedopuszczalnym. Niestety część sądów traktuje wszystkie sprawy o zawezwanie do próby ugodowej jednakowo, w ogóle nie pochylając się nad merytoryczną oceną wniosku. Tym bardziej cieszy fakt, że udało się przekonać Sąd Rejonowy argumentacją przedstawioną w sprawie.
Dopuszczalność ugody reguluje przepis art. 184 k.p.c., który stanowi, iż sprawy cywilne, których charakter na to zezwala, mogą być uregulowane drogą ugody zawartej przed wniesieniem pozwu. Sąd uzna ugodę za niedopuszczalną, jeżeli jej treść jest niezgodna z prawem lub zasadami współżycia społecznego albo zmierza do obejścia prawa. W uzasadnieniu wyroku z dnia 27 lipca 2018 r. V CSK 384/17 Sąd Najwyższy podniósł, iż sąd, do którego wpłynął wniosek o zawezwanie do próby ugodowej, powinien dokonać jego oceny nie tylko pod względem formalnym, ale również pod kątem dopuszczalności. W ramach oceny dopuszczalności wniosku o zawezwanie do próby ugodowej musi uwzględnić to, czy wystąpienie z nim nie jest – jako nadużycie uprawnienia procesowego – sprzeczne z dobrymi obyczajami (art. 3 k.p.c.). Jeżeli dokona w tym zakresie odpowiednich ustaleń na podstawie wniosku o zawezwania do próby ugodowej, okoliczności sprawy i – ewentualnie – stanowiska przeciwnika strony wzywającej i stwierdzi, że taka sprzeczność występuje, powinien odrzucić wniosek o zawezwanie do próby ugodowej (analogia z art. 199 § 1 k.p.c. w związku z art. 13 § 2 k.p.c.). We wniosku Bank domagał się zawarcia z przeciwnikami ugody na wypadek ustalenia nieważności lub przyjęcia trwałej bezskuteczności umowy kredytu. Między stronami w chwili wystąpienia z wnioskiem toczyły się postępowania, których przedmiotem były umowy kredytu. Jak wynika z treści samego wniosku roszczenia Banku faktycznie jeszcze nie powstały i nie są wymagalne. W rezultacie, wystąpienie z wnioskiem o zawezwanie do próby ugodowej stanowiło nadużycie prawa procesowego i było niedopuszczalne, wobec czego Sąd odrzucił wniosek.
W tej sprawie należy spodziewać się zażalenia banku, jednakże jeśli nie zostanie ono uwzględnione – należy poważnie zastanowić się nad przedawnieniem roszczeń banku o zwrot kwoty kapitału kredytu.