Rozwód to nie koniec świata

Rozwód to nie koniec świata Wszystko o rozwodzie i jego konsekwencjach. Podział majątku. Sprawy dotyczące opieki nad dziećmi.

23/03/2026

Z myślą o Klientach w Stolicy

Zapraszamy do biura przy Nowym Świecie 49/201.

Rozwód to nie koniec świata

14/03/2026

Jesteś tatą. Doczekałeś się weekendu w który możesz zobaczyć swoje najukochańsze dziecko.

I słyszysz od niego, że mama mówiła, że nie pracujesz bo jesteś leniwy i ci się nie chciało.

Jak reagujesz?

Drogie Panie, zapewniam że da się żyć i mieć się zupełnie dobrze bez przekazywania dziecku takich treści o ojcu.

Potrzebujesz wsparcia w sprawach rodzinnych?

adwokatsurowiec.pl
535 584 313

Adwokat Maciej Surowiec




Wszystkich Panów którzy myślą że jeżeli ich żona dopuściła się zdrady i jej efektem jest ciąża, informuję niniejszym, że...
11/03/2026

Wszystkich Panów którzy myślą że jeżeli ich żona dopuściła się zdrady i jej efektem jest ciąża, informuję niniejszym, że rozwód nie będzie automatycznie oznaczał, iż w świetle prawa dziecko nie będzie uznawane za wasze. Tu trzeba dodatkowych starań.

Rozwód w Warszawie? Zapraszamy do umówienia się na spotkanie i omówienia możliwości działania.

adwokatsurowiec.pl

27/02/2026

Kto z Panów przerabiał już przy rozwodzie alimenty na żonę?

Wyobraźcie sobie państwo, że i takie sytuacje się zdarzają, że biedna pani żona…

Influencerka na instagramie, oficjalnie dochody kwalifikujące się do działalności nierejestrowanej, przynajmniej kilka ofert z urzędu pracy odrzuconych, zdrowa, wszystkie kończyny sprawne, pełne wykształcenie.

Drodzy Panowie, żądanie w pozwie rozwodowym alimentów na wkrótce byłą żonę to nie wyrok…

Drogie Panie (ale nie wszystkie!), serio? Tyle lat emancypacji, walki o równouprawnienie i wszystko na nic?

Prawo przewiduje sytuacje, w których alimenty od byłego małżonka są w pełni uzasadnione. Jednocześnie sąd każdorazowo bada realne możliwości zarobkowe i stopień zawinienia rozkładu pożycia. Nadużywanie tej instytucji poprzez celowe unikanie aktywności zawodowej może zostać skutecznie podważone procesowo.

Jesteś w przeddzień rozwodu? Zadzwoń, umów się na spotkanie.

adwokatsurowiec.pl

10/02/2026

"Te kontakty, z uwagi na sugerowane nieprawidłowości i obawy powódki, uregulowano w obecności kuratora sądowego."

"Z drugiej strony obecność kuratora da gwarancje bezpieczeństwa pozwanej, która obawiała się niskich postaw rodzicielskich po stronie powoda i nie zgadzała się by dziecko przynajmniej obecnie przebywało z ojcem samo, tym bardziej w jego mieszkaniu."

Tako rzecze jeden z sądów.

Czegoś takiego drodzy Państwo jeszcze nie zaskarżałem. Różne rzeczy Sądy pisały, często były w błędzie, jak się okazywało w toku kontroli instancyjnej.

Takiego postanowienia o zabezpieczeniu kontaktów ojca w którym zostały one obcięte do absolutnego minimum, w miejscu publicznym, pod nadzorem kuratora, tylko dlatego że matka ma obawy (bez nawet jednego dowodu) i Sąd troszczy się o gwarancje bezpieczeństwa MATCE, a nie dziecku, naprawdę nie widziałem.

Są takie chwile Szanowni Państwo, kiedy adwokat jako człowiek jednak, jako ojciec, chciałby napisać sądowi co myśli o takim orzeczeniu i o osobie która takie orzeczenia wydaje. Ciekawe czy jest rodzicem. Ciekawe gdyby drugi rodzic takiego sędziego zgłosił w analogicznej sytuacji swoje obawy...

