08/05/2026
UZASADNIENIE WYROKU W JEDNEJ Z MOICH SPRAW PIELĘGNIAREK
Powódka wnosiła w pozwie o zasądzenie od [Szpitala] sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie łącznie kwoty 58.696,00 zł, tytułem odszkodowania za naruszenie zasady równego traktowania w zatrudnieniu, a na tę kwotę składały się wyrównania wynagrodzeń za poszczególne miesiące okresu od 1 lipca 2021 roku do 31 maja 2024 roku, z odsetkami ustawowymi odnośnie części roszczeń od dnia wniesienia pozwu, zaś od roszczeń od lipca 2022 roku do końca roszczeń powódka wnosiła o odsetki ustawowe od 1 dnia następnego miesiąca po miesiącu, którego dotyczyła kwota.
Powyższa strona pozwana wnosiła o oddalenie powództwa w całości.
Obie strony wnosiły o zasądzenie kosztów procesu, w tym kosztów zastępstwa procesowego, według norm przepisanych.
Powódka wskazywała w pozwie, że powinna osiągać za tożsamą pracę jaką wykonywały pielęgniarki z tytułem magistra oraz specjalizacją takie samo wynagrodzenie, a otrzymywała wynagrodzenie niższe z tytułu braku magistra i specjalizacji.
Strona pozwana w piśmie procesowym z 4 grudnia 2025 roku zgadzała się z hipotetycznie wyliczonymi w pozwie kwotami roszczeń powódki odnośnie cząstkowych kwot odszkodowań.
Strona powodowa powoływała się w pozwie na art. 18(3c) k.p., zgodnie z którym pracownicy mają prawo do jednakowego wynagrodzenia za jednakową pracę lub za pracę o jednakowej wartości.
Na podstawie zebranego w sprawie materiału dowodowego, Sąd Rejonowy dla m.st. Warszawy w Warszawie, VII Wydział Pracy i Ubezpieczeń Społecznych ustalił i zważył co następuje:
Powódka w spornym okresie miała wykształcenie oparte na liceum medycznym i nie miała wyższego wykształcenia ani specjalizacji. W spornym okresie zajmowała stanowisko Starszej Pielęgniarki w Oddziale Chorób Wewnętrznych. Na tym samym oddziale w spornym okresie pracowały pielęgniarki z tytułem magistra i specjalizacji, które wykonywały te same czynności, w tym samym zakresie jakie wykonywała powódka, a inaczej mówiąc powódka wykonywała w spornym okresie wszystkie te same czynności w powyższym oddziale, które wykonywały pielęgniarki z tytułem magistra i specjalizacji i z racji jedynie różnicy w wykształceniu między powódką a tymi pielęgniarkami z tytułem magistra i specjalizacji otrzymywała ona w całym spornym okresie wynagrodzenie niższe od wynagrodzeń pielęgniarek z tytułem magistra i specjalizacją o kwoty wskazane w pozwie i niesporne między stronami.
Powyższy stan faktyczny Sąd ustalił na podstawie akt osobowych powódki, załączników do pozwu, załączników do odpowiedzi na pozew, załączników do pisma pozwanego z 5 czerwca 2025 roku, zeznań pięciu świadków oraz przesłuchania stron.
Zdaniem Sądu kwoty dochodzone w pozwie były niesporne między stronami i nie wymagały dalszych ustaleń od strony finansowo-księgowej, ani porównywania ich z jednostkowymi przypadkami wynagrodzeń pielęgniarek, do których to wynagrodzeń aspirowała powódka. Pozostawała do wyjaśnienia kwestia, czy doszło do wykonywania takich samych czynności i prac w spornym okresie przez powódkę jaką wykonywały to pielęgniarki z tytułem magistra i specjalizacji na oddziale powódki, czy też z niektórych prac powódka była wyłączona, bo nie mogła ich wykonywać z uwagi na brak stosownego wykształcenia lub specjalizacji. Zdaniem Sądu należy odpowiedzieć twierdząco w kontekście, że powódka wykonywała w spornym okresie dokładnie takie same prace jaką wykonywały pielęgniarki z tytułem magistra i specjalizacją i że te pielęgniarki nie wykonywały innych prac niż powódka zastrzeżonych wyłącznie do swoich kompetencji, a co za tym idzie, za tę samą pracę w tych samych okolicznościach, w tej samej komórce organizacyjnej, powódka powinna otrzymywać tożsame wynagrodzenie, jakie otrzymywały pielęgniarki z tytułem magistra i specjalizacji lub te pielęgniarki powinny otrzymywać takie samo wynagrodzenie jak powódka.
