21/02/2026
Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej wydał oczekiwane orzeczenie w sprawie C-471/24, dotyczącej stosowania wskaźnika WIBOR w umowach kredytów hipotecznych. Na pytania prejudycjalne Sądu Okręgowego w Częstochowie trybunał dosyć jednoznacznie wskazał że samo oparcie oprocentowania kredytu na wskaźniku referencyjnym, a takim jak WIBOR, nie narusza praw konsumenta i nie stanowi podstawy do uznania klauzuli za nieuczciwą.
📢 TSUE podkreślił, że WIBOR, jako wskaźnik referencyjny objęty unijnym rozporządzeniem BMR (stosowanym od 1 stycznia 2018 r.) funkcjonuje w ramach ścisłego nadzoru i złożonych regulacji unijnych. Oceniając klauzulę zmiennego oprocentowania, trybunał stwierdził, że o ile w momencie zawarcia umowy wskaźnik był zgodny z przepisami BMR, to nie można mówić o znaczącej nierównowadze stron na niekorzyść konsumenta. W efekcie sama obecność WIBOR-u w umowie „co do zasady” nie stanowi naruszenia dyrektywy o nieuczciwych warunkach w umowach konsumenckich.
W centrum rozstrzygnięcia znalazł się także wymóg przejrzystości. TSUE wyraźnie wskazał, że dyrektywa nie nakłada na banki obowiązku szczegółowego wyjaśniania metodologii, według której wyznaczany jest wskaźnik WIBOR. Oznacza to, że brak informacji o tym, że wskaźnik opiera się częściowo na danych, które nie odzwierciedlają rzeczywistych transakcji, nie przesądza automatycznie o nieuczciwym charakterze klauzuli zmiennego oprocentowania.
Jednocześnie trybunał podkreślił różnicę pomiędzy obowiązkami informacyjnymi banku, a obowiązkami administratora wskaźnika referencyjnego. Zdaniem TSUE, to administrator, a nie bank odpowiada za publikowanie elementów metodologii oraz dokumentów opisujących sposób ustalania wskaźnika. Bank natomiast powinien wypełnić swoje obowiązki informacyjne na poziomie określonym przez przepisy unijne, unikając przy tym udzielania konsumentowi wskazówek, które mogłyby zniekształcać obraz funkcjonowania WIBOR-u.
Wyrok TSUE ma kluczowe znaczenie dla tysięcy kredytobiorców i dla toczących się sporów sądowych dotyczących stosowania wskaźnika WIBOR. Orzeczenie nie zamyka jednak drogi do badania konkretnych postanowień umów - sądy krajowe nadal mogą oceniać, czy dany bank rzetelnie poinformował konsumenta o ryzyku zmiennego oprocentowania. Niemniej, teza jest jasna: WIBOR, jako wskaźnik zgodny z rozporządzeniem BMR, nie stanowi sam w sobie podstawy do uznania umowy za nieuczciwą.