Ale ten człowiek adwokat nie może! Kubeł zimnej wody na głowę, dobra kawusia, może jakieś ciastko i... Musi napisać ładne i najmądrzejsze jak się da zażalenie z przywołaniem podstaw, ich sensownym uargumentowaniem i liczyć na to, że sąd odwoławczy podzieli zastrzeżenia skarżącego.

Czy spotkaliście się kiedyś z sytuacją, gdzie „poczucie bezpieczeństwa” dorosłego rodzica stało się ważniejsze niż realna więź dziecka z drugim rodzicem?

P.S. Jeśli spotkacie mnie dzisiaj na mieście i będę wyglądał na kogoś, kto potrzebuje kawy i tiramisu... to macie rację. Przyjmę każdą ilość wsparcia w tej formie przed batalią w sądzie odwoławczym.

adwokatsurowiec.pl

09/02/2026

Drogie Panie, na nowy tydzień i wszystkie kolejne tygodnie zostawiam Was z tym tekstem. Nie mój, ale genialny.

„Kałasznikow to karabin maszynowy, który choć liczy ponad 70 lat, to wciąż jest produkowany w milionach sztuk dla wielu armii świata. Takim „kałasznikowem” , czyli ulubioną bronią kobiet w wojnach rozwodowych jest fałszywe oskarżanie swoich partnerów o przemoc domową, czyli fizyczne i (lub) psychiczne znęcanie się nad nimi. Powód? Podobnie jak rosyjski karabin jest to broń niezawodna i uniwersalna. Stąd ta ponadczasowość.” (W. Malicki: „Rozwód. Poradnik dla mężczyzn”, Łódź 2023).

Nie idźcie tą drogą. Panowie też to czytają. Sądy to wiedzą. Niebieska karta i zawiadomienie o przestępstwie znęcania to absolutny klasyk gatunku.

Chcesz skonsultować swoje scenariusze rozwodowe?

Umów się na spotkanie.

adwokatsurowiec.pl

NARCYZ NARCYZ NARCYZ NARCYZ NARCYZ NARCYZ.... ileż można...Czy naprawdę mamy epidemię narcyzmu – czy tylko epidemię mówi...
05/02/2026

NARCYZ NARCYZ NARCYZ NARCYZ NARCYZ NARCYZ.... ileż można...

Czy naprawdę mamy epidemię narcyzmu – czy tylko epidemię mówienia o narcyzmie?

Od mniej więcej roku słowo narcyz zrobiło zawrotną karierę. W social mediach, gabinetach terapeutycznych, a nawet w narracjach okołorozwodowych pojawia się niemal wszędzie. Powstaje wrażenie, że populacja nagle „stała się narcystyczna”. Ba, już całe konferencje na temat są organizowane.

Tyle że twarde dane tego nie potwierdzają.

Kliniczne zaburzenie osobowości narcystycznej dotyczy relatywnie niewielkiego odsetka populacji i nie ma wiarygodnych badań pokazujących nagły wzrost w ostatnich latach. To, co rośnie, to używanie słowa „narcyz” – często w znaczeniu potocznym, a nie klinicznym.

Dziś „narcyzem” bywa nazywany:
– egocentryczny partner
– konfliktowy ex
– trudny szef
– osoba o niskiej empatii
– ktoś, kto nie spełnia oczekiwań emocjonalnych drugiej strony

To nie jest diagnoza medyczna.

Dlaczego temat eksplodował?

Po pierwsze – ekonomia uwagi.
Treści o „toksycznych ludziach”, „narcyzach” i „gaslightingu” klikają się znakomicie. Są emocjonalne, proste narracyjnie i pozwalają łatwo przypisać winę drugiej stronie. Algorytmy to wzmacniają.

Po drugie – psychologia weszła do mainstreamu.
Dawniej mówiło się: „ktoś jest trudny”.
Dziś mówi się: „to narcyz”.
To częściowo medykalizacja zwykłych konfliktów międzyludzkich.

Po trzecie – social media wzmacniają zachowania narcystyczne sytuacyjnie (autoprezentacja, walidacja zewnętrzna, porównania społeczne), ale to nadal nie jest równoznaczne z zaburzeniem osobowości.

A co z rozwodami?

Tu temat jest szczególnie widoczny.

