Dr Katarzyna Kalata

Zadzwoń Wskazówki dojazdu Strona internetowa

Dr Katarzyna Kalata Zajmuję się najtrudniejszymi sprawami w obszarze ZUS i prawa pracy — zwłaszcza tam, gdzie decyzje Państwa naruszają prawa obywateli.

Na co dzień prowadzę postępowania sądowe i administracyjne, tworzę strategie obrony dla przedsiębiorców i pracowników.

Czasami nagłaśnianie jednej sprawy nie zmienia niczego, ale kiedy za jedną sprawą pojawia się druga, trzecia i dziesiąta...
27/09/2026

Czasami nagłaśnianie jednej sprawy nie zmienia niczego, ale kiedy za jedną sprawą pojawia się druga, trzecia i dziesiąta, kiedy zaczynają mówić o nich media, a sądy kolejny raz wskazują ten sam problem, w końcu coś zaczyna się zmieniać.

Od kilku lat pokazuję mechanizm układów ratalnych w ZUS i historie ludzi, którzy nie uciekali przed swoimi zobowiązaniami. Przeciwnie – chcieli je spłacić. Była Pani Ewa, której ZUS zaproponował kilka niewielkich rat, a na końcu ratę przekraczającą 140 tys. zł. Kiedy zaproponowała ponad 100 równych rat, nie dostała decyzji, od której mogłaby się odwołać. Była Pani Ewelina, która chciała spłacać dług w 96 ratach po 2,5 tys. zł. ZUS się nie zgodził, ale zamiast wydać decyzję, przedstawił własny harmonogram z ratą końcową przekraczającą 180 tys. zł.

ZUS mógł powiedzieć przedsiębiorcy: „nie zgadzamy się na zaproponowane warunki”, ale tego „nie” nie chciał wydać w formie decyzji, a bez decyzji nie ma odwołania do sądu.

Sąd Najwyższy już w uchwale z 10.12.2024 r., III UZP 3/24, orzekł, że odmowa rozłożenia należności na raty powinna nastąpić w drodze decyzji. Mimo to ZUS oficjalnie odpowiadał, że o odmowie udzielenia ulgi informuje strony zwykłym pismem.

Teraz ma się to zmienić. Planowana nowelizacja ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych ma wprost zobowiązać ZUS do wydawania decyzji w przypadku odmowy odroczenia płatności składek albo zawarcia układu ratalnego. Bardzo się z tego cieszę, nie dlatego, że zmiana jednego przepisu rozwiąże wszystkie problemy związane z układami ratalnymi, nie rozwiąże, ale dlatego, że tutaj nie chodziło wyłącznie o raty. Chodziło o sytuację, w której państwowa instytucja była jednocześnie wierzycielem, negocjatorem i podmiotem, który sam decydował, czy obywatel otrzyma decyzję.

Właśnie po to warto czasem przez kilka lat mówić o tym samym problemie, bo prawo bardzo rzadko zmienia się od jednego pisma. Najpierw musi pojawić się człowiek, który nie odpuszcza swojej sprawy. Potem kolejny. Później sąd, który dostrzega problem, media, które pokazują jego skalę i wreszcie moment, w którym Państwo nie może już udawać, że problemu nie ma.

Mam nadzieję, że tym razem właśnie do takiego momentu doszliśmy.

26/09/2026

Kierownikom nie płaci się za nadgodziny?

Zgodnie z art. 151(4) § 1, pracownicy zarządzający w imieniu pracodawcy zakładem pracy i kierownicy wyodrębnionych komórek organizacyjnych wykonują, w razie konieczności, pracę poza normalnymi godzinami pracy bez prawa do wynagrodzenia oraz dodatku z tytułu pracy w godzinach nadliczbowych.

Co ważne, nie każdy „kierownik” jest traktowany tak samo. Kierownik wyodrębnionej komórki organizacyjnej może mieć prawo do wynagrodzenia i dodatku za nadgodziny przypadające w niedzielę lub święto, jeśli w zamian nie otrzymał innego dnia wolnego.

Nie oznacza to jednak, że samo wpisanie w umowie stanowiska „kierownik” automatycznie pozbawia pracownika prawa do dodatkowego wynagrodzenia. Znaczenie ma przede wszystkim to, jak praca wyglądała w rzeczywistości. Czy pracownik faktycznie kierował wyodrębnioną jednostką i organizował pracę innych osób? Czy miał realne kompetencje zarządcze? A może – mimo kierowniczej nazwy stanowiska – wykonywał przede wszystkim taką samą pracę jak pozostali członkowie zespołu?

Dlatego w sporze o nadgodziny nie warto zatrzymywać się na nazwie stanowiska. „Kierownik” na papierze nie zawsze oznacza kierownika w rozumieniu przepisów o czasie pracy!

