26/06/2018
Producent daktyli zapłaci za pestkę!
Niedawno przed Sądem Okręgowym w Lublinie zakończyła się ciekawa sprawa o odszkodowanie i zadośćuczynienie za złamany ząb podczas jedzenia daktyli.
Producent zapewniał na opakowaniu suszonych daktyli, że nie mają pestek. Powódka ufając w zapewnienia producenta w trakcie degustacji ułamała protezę siekacza wstawioną na tzw. "mostku". Wskutek doznanego uszczerbku zmuszona byłą ponieść koszty leczenia (1.600 zł). To jednak nie wszystko. Tak, jak wskazywałem przy okazji jednego z poprzednich artykułów - oprócz odszkodowania w takim wypadku należy się również zadośćuczynienie za doznaną krzywdę.
Jak powódka wykazała krzywdę? Nie doznawała bólu, gdyż ząb był protezą więc tu krzywdy nie było. Wykazała ją na zupełnie inny sposób. Ułamany ząb powodował u niej poczucie oszpecenia. Z racji tego że pracowała na stanowisku, które wymagało codziennego, wielokrotnego kontaktu z innymi osobami, ułamany ząb powodował u niej złe samopoczucie i wpływał na dotychczasowy sposób życia (nie mogła się naturalnie uśmiechać, ponadto musiała zmienić sposób jedzenia, by nie powodować dalszych uszkodzeń). Takie okoliczności zdecydowanie wpisują się w pojęcie krzywdy, dlatego sąd zasądził na rzecz powódki także zadośćuczynienie w wysokości 4.000 zł
Producent bardzo szczegółowo udowodnił, że w trakcie produkcji daktyli przedsiębierze takie środki ostrożności, które zmniejszają szansę na pojawienie pestki w końcowym produkcie do minimum. Sąd uznał, że rzeczywiście szansa na to jest znikoma.
Niestety (dla producenta) "znikoma" szansa, to zawsze jakaś szansa. Powódka przeciwstawiła dowód z zeznań świadka - kolegi z pracy który był świadkiem całego zajścia. Sąd w tej sprawie dał wiarę powódce i zeznaniom kolegi z pracy. Oczywiście nasuwa się pytanie - czy danie wiary takiemu świadkowi nie będzie powodowało nadużyć ze strony osób, które chcą wyłudzić zadośćuczynienie. Próby pewnie będą, ale każda sprawa jest inna i sąd nie działa z automatu. Podkreślić jednak trzeba, że próba wyłudzenia takiego zadośćuczynienia stanowiłaby przestępstwo za które grozi do 5 lat pozbawienia wolności, więc gra nie jest warta świeczki.
Niemniej jednak powyższy wyrok wskazuje na coraz większą świadomość społeczeństwa w zakresie przysługując mu praw.
Cały wyrok zamieszczam poniżej.
Treść do orzeczenia w sprawie II Ca 852/17 z dnia 11 April 2018, wydanego przez Sąd Okręgowy w Lublinie na podstawie art. 449^1 k.c.^ w składzie Sędzia Sądu Okręgowego Joanna Misztal-Konecka, Sądu Okręgowego Krzysztof Niezgoda, przewodniczący Sędzia Sądu Okręgowego Andrzej Mikołajewsk...