Taka ocena Sądu wynika w szczególności z zeznań świadków, którzy pracowali w spornym okresie na oddziale powódki razem z nią i są to najistotniejsze dowody w tej sprawie, gdyż strona pozwana przedstawiła tylko teoretycznie co może wykonywać powódka ze swoim wykształceniem i czego nie może wykonywać nie mając tytułu magistra i specjalizacji.
Świadek pełniąca funkcję Naczelnej Pielęgniarki Szpitala zeznała, że w oddziale powódki pracowały też w spornym okresie pielęgniarki z tytułem magistra i specjalizacją. Świadek ten wymieniała jakich prac nie może wykonywać powódka ze swoim wykształceniem, a mogą wykonywać pielęgniarki z tytułem magistra i specjalizacją. Z jej zeznań, poza kwestiami teoretycznymi, nie wynika, aby faktycznie powódka nie mogła i nie wykonywała jakichś konkretnych prac na swoim oddziale i aby takie były wykonywane. Natomiast świadek przyznała, że wszystkie pielęgniarki mają podstawowy zakres działań, a różnice zaczynają się ze wzrostem wykształcenia. Kolejna świadek pracując na innych oddziałach niż powódka nie miała należytej wiedzy na temat pracy powódki. Inna świadek zeznała, że zakres obowiązków dla wszystkich pielęgniarek był taki sam. Następna świadek pracowała w spornym okresie na jednym oddziale z powódką wskazując, że powódka nie mogła samodzielnie wykonywać niektórych czynności czy zabiegów, ale jej zeznania dotyczyły sfery teoretycznej, bo nic nie mówiły jak sytuacja miała miejsce w praktyce. Ostatnia świadek nie miała odpowiedniej wiedzy o pracy powódki, bo od marca 2022 roku do stycznia 2024 roku przebywała na urlopie macierzyńskim.
W ocenie Sądu najistotniejsze są zeznania Naczelnej Pielęgniarki Szpitala, która wskazała, że w oddziale, gdzie pracowała powódka, pracowały też w spornym okresie pielęgniarki z tytułem magistra i specjalizacją. Natomiast z zeznań pozostałych świadków, a także z zeznań Naczelnej Pielęgniarki Szpitala, wynika, że wszystkie pielęgniarki miały podstawowy zakres działań. Oznacza to, zdaniem Sądu, że pewnym w tej sprawie jest, że w spornym okresie na oddziale powódki pracowały pielęgniarki z tytułem magistra i specjalizacją z jednakowym zakresem działań jak powódka i strona pozwana nie udowodniła dostatecznie, że w spornym okresie na oddziale powódki pielęgniarki z tytułem magistra i specjalizacji wykonywały pracę i jakiego rodzaju, której nie mogła wykonywać powódka, a wobec tego należy przyjąć, że powódka i pielęgniarki z tytułem magistra i specjalizacji wykonywały jednak tę samą pracę i nie było prac, których nie wykonywała faktycznie powódka z racji braku wykształcenia lub specjalizacji. Nadto powódka słuchana jako strona jednoznacznie zeznała, że miała taki sam zakres faktycznych obowiązków jak pielęgniarki z tytułem magistra i specjalizacją i faktycznie takie obowiązki wykonywała i jej praca niczym się nie różniła od prac pielęgniarek z tytułem magistra i specjalizacją.
W konsekwencji Sąd musiał podzielić w tych okolicznościach stanowisko strony powodowej. Oznacza to, że w świetle art. 18(3c) § 1 i 2 k.p., pracownicy (tutaj powódka) mają prawo do jednakowego wynagrodzenia za jednakową pracę lub za pracę o jednakowej wartości, zaś wynagrodzenie obejmuje wszystkie składniki wynagrodzenia, a także inne świadczenia związane z pracą. W świetle art. 18(3d) k.p., osoba wobec której pracodawca naruszył zasadę równego traktowania w zatrudnieniu ma prawo do odszkodowania w wysokości nie niższej niż minimalne wynagrodzenie za pracę i ten przepis oraz art. 18(3c) § 1 i 3 k.p. stały się podstawami prawnymi do orzekania w tej sprawie. O odsetkach ustawowych za opóźnienie Sąd orzekł na podstawie art. 481 § 1 i 2 k.c. w zw. z art. 300 k.p., a wyrokowi Sąd nadał rygor natychmiastowej wykonalności na podstawie art. 477(2) § 1 k.p.c. do wysokości miesięcznego wynagrodzenia powódki.
Na podstawie art. 98 § 1, 11 i 3 k.p.c. w zw. z art. 99 k.p.c. oraz na podstawie § 1, § 2 pkt 6, § 9 ust. 1 pkt 2 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 roku w sprawie opłat za czynności radców prawnych Sąd orzekł jak w pkt IV wyroku.
Z uwagi na powyższe orzeczono jak w sentencji wyroku.