⚖️ Podstawa prawna:
- art. 151⁴ Kodeksu pracy.

Odwiedź sklep Kancelaria Kalata i wnieś skutecznie pozew o wypłatę dodatku za nadgodziny! [autopromocja] 😉

25/09/2026

25 lat nienależnych składek? Ten problem nie jest jednostkowy.

Obecnie ZUS może po wielu latach stwierdzić, że dana osoba nie podlegała ubezpieczeniom z tytułu, z którego regularnie odprowadzała składki. Samo ustalenie podlegania lub niepodlegania ubezpieczeniom nie jest ograniczone terminem przedawnienia. Przedawnieniu podlegają natomiast należności składkowe oraz prawo do zwrotu nienależnie opłaconych składek.

W praktyce prowadzi to do sytuacji, w której:
– składki opłacone z pierwszego tytułu zostają uznane za nienależne, ale nie można ich już odzyskać;
– ZUS obejmuje ubezpieczonego z innego tytułu i ustala zaległość;
– do zadłużenia mogą zostać doliczone odsetki.

Ubezpieczony, który przez cały czas przekazywał pieniądze do FUS, może więc jednocześnie stracić składki i zostać dłużnikiem tego samego systemu. Projekt UD462 zakłada, że ZUS wyda jedną kompleksową decyzję: wyłączy ubezpieczonego z jednego tytułu, obejmie go ubezpieczeniami z drugiego, a następnie z urzędu przeksięguje wpłacone składki. To właściwy kierunek, ale samo przeksięgowanie nie może oznaczać wyłącznie przeniesienia nominalnej wartości składek. Nowe przepisy powinny zagwarantować:
- przeksięgowanie składek za cały okres objęty decyzją, a nie tylko za lata nieprzedawnione;
- zachowanie pierwotnych dat wpłat i pełnej waloryzacji;
- brak odsetek oraz dodatkowego zadłużenia, jeżeli należne środki zostały terminowo przekazane do ZUS;
- objęcie ochroną spraw pozostających w toku oraz osób posiadających już prawomocne decyzje;
- realną granicę czasową dla kwestionowania przez ZUS tytułu do ubezpieczeń.

Najważniejsze będą jednak przepisy przejściowe. Nie można dopuścić, aby z nowych rozwiązań skorzystali dopiero przyszli adresaci decyzji, a Pani Aldona i inne osoby, których sprawy ujawniły wadliwość systemu, pozostały z utraconym kapitałem i zadłużeniem. Państwo nie może przez lata przyjmować składek, a następnie przerzucać na ubezpieczonego konsekwencji własnej bezczynności.

24/09/2026

„Co dokładnie Ci jest?”, „Jaka jest diagnoza?”, „Jakie bierzesz leki?”, „Jak długo potrwa leczenie?” - czyli o co ma prawo pytać pracodawca!

Samo przebywanie na zwolnieniu lekarskim nie oznacza, że pracodawca uzyskuje prawo do poznania szczegółów dotyczących zdrowia pracownika. Pracownik powinien poinformować pracodawcę o przyczynie nieobecności i przewidywanym okresie jej trwania – czyli np. o tym, że korzysta ze zwolnienia lekarskiego.

Nie oznacza to jednak obowiązku przekazywania informacji o:
- diagnozie,
- przebiegu leczenia,
- przyjmowanych lekach,
- terapii,
- rokowaniach zdrowotnych.

To informacje dotyczące zdrowia, a więc należące do szczególnie chronionej sfery prywatności pracownika. Jest jednak ważna kwestia, o której trzeba pamiętać: jeżeli podczas tzw. ,,L4" zmieniasz miejsce pobytu, powinieneś poinformować o tym ZUS oraz pracodawcę – najpóźniej w ciągu 3 dni od tej zmiany. Ma to znaczenie m.in. dlatego, aby ewentualna kontrola prawidłowości wykorzystywania zwolnienia mogła zostać przeprowadzona pod właściwym adresem.

Pracodawca ma więc prawo do informacji niezbędnych w związku z nieobecnością pracownika i wykonywaniem określonych obowiązków ustawowych. Nie oznacza to jednak prawa do poznania całej historii jego choroby.

Zwolnienie usprawiedliwia nieobecność. Nie uchyla prawa pracownika do prywatności.

⚖️ Podstawa prawna:
§ 2 rozporządzenia MPiPS z 15 maja 1996 r. w sprawie sposobu usprawiedliwiania nieobecności w pracy oraz udzielania pracownikom zwolnień od pracy,
art. 59 ust. 5d–5e ustawy zasiłkowej,
art. 9 RODO.