W praktyce sporów rodzinnych określenie „narcyz” bywa:
– narzędziem narracyjnym i budowaniem zasięgów w sieci
– sposobem moralnego ustawienia konfliktu
– próbą uproszczenia bardzo złożonej dynamiki relacji

Problem polega na tym, że:
✔ realne przemocowe lub manipulacyjne zachowania istnieją
✔ ale nie każde trudne zachowanie = narcyzm kliniczny

Z perspektywy prawnej znaczenie mają konkretne działania, dowody i skutki, a nie popularne etykiety psychologiczne.

Z mojej praktyki – obserwacja, która się powtarza

Coraz częściej zdarza się, że klientki już od progu zaczynają rozmowę od stwierdzenia, że mąż jest „narcyzem”.

Natomiast w trakcie spokojnej rozmowy, a później w toku postępowania, często okazuje się, że konflikt zaczął się w momencie, gdy druga strona zaczęła stawiać granice – finansowe, emocjonalne, organizacyjne czy dotyczące dzieci.

Stawianie granic samo w sobie nie jest zachowaniem narcystycznym.
Podobnie jak brak zgody na wszystko nie jest automatycznie przemocą czy manipulacją.

Relacje są złożone. A etykiety rzadko oddają rzeczywistość.

Nie wygląda na to, żeby populacja nagle stała się narcystyczna.
Bardziej wygląda na to, że:

– język psychologii pop się upowszechnił
– social media wzmacniają chwytliwe etykiety
– pojęcie „narcyz” zostało znaczeniowo rozszerzone

Jeśli trzeba to brutalnie uprościć:
mamy raczej inflację słowa „narcyzm” niż epidemię narcyzmu.

I jak zwykle – rzeczywistość jest mniej sensacyjna niż narracja w internecie.

PROMOCJA - RABAT DLA KLIENTÓW KTÓRZY JAKO POWÓD ROZPADU WIĘZI MAŁŻEŃSKICH NIE WSKAŻĄ PO PROSTU NARCYZMU

ADWOKATSUROWIEC.PL

Najpierw zadbaj o formalności i Upewnij się, że imię i nazwisko twojego byłego jest poprawnie napisane na wyroku sądu ok...
30/01/2026

Najpierw zadbaj o formalności i

Upewnij się, że imię i nazwisko twojego byłego jest poprawnie napisane na wyroku sądu okręgowego o rozwiązaniu małżeństwa przez rozwód. I że ten wyrok jest prawomocny.

Nie masz jeszcze nawet pozwu?

Zapraszamy.

W przyszłe walentynki będzie akurat!

Adwokat Maciej Surowiec

adwokatsurowiec.pl
535 584 313

Masz exa? Mamy karaczana. A surykatka już czeka… 😈🪳
W te Walentynki w naszym Orientarium możesz nadać karaczanowi imię byłej lub byłego i symbolicznie zamknąć pewien rozdział 😉 Śmiech gwarantowany, a przy okazji robisz coś dobrego!

🎁 Pakiety adopcyjne:
👉 50 zł – certyfikat + imię dla karaczana
👉 150 zł – certyfikat + zdjęcie z „konsumpcji” 📸
👉 300 zł (VIP) – karmisz surykatkę osobiście 🐾 (limitowana opcja)

❤️ Cały dochód trafia do Fundacji Pangolin – na ochronę zagrożonych gatunków.

💳 Wpłaty:
Nr konta: 96 1240 3073 1111 0011 3245 4811
W tytule: imię i nazwisko, imię karaczana oraz e-mail.

📅 Akcja trwa do 28 lutego 2026 r.

29/01/2026

Na początku nic nie wyglądało groźnie. Były rozmowy, uwagi, sugestie — takie, jakie pojawiają się w wielu małżeństwach. On zakładał dobrą wolę. Myślał: „to stres”, „to przejściowe”, „takie są różnice charakterów”. Nie reagował ostro, bo nie chciał eskalować.

Z czasem jednak zauważył, że jej sposób patrzenia na ich relację zaczyna się zmieniać. Coraz rzadziej mówiła „my”, coraz częściej „ja”. Decyzje, które wcześniej podejmowali razem, zaczęły być kwestionowane już po fakcie. Wracała z rozmów telefonicznych rozdrażniona, zamknięta, czasem chłodna. Na pytanie „co się stało?” odpowiadała ogólnikami albo milczeniem.

