09/06/2021
"To obrzydliwy skandal" - powiedział Przemysła Czarnek o udziale dzieci w "Tour de Konstytucja", wydarzeniu promującym wiedzę o Konstytucji RP i jej zapisach. Pomijam, że wypowiada się tak polityk i członek rządu, który przysięgał działać zgodnie z prawem i Konstytucją i dla którego jej promowanie powinno być nakazem i powinnością. I pomijam, że takie przedsięwzięcie jak zainicjowany przez prof. Adama Bodnara Tour de Konstytucja powinno być dofinansowane z pieniędzy publicznych i promowane w mediach publicznych, jako potrzebny i fantastyczny przykład edukacji obywatelskiej. Na potrzeby tego wpisu zostawiam też w spokoju wątpliwą inteligencję, erudycję, kulturę osobistą i wiedzę pana ministra i jego skandaliczne wypowiedzi między innymi takie, że prawa człowieka to idiotyzmy, a kobiety powinny rodzić dzieci, a nie robić karierę. Frapuje mnie jednak nieodmiennie, może dlatego, że jestem dziennikarką i na co dzień pracuję ze słowem, coraz bardziej kiczowata nowomowa w wydaniu ludzi tego systemu i ich przaśna inwencja w tworzeniu tak inwektyw, pod adresem przeciwników, jak i pochwał i peanów, pod adresem własnych zwolenników i wyznawców. Rozumiem oczywiście ogólną funkcję nowomowy, która jest szeroko opisana w literaturze przedmiotu: ma zohydzić wyborcom pewne zjawiska, ukształtować ich poglądy i opinie tak, żeby podobały się władzy i ogólnie namieszać w głowie, żeby nie odróżniali już dobra od zła. Ale mimo, że rozumiem, wciąż fascynuje mnie to, że skandal nie może być zwyczajnie skandalem, musi być "obrzydliwy", lewica koniecznie musi zostać "lewactwem", każda feministka "feminazistką", zwolennik PiS natomiast jest zawsze patriotą, ale nie takim zwykłym, tylko koniecznie "genetycznym". Że nie wspomnę o "Mabenie" czy absurdalnych z punktu widzenia logiki, ale chwytliwych zbitkach jak "seksualizacja dzieci", "wstawanie z kolan". czy "wilcze oczy". Prof. Michał Głowiński, językoznawca, nazywa to zjawisko "piszczyzną" i przyznaję, że bardzo mi się to określenie podoba. Ps. Dodaję zdjęcie piegowatej wesołej dziewczyny, żeby zwiększyć zainteresowanie postem 🙂
Eliza Michalik