Radca Prawny Katarzyna Lubańska-Kępa

Radca Prawny Katarzyna Lubańska-Kępa Od 10 lat wspieram konsumentów w sporach z podmiotami rynku finansowego ⚖️ CHF, WIBOR, SKD, polisolokaty, nieautoryzowane transakcje📄

09/03/2026

Cyberoszustwa zdarzają się coraz częściej - a wiele osób nie wie, jakie prawa przysługują im w sporze z bankiem.

W najnowszej opinii Rzecznik generalny Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej wskazuje, że bank powinien bezzwłocznie zwrócić klientowi środki po zgłoszeniu nieautoryzowanej transakcji - najpóźniej następnego dnia roboczego (zasada D+1).

Dopiero później bank może ewentualnie dochodzić swoich roszczeń, jeśli uzna, że klient działał umyślnie lub dopuścił się rażącego niedbalstwa.

Warto pamiętać, że jest to dopiero opinia, a nie wyrok - jednak najczęściej opinia wyznacza kierunek późniejszego rozstrzygnięcia Trybunału.





28/02/2026

Jako radca prawny wiem, że w sporach z instytucjami finansowymi nie chodzi o emocje, lecz o rzetelną analizę umowy, właściwą argumentację prawną i konsekwentne działania procesowe.

Jeśli Twoja umowa zawiera wady prawne - to nie jest prawda, że wobec starcia z gigantycznym podmiotem, jakim jest bank, jesteś na straconej pozycji. ALE pod warunkiem, że Twoja sprawa zostanie poprowadzona profesjonalnie, w oparciu o aktualne orzecznictwo i przez radcę prawnego / adwokata, który zna realia sporów z podmiotami rynku finansowego.

Prawo to nie kwestia wiary. To kwestia solidnych podstaw prawnych i rzetelnych argumentów. A my je znamy i potrafimy je skutecznie podnosić.

W mediach po ostatnim wyroku TSUE ws. WIBOR pojawiło się wiele sprzecznych informacji. W jedną i drugą stronę. Ja natomi...
20/02/2026

W mediach po ostatnim wyroku TSUE ws. WIBOR pojawiło się wiele sprzecznych informacji. W jedną i drugą stronę.

Ja natomiast chciałabym zwrócić uwagę na FAKT, jakim jest wydanie poniższego wyroku cztery dni temu przez Sąd Okręgowy w Szczecinie. Sąd ten ustalił nieważność umowy kredytu złotowego zawierającej klauzulę zmiennego oprocentowania opartą o WIBOR.

Sprawę prowadził Mec. Paweł Zacharzewski - któremu serdecznie gratuluję takiego sukcesu! 👏

Zwracam jednak ponownie uwagę, że orzecznictwo dopiero się kształtuje. I każda umowa, każda sytuacja, wymaga indywidualnej analizy. Tak samo jak to wyglądało w przypadku kredytobiorców „frankowych” - jeszcze ogrom mrówczej pracy przed nami.

Jesteśmy dopiero na początku tej drogi… ale widzimy całkiem jasne światełko na jej końcu 😉💪

Wokół tematu kredytów opartych o WIBOR narosło wiele uproszczeń i skrajnych opinii. Tymczasem każda sprawa wymaga indywi...
19/02/2026

Wokół tematu kredytów opartych o WIBOR narosło wiele uproszczeń i skrajnych opinii. Tymczasem każda sprawa wymaga indywidualnej analizy treści umowy oraz sposobu, w jaki bank realizował swoje obowiązki informacyjne.

Nie każda umowa będzie mogła być uznana za wadliwą – ale też nie każda zawiera uczciwe postanowienia.

Jeżeli masz zawarty kredyt ze zmiennym oprocentowaniem, warto wiedzieć, jakie elementy rzeczywiście mają znaczenie prawne.

17/02/2026

Masz kredyt hipoteczny w złotówkach oparty na WIBOR?

Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej potwierdził, że postanowienia dotyczące oprocentowania mogą być badane przez sąd pod kątem ich uczciwości i przejrzystości.