Pojawiły się porównania. „Inni mężowie potrafią…”, „u innych to wygląda inaczej”. Krytyka nie była frontalna — raczej drobna, punktowa, ale regularna. Dotyczyła jego pracy, sposobu spędzania czasu, relacji z rodziną. Rzeczy, które wcześniej były neutralne albo akceptowane, nagle zaczęły jej przeszkadzać.

Zauważył też, że w sporach coraz rzadziej mówi własnym głosem. Argumenty brzmiały jak gotowe tezy, powtarzane słowo w słowo. Gdy próbował je rozebrać na czynniki pierwsze, reagowała irytacją. „Nie rozumiesz”, „nie będę się tłumaczyć”, „to oczywiste”. Jakby nie chodziło już o rozmowę, tylko o obronę z góry ustalonego stanowiska.

Z czasem pojawił się powtarzający się schemat w codziennych sprawach. W sprawachjak remont mieszkania czy formalności urzędowe, decyzje zapadały, zanim zdążył się wypowiedzieć, lub były modyfikowane po fakcie.

Coraz częściej jego inicjatywy były ignorowane, a on sam czuł się obserwatorem własnego życia, zamiast współdecydentem. Próby zwrócenia uwagi na to, że powinien mieć realny wpływ, kończyły się zdawkowymi odpowiedziami typu: „Nie dramatyzuj”, „Zrobimy po mojemu”, „Nie kombinuj”. Każda powtarzająca się sytuacja wzmacniała wrażenie, że jego rola w małżeństwie maleje, a każda próba ingerencji spotyka się z chłodnym oporem. Schemat ten narastał stopniowo, tak że kiedy przyszedł punkt kulminacyjny awantury, nie był to pojedynczy konflikt, lecz efekt tygodni, a nawet miesięcy systematycznego pomijania jego decyzji i oddzielania go od realnej sprawczości w związku.

Coraz częściej dystansowała się fizycznie i emocjonalnie. Była obecna, ale nieobecna. Bliskość zamieniła się w formalność. Próby rozmowy kończyły się ucieczką w telefon, obowiązki, zmęczenie. Kiedy on mówił o tym, że coś się psuje, słyszał, że przesadza, że dramatyzuje.

Punkt zapalny przyszedł nagle, ale nie bez zapowiedzi. Kolejna kłótnia, z pozoru o drobiazg, przerodziła się w wielogodzinną awanturę. On po raz pierwszy nazwał rzeczy wprost: że czuje się odsuwany, oceniany cudzymi oczami, że w tym małżeństwie jest coraz mniej miejsca dla niego. Że ma wrażenie, jakby ktoś trzeci stale siedział między nimi.

Ona nie zaprzeczyła. Nie zaproponowała zmiany. Nie padła deklaracja: „spróbujmy inaczej”, „zadbajmy o to”, „to jest nasze”. Zamiast tego pojawiło się zamknięcie, chłód i komunikat, że „tak już jest” i on musi to zaakceptować.

Myślał długo co jest tego powodem, kto tak destrukcyjnie wpływa na ich małżeństwo. Podejrzewał Zbigniewa, kolegę żony z pracy, myślał że to może jej trener personalny…

A to była jego teściowa.

Kilka tygodni później z moją pomocą złożył pozew o rozwód - w tym układzie byl bez szans na ratowanie małżeństwa.

adwokatsurowiec.pl

https://www.gazetaprawna.pl/wiadomosci/kraj/artykuly/10623254,tysiace-rozwodow-w-polsce-moga-zostac-podwazone-przelomowe...
19/01/2026

https://www.gazetaprawna.pl/wiadomosci/kraj/artykuly/10623254,tysiace-rozwodow-w-polsce-moga-zostac-podwazone-przelomowe-postanowie.html

No tego drodzy Państwo jeszcze nie było. Niby rozwód już zakończony, zdążyliście zacząć dochodzić do siebie, może nawet jedno z was otworzyło się na nowego człowieka… a tu się okazuje, że ona/on nadal wasi. A wy ich.