123,5 mln zł kosztowały w 2025 r. dopłaty do emerytury minimalnej dla cudzoziemców. To o 225% więcej niż cztery lata wcz...
22/09/2026

123,5 mln zł kosztowały w 2025 r. dopłaty do emerytury minimalnej dla cudzoziemców. To o 225% więcej niż cztery lata wcześniej.

Problem polega na tym, że ZUS podaje końcowy rachunek, ale nie pokazuje jego struktury. Nie wiemy m.in., z jakich państw pochodzą okresy ubezpieczenia, ile wynosi przeciętna dopłata ani jaka jest skala nienależnych wypłat i odzyskiwania należności.

W związku z planowaną umową Polski z Brazylią pytam więc o dane, prognozę kosztów i rzeczywistą liczbę osób, które obejmie porozumienie. Umowa może być potrzebna. Przed jej podpisaniem powinniśmy jednak wiedzieć, jakie będą jej skutki.

21/09/2026

Renta z ZUS jeszcze nierozstrzygnięta. Czy pracodawca musi czekać?

Jeżeli pracownik wyczerpał okres zasiłkowy, nadal jest niezdolny do pracy, nie uzyskał świadczenia rehabilitacyjnego i nie zgłasza gotowości do powrotu do pracy, pracodawca może rozważyć rozwiązanie umowy bez wypowiedzenia na podstawie art. 53 Kodeksu pracy.

Co istotne, podstawą rozwiązania umowy nie jest samo przyznanie albo nieprzyznanie renty, lecz trwająca niezdolność do pracy po wyczerpaniu okresu ochronnego przewidzianego przepisami. Zastosowanie art. 53 k.p. jest przy tym uprawnieniem, a nie obowiązkiem pracodawcy. Oznacza to, że po spełnieniu ustawowych przesłanek pracodawca może rozwiązać umowę, ale nie musi tego robić.

⚖️ Podstawa prawna:
art. 30 § 1 pkt 3 oraz art. 53 § 1 pkt 1 Kodeksu pracy.

19/09/2026

Nie każda trudna rozmowa z szefem to mobbing.

Od 5 listopada 2026 r. zmienić ma się definicja mobbingu. Jej kluczowym elementem będzie uporczywe nękanie pracownika. Czy to oznacza, że negatywna ocena pracy, zwrócenie uwagi albo rozmowa dyscyplinująca staną się mobbingiem? Nie.

Pracodawca nadal będzie miał prawo wymagać, oceniać i rozliczać pracownika z wykonywania obowiązków. Granica może zostać przekroczona wtedy, gdy zachowania wobec pracownika przybierają charakter uporczywego nękania – są powtarzalne, poniżające, ośmieszające, izolujące albo zmierzają do wyeliminowania go z zespołu. Dlatego w sprawach o mobbing tak ważny jest nie tylko pojedynczy incydent, ale cały kontekst i przebieg zdarzeń.

Wiadomości, maile, zeznania świadków czy własne notatki mogą pomóc odtworzyć, co się działo, jak często i przez jaki czas.

⚖️ Podstawa prawna:
- art. 94³ Kodeksu pracy w brzmieniu obowiązującym od 5 listopada 2026 r.

ZUS zakwestionuje tytuł po 20 latach, składki uzna za nienależne, a z innego tytułu wykaże zadłużenie. Projekt UD462 ma ...
17/09/2026

ZUS zakwestionuje tytuł po 20 latach, składki uzna za nienależne, a z innego tytułu wykaże zadłużenie. Projekt UD462 ma wreszcie zmienić ten mechanizm. Na łamach Prawo.pl ukazał się mój komentarz dotyczący planowanych zmian w ustawie o systemie ubezpieczeń społecznych.

Problem nie jest ani jednostkowy, ani wyłącznie księgowy.

Obecnie ZUS może po wielu latach stwierdzić, że dana osoba nie podlegała ubezpieczeniom z tytułu, z którego regularnie odprowadzała składki. Samo ustalenie podlegania lub niepodlegania ubezpieczeniom nie jest ograniczone terminem przedawnienia. Przedawnieniu podlegają natomiast należności składkowe oraz prawo do zwrotu nienależnie opłaconych składek.

W praktyce prowadzi to do sytuacji, w której:

– składki opłacone z pierwszego tytułu zostają uznane za nienależne, ale nie można ich już odzyskać;
– ZUS obejmuje ubezpieczonego z drugiego tytułu i ustala zaległość;
– do zadłużenia mogą zostać doliczone odsetki;
– z konta ubezpieczonego znika część kapitału emerytalnego.