Kluczowe znaczenie będzie miało to, jakie informacje bank przekazał przed podpisaniem umowy i czy realnie wyjaśnił ryzyko wzrostu rat.

Każda sprawa wymaga indywidualnej analizy. Jeśli masz wątpliwości co do swojej umowy - napisz do mnie na priv. 😉

Wyruszyłam na długo wyczekiwany urlop.Nie byłam na porządnym urlopie w zasadzie od 3 lat 🤯Dwa dni przed wyjazdem – piękn...
15/07/2025

Wyruszyłam na długo wyczekiwany urlop.

Nie byłam na porządnym urlopie w zasadzie od 3 lat 🤯

Dwa dni przed wyjazdem – piękne słońce.
Dzień przed wyjazdem – leje.
Cały urlop – deszcz. A nawet burza z piorunami zakrapiana gradem 🌩️
Dzień po powrocie – Warszawa wita mnie temperaturą 27 stopni i bezchmurnym niebem.

A mój urlop? Parasol, bluza z kapturem i kalosze. Ci z Was, którzy mają dzieci, zapewne mogą sobie wyobrazić, jak wygląda urlop z dziećmi zamkniętymi w ośrodku, gdy za oknem oberwanie chmury.

I wiecie co? To doświadczenie przypomina mi, czym jest prowadzenie własnej firmy.

Możesz mieć świetny plan, dopracowaną strategię, idealnie przygotowany launch i mnóstwo pozytywnej energii do działania. A potem rzeczywistość zaskakuje. Pada. Nie idzie zgodnie z planem. Klienci nie kupują. Tempo siada. Entuzjazm też.

Ale to nie znaczy, że to wszystko jest bez sensu.
To nie znaczy, że Twoja firma nie ma sensu. Bo prawda jest taka, że właśnie kiedy rzeczy nie idą po naszej myśli, wtedy uczymy się najwięcej.

Wtedy weryfikujesz oczekiwania. Zmieniasz tempo. Patrzysz inaczej. Czasem właśnie wtedy pojawia się przestrzeń na coś ważniejszego, istotniejszego niż „plan”.

Uwielbiam robić zdjęcia. A w deszczu można robić przepiękne ujęcia. Można też znaleźć swoją ciszę. Harmonię. Wyhamować. Spojrzeć na wszystko z nieco innej perspektywy.

Bo właśnie w tych chwilach — kiedy nic nie idzie zgodnie z planem — buduje się najwięcej odporności i pokory. Takie jest moje doświadczenie. Prowadzę swój biznes już ponad 3,5 roku i z perspektywy czasu mogę śmiało powiedzieć, że moja aktualna rzeczywistość biznesowa w niemalże niczym nie przypomina tych wyobrażeń, które miałam na początku 2022 roku. Oczywiście oprócz tego, że prowadzę biznes prawny — co niezmiennie daje mi mnóstwo przyjemności i satysfakcji! 🙂

Wróciłam. Z nowym zapałem do pracy. I słońce znowu świeci 🌞 — w sercu i na niebie 🙂

Słońce wróci. A ja jestem gotowa – również na deszcz.

Co naprawdę zmienia wyrok TSUE w sprawie C‑396/24 (Lubreczlik)? Powrót do teorii salda? Czy nadal teoria dwóch kondykcji...
10/07/2025

Co naprawdę zmienia wyrok TSUE w sprawie C‑396/24 (Lubreczlik)?

Powrót do teorii salda? Czy nadal teoria dwóch kondykcji?

Zapraszam do lektury! :)

W dniu 19 czerwca 2025 roku Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej (TSUE) wydał wyrok polskiej sprawie C-396/24 (Lubreczlik). W mojej ocenie ten wyrok to game-changer i już widać, że po trzech tygodniach od jego wydania sądy zmieniają podejście do orzekania w sprawach tzw. "frankowych"....

Zatrudniasz czy outsource'ujesz? Patrząc na rynek pracy, wciąż mam wrażenie, że dominuje tradycyjny model zatrudniania w...
09/07/2025

Zatrudniasz czy outsource'ujesz?