Reformy sądownictwa autorstwa Prawo i Sprawiedliwość w służbie miłości♥️♥️♥️

Jeżeli chcesz spróbować się rozwieść, może pomożemy.

Adwokat Maciej Surowiec
Tel. 535 584 313

Uznanie wyroku rozwodowego za nieistniejący ze względu na wadliwe powołanie sędziego paraliżuje podziały majątku i uderza w bezpieczeństwo prawne stron,. Precedens z Giżycka dowodzi, że chaos w wymiarze sprawiedliwości realnie zagraża stabilności statusu cywilnego obywateli. Sytuacja ta...

Naszych klientów z już prawomocnymi Wyrokami rozwodowymi i tych którzy są w przeddzień pozwu o podwyższenie alimentów ki...
07/01/2026

Naszych klientów z już prawomocnymi Wyrokami rozwodowymi i tych którzy są w przeddzień pozwu o podwyższenie alimentów kierujemy do naszych partnerów w celu skorzystania z ich promocji.

Daj upust swojej ciekawości co u exa, pozwól sobie jeszcze nie kończyć więzi…

Albo zbierz materiały że powodzi mu/jej się super i może więcej płacić na dzieci.

https://www.facebook.com/share/p/1AC7chpgQ8/?mibextid=wwXIfr

Można jeść cynamonkę i stalkować. Piękna inicjatywa.

Jeśli chcecie skorzystać z oferty, to podajemy namiary kawiarni:
w Tarnowskich Górach ❤️

Fot. Instagram/

29/12/2025

Kiedy Klient jest tak wzruszony, że całe święta wysyła relację z pierwszego pobytu u niego dziecka w święta, o co zabiegaliśmy przez cały rok…

„Naprawdę tu nie jest strasznie”.

Co dziecko musiało słyszeć od zatroskanej o jego emocje mamusi, skoro przyjeżdżając do taty na święta – bo sąd tak nakazał – wita go właśnie tym zdaniem?

Najpewniej nic dobrego.

Dziecko nie formułuje takich komunikatów samo z siebie. Ono nie ocenia abstrakcyjnie poziomu „straszności” miejsca, do którego przyjeżdża. To zdanie jest reakcją obronną. Odpowiedzią na wcześniejszą narrację, w której kontakt z ojcem został przedstawiony jako coś potencjalnie złego, niebezpiecznego albo co najmniej emocjonalnie ryzykownego.

To nie jest wrażliwość dziecka.
To jest efekt systematycznego przygotowywania go na zagrożenie, które w rzeczywistości nie istnieje.

Dlatego brawo dla Sądu Okręgowego w Warszawie, że nie dał się zwieść tej narracji. Że potrafił odróżnić realną troskę o dobro dziecka od instrumentalnego używania „emocji dziecka” jako narzędzia do eliminowania drugiego rodzica z jego życia.

Bo dokładnie z tym mamy bardzo często do czynienia:
– miękki język,
– dużo słów o traumie i bezpieczeństwie,
– zero dowodów,
– a w tle prosty cel: ograniczyć lub zerwać relację dziecka z ojcem.

Drodzy TATOWIE, jeżeli i Wy mierzycie się z podobnymi sytuacjami, zapamiętajcie kilka faktów:

• to, co mówi dziecko, bywa echem cudzych lęków, interesów i sugestii – nie jego własnym głosem,
• sądy coraz częściej widzą mechanizmy alienacyjne, ale tylko wtedy, gdy dostaną konkret, a nie emocjonalną opowieść,
• bierność działa przeciwko Wam – brak reakcji bywa interpretowany jako brak zaangażowania,
• ta walka nie dotyczy Waszego ego, tylko długofalowej relacji z dzieckiem.

To nie jest łatwa droga. Jest kosztowna, wyczerpująca i często frustrująca.
Ale alternatywa jest gorsza: powolne znikanie z życia własnego dziecka, przykryte narracją, że „tak jest dla niego lepiej”.

Nie jest.
I coraz częściej sądy też to widzą

adwokatsurowiec.pl
535 584 313






Adres

Piękna 24/26a
Warsaw
00-549

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy Rozwód to nie koniec świata umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Skontaktuj Się Z Firmę

Wyślij wiadomość do Rozwód to nie koniec świata:

Udostępnij