20/03/2020
Czy stan zagrożenia epidemiologicznego uprawnia do żądania obniżenia wynagrodzenia za korzystanie z nieruchomości?
Rozporządzeniem Ministra Zdrowia z dnia 13 marca 2020 r. w sprawie ogłoszenia na obszarze Rzeczpospolitej Polskiej stanu zagrożenia epidemicznego w okresie od 14 marca 2020 r. do odwołania, ustanowiono czasowe ograniczenie prowadzenia przez przedsiębiorców i inne podmioty szeregu działalności związanych m. in. ze świadczeniem usług gastronomicznych, organizacją, promocją lub zarządzaniem imprezami, projekcją filmów lub nagrań wideo czy prowadzeniem obiektów noclegowych, turystycznych i miejsc krótkotrwałego zakwaterowania. Ustanowiono także czasowe ograniczenia handlu detalicznego i prowadzenia działalności gastronomicznej i rozrywkowej w obiektach handlowych o powierzchni sprzedaży powyżej 2.000 m². Niewątpliwie zaistniała sytuacja jest wyjątkowa. Wielu przedsiębiorców utraciło przecież możliwość pozyskiwania podstawowego źródła dochodu. Lokale gastronomiczne mają co prawda możliwość sprzedaży posiłków na wynos, zaś właściciele nieruchomości przeznaczanych na najem krótkoterminowy podejmują wszelkie starania w celu pozyskania klientów zainteresowanych najmem na dłuższy okres, nie zmienia to jednak faktu, że w przypadku wielu z tych przedsiębiorców ich przychody ulegną drastycznemu zmniejszeniu. Sytuacji właścicieli lokali przeznaczonych na najem krótkoterminowy nie poprawia także fakt, iż serwisy rezerwacyjne takie, jak Booking czy Airbnb, z automatu oddają turystom całość wpłaconych pieniędzy. Tę decyzję platformy rezerwacyjne podjęły we własnym zakresie, nie konsultując tego z hotelami czy apartamentami wynajmowanymi na doby. Właściciele miejsc noclegowych stracili więc nawet te zaliczki.
Czy zatem z uwagi na panującą sytuację przedsiębiorcy będą mogli żądać czasowego obniżenia wynagrodzenia za korzystanie z nieruchomości?
W pierwszej kolejności rozróżnić musimy tu sytuację dzierżawcy i najemcy nieruchomości. Na czym polega najważniejsza różnica? Przy najmie, najemca może używać rzeczy, zaś przy dzierżawie, dzierżawca może poza używaniem rzeczy pobierać z niej pożytki. Umowa dzierżawy najczęściej zawierana jest w przypadku nieruchomości rolnych. Może ona jednak dotyczyć również nieruchomości na potrzeby działalności gospodarczej. Dotyczy to przede wszystkim sytuacji w których w lokalu miałyby powstać np. stoiska handlowe, które dzierżawca miałby prawo podnajmować kolejnym osobom i pobierać w ten sposób pożytki czy też sytuacji w której co prawda teoretycznie doszło do zawarcia umowy nazwanej umową najmu, ale znalazł się w niej zapisy charakterystyczne dla umowy dzierżawy w tym w szczególności te zgodnie z którymi najemca ma prawo podnająć lokal lub jego część innym osobom bez zgody wynajmującego i przychody z tego tytułu zatrzymać dla siebie. O dzierżawie nie będziemy mogli natomiast mówić w sytuacji gdy lokal wykorzystywany jest przez nas do samodzielnego prowadzenia działalności gospodarczej. Zgodnie bowiem z wyrokiem Sądy Najwyższego z dnia 30 listopada 2000 r. (sygn. akt: I CKN 924/98) “Bezpośrednie użycie rzeczy w działalności gospodarczej nie jest pobieraniem z niej pożytków cywilnych, dochód bowiem jest w tym wypadku dopiero końcowym efektem działalności gospodarczej”.
