05/04/2020
Bardzo ciekawe i trafne stanowisko Rzecznika Praw Obywatelskich. Oczywiście, zalecenia dotyczące i inne są w większości trafne.
Niemniej dość istotne jest, że w przypadku nadgorliwości Policji z wystawianiem mandatów (np. jeśli wychodzi się z małżonkiem/partnerem, z którym się mieszka i nie zachowa się odległości 2m), można zdecydować się nie przyjąć mandatu i w sądzie wskazywać na niemożność nałożenia mandatów na podstawie przepisów niezgodnych ze specustawą, a zatem i z Konstytucją.
"Rzecznik zwrócił uwagę, że w celu zwalczania choroby zakaźnej wywołanej wirusem SARS-CoV-2 nie zdecydowano się na wprowadzenie stanu nadzwyczajnego, zamiast tego została uchwalona ustawa z dnia 2 marca ws. COVID-19. W komunikacie na stronie biura RPO podkreślono, że ta ustawa nie jest teraz respektowana, bo zgodnie z nią, rozporządzenia określające wprowadzane ograniczenia może wydać Rada Ministrów, a nie pojedynczy ministrowie. "Minister zdrowia wydaje rozporządzenia, do których nie ma prawa, bo posłowie mu go nie dali. Ogranicza więc prawa i wolności obywateli bez umocowania w ustawie i tym samym niestety łamie konstytucję" - napisano (...) tak przyjęte przepisy nie pozwolą karać tych, którzy je łamią, bo odpowiedzialność można ponosić tylko na podstawie prawidłowo wydanych przepisów; jeśli nie, kara nie ostoi się przed sądem."
Zakaz przemieszczania się po kraju, rozporządzanie o kwarantannie i ograniczenie praktyk religijnych są wydane niezgodnie z uchwaloną 3 tygodnie temu specustawą "koronawirusową", tym samym są niezgodne z konstytucją - napisał Rzecznik Praw Obywatelskich Adam Bodnar w liście do premiera Mat...