14/07/2026
Im bardziej precyzyjny i wymagający zabieg z zakresu chirurgii plastycznej, tym większe znaczenie ma wąska specjalizacja i faktyczne doświadczenie chirurga w przeprowadzonych operacjach konkretnej okolicy anatomicznej.
Chirurg plastyk, który wykonuje głównie operacje piersi, często nie posiada takiego samego poziomu biegłości w korekcie nosa czy liftingu twarzy — i odwrotnie.
Pacjent/ka ma prawo oczekiwać nie tylko ogólnego tytułu lekarza specjalisty, ale przede wszystkim realnego doświadczenia w danym typie operacji. Sama formalna przynależność do chirurgii plastycznej nie przesądza jeszcze, że każdy zabieg zostanie wykonany z jednakową jakością, a prowadzone przeze mnie procesy medyczne to potwierdzają.
W najnowszym wydaniu Estetycznego Magazynu znajduje się obszerny artykuł mojego autorstwa, w którym opisuje kilka najciekawszych spraw z zakresu chirurgii plastycznej prowadzonych przeze moja Kancelarię. W pierwszej sprawie problemem okazały się nieprawidłowości podczas operacji i reoperacji po korekcji nosa. W drugiej — nieprawidłowo przeprowadzony deep plane face lift, który doprowadził do asymetrii, bliznowców i deformacji płatków usznych. W trzeciej — wadliwie dobrana przez chirurga metoda operacji piersi po ciąży i laktacji, skutkująca utrwaleniem nienaturalnego efektu tzw. podwójnej piersi.
Choć każda z tych historii jest inna, wszystkie prowadzą do tego samego wniosku: w sprawach o nieudane operacje plastyczne kluczowe znaczenie mają staranność lekarza, prawidłowa kwalifikacja do zabiegu oraz jakość informacji przekazanej pacjentce przed operacją. To właśnie na styku medycyny, zaufania i obowiązków informacyjnych najczęściej powstają spory, które znajdują swój finał w sądzie i często kończą się zasądzeniem bardzo wysokich odszkodowań dla pacjentek i pacjentów.