Patrząc na rynek pracy, wciąż mam wrażenie, że dominuje tradycyjny model zatrudniania w oparciu o umowę o pracę. To forma, która daje stabilność nie tylko pracownikowi, ale i pracodawcy. W wielu przypadkach przekłada się to na większe zaangażowanie i dłuższą perspektywę współpracy. Choć – jak wiadomo – każda sytuacja to osobna historia.

Z perspektywy mojej pracy zawodowej, w tym obserwacji biznesów, które mam okazję wspierać prawnie, zauważam jednak rosnącą popularność outsourcingu. Coraz częściej nie dotyczy on już tylko usług pomocniczych, ale także bardziej strategicznych obszarów działalności.

Dlaczego firmy decydują się na outsourcing? Najczęściej z powodów ekonomicznych i organizacyjnych – mniejsze koszty, mniej formalności, brak konieczności wdrażania czy szkolenia pracownika, a w razie niepowodzenia – łatwiejsze zakończenie współpracy.

Warto jednak zadać sobie pytanie: czy outsourcing sprawdzi się w każdej branży?

Z moich obserwacji wynika, że outsourcing najlepiej działa tam, gdzie powtarzalność czynności pozwala szybko wdrożyć nowe osoby (np. sprzedawcę iPhone'ów czy pracownika budowy). Zupełnie inaczej wygląda to w zawodach wymagających specjalistycznej wiedzy, elastyczności, odpowiedzialności i precyzji – jak choćby w branży usług księgowych lub prawnych. W takich przypadkach outsourcing potrafi być bardziej czasochłonny niż się początkowo wydaje – chociażby z uwagi na konieczność kontroli jakości wykonywanych czynności.

Ciekawa jestem, jak to wygląda u Ciebie. Stawiasz na etaty, outsourcing, a może model mieszany? Co sądzisz o outsourcingu kluczowych procesów?

Ostatnio zgłosił się do mnie Klient z gotowym pomysłem na usługę prawną. Mail zaczynał się słowami: "Szanowna Pani Mecen...
03/07/2025

Ostatnio zgłosił się do mnie Klient z gotowym pomysłem na usługę prawną.

Mail zaczynał się słowami: "Szanowna Pani Mecenas, dowiedziałem się, że jest możliwość złożenia wniosku o i chciałbym z tej możliwości skorzystać. Proszę o przedstawienie wyceny działań."

W odpowiedzi ów Klient otrzymał ode mnie informację, że prekluzyjny termin do złożenia danego wniosku już mu minął, a ponadto... gdyby nawet nie minął, nie rekomendowałabym w jego sytuacji złożenia takiego właśnie wniosku. Poprosiłam o dosłanie brakujących dokumentów i informacji.

W odpowiedzi otrzymałam wiadomość, że Klient jest zawiedziony moją postawą, a ja jestem - jego zdaniem - niekompetentnym prawnikiem.
.. czy naprawdę o to chodzi?

Lubię być prawnikiem dokładnym, wnikliwym, oferującym praktyczne rozwiązania, uszyte na miarę danej sytuacji prawnej.

Czy to aby na pewno dobre podejście, aby przychodzić do prawnika z gotowym rozwiązaniem i prośbą "zrób mi to"? Oczywiście - wielokrotnie mogę to zrobić, pytanie tylko, czy to jest najlepsze rozwiązanie?

Wychodzę z założenia, że wielu Klientów nie rozpoznałoby sytuacji, w której prowadzenie wieloletniego procesu sądowego - który pochłania mnóstwo pieniędzy, czasu i obsługi prawnej - jest na wyrost, a dany problem można by rozwiązać innymi działaniami, które przyniosłyby efekt w dużo krótszym czasie.

Z mojego doświadczenia: czasem zamiast długiego, kosztownego procesu, wystarczy wykonać jeden precyzyjny ruch w nieco innym kierunku, który ma szansę zakończyć spór pomiędzy stronami.

Bo dobra obsługa prawna to nie realizacja każdego życzenia. To odpowiedzialność, strategia i uczciwa ocena sytuacji.

I właśnie takim prawnikiem lubię być.