Ubezpieczony, który przez cały czas przekazywał pieniądze do Funduszu Ubezpieczeń Społecznych, może więc jednocześnie stracić składki i zostać dłużnikiem tego samego systemu. Projekt UD462 zakłada, że ZUS wyda jedną kompleksową decyzję: wyłączy ubezpieczonego z jednego tytułu, obejmie go ubezpieczeniami z drugiego, a następnie z urzędu przeksięguje wpłacone składki. To właściwy kierunek. Samo przeksięgowanie nie może jednak oznaczać wyłącznie przeniesienia nominalnej wartości składek.

Nowe przepisy powinny zagwarantować:

– przeksięgowanie składek za cały okres objęty decyzją, a nie tylko za lata nieprzedawnione;
– zachowanie pierwotnych dat wpłat i pełnej waloryzacji;
– brak odsetek oraz dodatkowego zadłużenia, jeżeli należne środki zostały terminowo przekazane do ZUS;
– objęcie ochroną spraw pozostających w toku oraz osób posiadających już prawomocne decyzje;
– realną granicę czasową dla kwestionowania przez ZUS tytułu do ubezpieczeń.

Najważniejsze będą przepisy przejściowe. Nie można dopuścić, aby z nowych rozwiązań skorzystali dopiero przyszli adresaci decyzji, a pani Aldona i inne osoby, których sprawy ujawniły wadliwość systemu, pozostały z utraconym kapitałem albo zadłużeniem. Projekt może ograniczyć finansowe skutki wieloletnich decyzji ZUS. Nie powinien jednak stać się ustawowym usprawiedliwieniem dla dalszego kwestionowania tytułów ubezpieczeniowych po 20 czy 25 latach.

Państwo nie może przez lata przyjmować składek bez zastrzeżeń, a następnie przerzucać na ubezpieczonego wszystkich konsekwencji własnej bezczynności.

15/09/2026

Jedna szafka dla kilku pracowników? Resort pracy mówi: NIE.

Praca zmianowa może sugerować proste rozwiązanie: skoro pracownicy nie przebywają w zakładzie jednocześnie, mogą korzystać z tych samych szafek na zmianę. Z punktu widzenia przepisów BHP sprawa nie jest jednak tak prosta.

Resort pracy nie zgadza się na rotacyjne korzystanie z szafek pracowniczych. Pracodawca ma obowiązek zapewnić pracownikom odpowiednie pomieszczenia i urządzenia higieniczno-sanitarne, w tym właściwe warunki do przechowywania odzieży.

Co istotne, w orzecznictwie sądów administracyjnych przyjęto, że liczby wymaganych szafek nie można ustalać wyłącznie według liczby osób obecnych na konkretnej zmianie. Znaczenie ma liczba pracowników korzystających z danej szatni. Ministerstwo zwraca również uwagę na względy higieniczne i organizacyjne. W praktyce oznacza to, że praca zmianowa sama w sobie nie uzasadnia wprowadzenia systemu „wspólnych” szafek.

13/09/2026

Nie wykorzystałeś zaległego urlopu? Pracodawca może zdecydować za Ciebie!

Wielu pracowników zakłada, że skoro urlop jest ich prawem, to wyłącznie oni decydują o terminie jego wykorzystania. Jednak w przypadku zaległego urlopu, decyzdujące znaczenie ma art. 168 Kodeksu pracy, zgodnie z którym: urlopu niewykorzystanego w terminie ustalonym zgodnie z art. 163 należy pracownikowi udzielić najpóźniej do dnia 30 września następnego roku kalendarzowego.

Oznacza to, że jeśli pracownik odmawia wykorzystania zaległego urlopu, pracodawca może wyznaczyć termin jego wykorzystania również bez zgody pracownika. Stanowisko to od lat potwierdza również orzecznictwo Sądu Najwyższego: ,,pracodawca może wysłać pracownika na zaległy urlop, nawet gdy ten nie wyraża na to zgody" (wyrok SN z 24.01.2006 r., I PK 124/05).

Pamiętaj! Prawo do urlopu służy przede wszystkim zapewnieniu pracownikowi realnego odpoczynku, dlatego przepisy nie pozwalają na nieograniczone odkładanie urlopu na kolejne lata.

⚖️ Podstawa prawna:
- art. 168 Kodeksu pracy;
- wyrok Sądu Najwyższego z 24 stycznia 2006 r., I PK 124/05.

Adres

Zamoyskiego 51a/U 2
Warsaw
03-801

Godziny otwarcia

Poniedziałek 08:00 - 16:00
Wtorek 08:00 - 16:00
Środa 08:00 - 16:00
Czwartek 08:00 - 16:00
Piątek 08:00 - 16:00

Telefon

+48226183737

Strona internetowa

Powiadomienia

Bądź na bieżąco: wyślemy Ci e-mail, gdy Dr Katarzyna Kalata opublikuje nowości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu, a subskrypcję możesz anulować w dowolnym momencie.

Skróty

Udostępnij