13/12/2020
Zaniżone odszkodowanie z OC sprawcy wypadku lub kolizji drogowej – szkoda całkowita.
Zakwalifikowanie szkody, jako szkoda całkowita wymaga ustalenia, że hipotetyczny koszt naprawy pojazdu uszkodzonego przewyższa wartość rynkową pojazdu przed zdarzeniem. Wówczas naprawę pojazdu uznaje się za ekonomicznie nieuzasadnioną, a tym samym zbędną.
Wysokości należnego odszkodowania w takim przypadku najczęściej określa się przy użyciu metody dyferencyjnej. W uproszczeniu polega ona na wyliczeniu wartości nieuszkodzonego pojazdu aktualnej na dzień zdarzenia drogowego, wyliczeniu wartości pozostałości (wraku) pojazdu, a następnie wykonaniu prostego działania matematycznego polegającego na odjęciu wartości auta sprzed zdarzenia od wartości wraku. W ten sposób otrzymujemy wysokość wypłacanego przez ubezpieczyciela odszkodowania. Oczywiście wrak pojazdu pozostaje naszą własnością, tym samym możemy nim rozdysponować w sposób absolutnie dowolny (sprzedać w całości, przywrócić do stanu używalności, sprzedać na części).
Czy zakwalifikowanie szkody, jako szkody całkowitej jest korzystne? Odpowiedź na to pytanie wymaga każdorazowego przeanalizowania przebiegu postępowania likwidacyjnego w konkretnej sytuacji. W wielu przypadkach różnica między hipotetycznymi kosztami naprawy, a wartością pojazdu sprzed szkody jest minimalna, a wówczas rozwiązaniem lepszym dla poszkodowanego – przynajmniej pod względem finansowym - byłaby kwalifikacja szkody jako szkody częściowej.
W związku z powyższym, zasadnym pozostaje pytanie czy istnieje możliwość zakwestionowania kwalifikacji szkody, jako całkowitej. W tym kontekście podkreślenia wymaga, że Ubezpieczyciel przy szkodzie całkowitej dokonuje trzech wyliczeń:
➡️ustala wartość pojazdu przed wystąpieniem szkody;
➡️ustala wartość hipotetycznych kosztów naprawy pojazdu pozwalających na przywrócenie pojazdu do stanu sprzed kolizji drogowej;
➡️ustala wartość pozostałości (wraku) pojazdu.
W praktyce dokonywane przez Ubezpieczyciela wyliczenia charakteryzują się dużą swobodą, co przekłada się na kwalifikację szkody w „preferowany” przez niego sposób.
W celu zobrazowania „błędów” Ubezpieczyciela, które można skutecznie podważyć na etapie sądowym, a także konsekwencji finansowych dla poszkodowanego wiążących się z kwalifikacją szkody jako całkowitej, posłużę się prostymi przykładami.
Uszkodzeniu uległ pojazd o wartości 20.000,00 złotych. Przyjmijmy, że prawidłowo wyliczone rzeczywiste koszty naprawy pojazdu wynoszą 19.500,00 złotych. Szkoda powinna zostać zakwalifikowana jako szkoda częściowa (wartość naprawy nie przekracza wartości pojazdu), tym samym poszkodowanemu powinno przysługiwać odszkodowanie w wysokości 19.500,00 złotych.
Po zgłoszeniu zdarzenia do Ubezpieczyciela szkoda została zakwalifikowana jako szkoda całkowita.
Argumentacja I:
Ubezpieczyciel ustalił, że wartość pojazdu (w jego ocenie) powinna zostać oszacowana na 18.000,00 złotych, tym samym koszty naprawy ją przekraczają. W związku z powyższym Ubezpieczyciel wskazał, że wartość pozostałości (wraku) pojazdu to 6.000,00 złotych. Tym samym poszkodowanemu przysługuje odszkodowanie w wysokości 12.000,00 złotych, zamiast 19.500,00 złotych przy prawidłowej kwalifikacji szkody, jako częściowej.
Argumentacja II:
Ubezpieczyciel ustalił, że wartość pojazdu wynosi 20.000,00 złotych. Niemniej w jego ocenie rzeczywiste koszty naprawy pojazdu do stanu przedwypadkowego zostały oszacowane na kwotę 21.000,00 złotych, tym samym przekraczają wartość pojazdu, a szkoda musi zostać zakwalifikowana jako całkowita. W związku z powyższym Ubezpieczyciel wskazuje, że wartość pozostałości (wraku) pojazdu to 6.000,00 złotych. Odszkodowanie wypłacone poszkodowanemu w omawianym przykładzie wyniesie 14.000,00 złotych, zamiast 19.500,00 złotych przy prawidłowej kwalifikacji szkody, jako częściowej.
Argumentacja III:
Ubezpieczyciel ustalił, że wartość pojazdu (w jego ocenie) powinna zostać oszacowana na 18.000,00 złotych, tym samym koszty naprawy ją przekraczają. W związku z powyższym Ubezpieczyciel wskazał, że wartość pozostałości (wraku) pojazdu to 8.500,00 złotych. Tym samym poszkodowanemu przysługuje odszkodowanie w wysokości 9.500,00 złotych, zamiast 19.500,00 złotych przy prawidłowej kwalifikacji szkody, jako częściowej.
Naturalnie nie każda likwidacja szkody całkowitej obarczona jest błędami Ubezpieczyciela, niemniej działania podejmowane w jej toku podlegają weryfikacji oraz mogą być kwestionowane na etapie sądowym.