🌞 Lato nieśmiało zagląda nam w okna, pogoda k**i na wszystko, tylko nie na żmudne obowiązki firmowe… W głowie już wakacj...
24/06/2025

🌞 Lato nieśmiało zagląda nam w okna, pogoda k**i na wszystko, tylko nie na żmudne obowiązki firmowe… W głowie już wakacje (przynajmniej w mojej!), ale zanim się na dobre rozpędzimy – przypominam: to ostatni moment na zatwierdzenie sprawozdania finansowego‼️

Wiem, że myślami jesteśmy już na hamaku, u niektórych grill już rozpalony – ale niektórych rzeczy naprawdę nie da się zrobić "na już".

Wczoraj zgłosił się do mnie klient z prośbą o pomoc przy organizacji walnego zgromadzenia. Tyle że… nie miał podstawowych dokumentów. I choć naprawdę bardzo bym chciała, nie jestem wróżką 🪄 – bez nich nie ruszymy, a nawet najlepszy księgowy nie wyczaruje sprawozdania finansowego z powietrza 🤷‍♀️

📌 Jeśli czujesz, że coś jeszcze nie jest dopięte na ostatni guzik – to jest właśnie ten moment, żeby działać. Nie czekaj do ostatniej chwili (w zasadzie to już jest ostatnia chwila!). Przygotowanie, sprawdzenie i podpisanie dokumentów na zwyczajne zgromadzenie wspólników to proces, który trwa.

Zadbaj o to teraz, a potem… już tylko leżak, lemoniada i święty spokój 😎

✉️ A jeśli potrzebujesz pomocy – napisz do mnie, ogarniemy to razem, zanim lato wejdzie na pełen etat 🌿😎

„Umowy pisze się na czas wojny, nie pokoju.” – to zdanie powtarzano nam (prawnikom) jak mantrę już na aplikacji. Dziś – ...
18/06/2025

„Umowy pisze się na czas wojny, nie pokoju.” – to zdanie powtarzano nam (prawnikom) jak mantrę już na aplikacji. Dziś – przygotowując się do konsultacji z przedsiębiorcą, który pozostaje w sporze ze swoim kontrahentem – po raz kolejny rzuca mi się w oczy, jak bardzo jest ono aktualne.

Taka sytuacja:

Umowa sprzed kilku lat. Licząca 1,5 strony. Tytuł zupełnie oderwany od treści. Treść niewiele wnosząca i niezabezpieczająca strony w jakimkolwiek zakresie. Uwaga: zakaz konkurencji obejmujący całą branżę w trakcie trwania umowy i przez dwa lata po zakończeniu współpracy. Łącznie 7 lat! 🤯 I wisienka na torcie – bez żadnej rekompensaty finansowej za ten zakaz.

Czy taka klauzula jest ważna? Oczywiście – nie. Ale nie to jest najważniejsze.

Pytanie brzmi: dlaczego wciąż podpisujemy umowy, których nawet nie czytamy? Dlaczego proszenie o draft umowy traktowane jest jako brak zaufania, a negocjacje – jako faux pas?

Jestem głęboko przekonana, że powyższego sporu można byłoby uniknąć, gdyby umowa była rzetelnie przygotowana, przemyślana i dostosowana do realiów tej współpracy.

👉 Dlatego warto, abyś traktował każdą zawieraną umowę nie jako zbędny formalizm – ale jako narzędzie ochrony interesów Twojej firmy.

Zasada? Negocjuj. Analizuj. Dopytuj.

Rozważ, czy aby na pewno nie lepiej jest spędzić godzinę na konsultacji z prawnikiem – niż trzy lata (oby tylko tyle!) w sądzie.

A Ty – negocjujesz umowy, zanim je podpiszesz?

Adres

Ulica Widok 8/5p
Warsaw
00-023

Godziny Otwarcia

Poniedziałek 09:00 - 17:00
Wtorek 09:00 - 17:00
Środa 09:00 - 17:00
Czwartek 09:00 - 17:00
Piątek 09:00 - 16:00

Telefon

+48691754230

Strona Internetowa

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy Radca Prawny Katarzyna Lubańska-Kępa umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Udostępnij