Jakie wskazane powyżej rozróżnienie na najem i dzierżawę ma znaczenie w praktyce?
Zgodnie z art. 700 k.c. jeżeli wskutek okoliczności, za które dzierżawca odpowiedzialności nie ponosi i które nie dotyczą jego osoby, zwykły przychód z przedmiotu dzierżawy uległ znacznemu zmniejszeniu, dzierżawca może żądać obniżenia czynszu przypadającego za dany okres gospodarczy. Wskazany przepis jest przykładem zapewnienia przez ustawodawcę zwiększonej ochrony dzierżawcy w sytuacji, w której przychód z przedmiotu dzierżawy ulegnie znacznemu zmniejszeniu, co może uniemożliwić mu realizację zobowiązań umownych wobec wydzierżawiającego. Jeżeli zostaną spełnione przesłanki z art. 700 k.c., dzierżawca może zwrócić się do wydzierżawiającego o obniżeniu wysokości czynszu dzierżawnego. Należy jednak zaznaczyć, że brzmienie przepisu wyraźnie wskazuje, iż dzierżawca nie zostanie zwolniony na jego podstawie z obowiązku zapłaty czynszu, może jedynie wnosić o jego zmniejszenie. Regulacja z art. 700 k.c. ma zastosowanie w przypadku znacznego zmniejszenia zwykłego przychodu uzyskiwanego z przedmiotu dzierżawy, o ile uzyskanie gorszego wyniku jest następstwem okoliczności, za które dzierżawca nie ponosi odpowiedzialności i które nie dotyczą jego osoby. Dzierżawca nie ponosi natomiast odpowiedzialności, jeśli okoliczności nie są przez niego zawinione.
Odmiennie natomiast kształtują się przesłanki żądania obniżenia czynszu w przypadku umowy najmu. W takiej sytuacji bowiem najemcy mogą powołać się na art. 357¹ k.c., który dotyczy nadzwyczajnej zmiany stosunków, a więc takich, które wykraczają poza granice zwykłego ryzyka i były nieprzewidywalne w momencie zawierania umowy. Nie prowadzi to jednak do automatycznej zmiany treści umowy i wymaga ingerencji sądu. Najemca w toku postępowania sądowego mógłby powoływać się na fakt, iż z powodu epidemii koronawirusa skutkującej rządowymi ograniczeniami w handlu, spełnienie świadczenia w postaci zapłaty czynszu jest w tym okresie dla najemcy połączone z nadmiernymi trudnościami, czego strony nie przewidywały przy zawarciu umowy. W takim przypadku najemca mógłby żądać by sąd zaingerował w stosunek najmu i odpowiednio go zmienił. Pamiętać jednak należy, że w większości umów najmu zawartych z galeriami i centrami handlowymi znajdują się klauzule dotyczące zaistnienia siły wyższej i jej wpływu na wzajemne świadczenia stron.
Edit: Zwracam uwagę, że w rozporządzeniu Ministra Zdrowia z dnia 20 marca 2020 r. w sprawie ogłoszenia na obszarze Rzeczypospolitej Polskiej Stanu epidemii, najem krótkoterminowy nie został wymieniony pośród działalności gospodarczych podlegających czasowemu ograniczeniu. (vide: § 6 w/w rozporządzenia)
Edit 2: Zgodnie z Rozporządzeniem Rady Ministrów z dnia 31 marca 2020 r. w sprawie ustanowienia określonych ograniczeń, nakazów i zakazów w związku z wystąpieniem stanu epidemii w okresie od 31.03.2020 r. do odwołania ustanawia się czasowe ograniczenie prowadzenia przez przedsiębiorców oraz przez inne podmioty, działalności związanej z prowadzeniem usług hotelarskich rozumianych jako – krótkotrwałe, ogólnie dostępne wynajmowanie domów, mieszkań, pokoi, miejsc noclegowych, a także miejsc na ustawienie namiotów lub przyczep samochodowych oraz świadczenie, w obrębie obiektu, usług z tym związanych.