26/02/2019
👨👩👧👦
W dniu dzisiejszym rząd przyjął szumnie zapowiadany od dłuższego czasu projekt ustawy nowelizującej przepisy prawa rodzinnego. Najważniejsze proponowane zmiany:
➡️ wprowadzenie modelu "opieki naprzemiennej" nad małoletnimi dziećmi Stron w przypadku, gdy rodzice żyją w rozłączeniu;
W aktualnie obowiązującym systemie takie rozwiązanie jest niestety rzadkością i prowadzi do alienacji tego rodzica, z którym dziecko stale nie zamieszkuje - ale wynika to nie tyle z braku odpowiednich regulacji, co niechęci sądów do orzekania takiego modelu opieki oraz realnej niemożliwości ukształtowania takiej opieki, jeśli Strony postępowania nie są w stanie się ze sobą porozumieć.
➡️ wprowadzenie realnego modelu "karania" rodzica sprawującego stałą pieczę nad dzieckiem za utrudnianie kontaktów drugiego rodzica z małoletnim i celową alienację rodzicielską;
Obecnie obiązujące przepisy, tj. w szczególności zagrożenie nakazaniem zapłaty określonej kwoty za niewykonywanie postanowienia sądu nie zdaje egzaminu, a wydłużone procedury uzyskania postanowienia dają niestety wyłącznie prowizoryczną ochronę rodzica, z którym dziecko stale nie zamieszkuje.
Niestety lektura proponowanych zmian prowadzi do wniosku, że ten model "karania" realnie nie wpłynie na polepszenie sytuacji alienowanego rodzica, bowiem proponowane rozwiązanie, tj. odpowiedzialność karna rodzica alienującego, będzie możliwa dopiero po wyczerpaniu juz obowiązującego trybu nałożenia kary pieniężnej.
➡️ przyznawanie alimentów "natychmiastowych" w stałej kwocie około 500 zł na jedno dziecko, 900 na dwoje dzieci, a 1200 zł na troje dzieci, na podstawie wyroku "nakazowego", wydawanego w oparciu o przygotowany przez MS wniosek;
W naszej ocenie aktualnie taką rolę odgrywa postanowienie o zabezpieczeniu alimentów, które - zgodnie z przepisami k.p.c. powinno być wydane w ciągu 7 dni od daty wpłynięcia wniosku o udzielenie takiego zabezpieczenia i stanowi tytuł egzekucyjny,zaś nowe rozwiążanie może przynieść niepotrzebne zamieszanie oraz będzie stało w sprzeczności z ugruntowaną przez lata zasadą zachowania równej stopy życiowej dzieci i rodziców, a także może stać w sprzeczności z ustalaniem alimentów na podstawie usprawiedliwionych kosztów utrzymania dziecka oraz możliwości majątkowych i zarobkowych osoby zobowiązanej do alimentacji.
➡️ wprowadzenie "rodzinnego postępowania informacyjnego", którego celem - zdaniem autorów projektu - ma być ugodowe załatwienie sporu;
Nasze doświadczenie wskazuje na to, że wprowadzenie do postępowania kolejnej osoby, tj. mediatora, jeśli Strony nie chcą ze sobą współpracować, nie doprowadzi do niczego innego jak przedłużenia postępowania. Ponadto, obecnie również można skorzystać z mediacji i niektóre pary na takową się decydują, zaś Sąd wielokrotnie w toku trwania spraw zwraca Stronom uwagę na możliwość zawarcia ugody. Również rolą naszą jako pełnomocników jest próba polubownego załatwienia sprawy i wypracowania możliwie zbieżnych stanowisk, ze szczególnym naciskiem na dobro małoletnic dzieci. W tym zakresie zatem dodanie kolejnego „etapu” postępowania nie zmieni nic poza wydłużeniem czasu i tak trwających zbyt długo spraw.
Jakie jest zatem nasze zdanie o proponowanych zmianach❓
W istocie, poza wprowadzeniem granicy wiekowej, po której z mocy prawa ma wygasać obowiązek alimentacyjny (tj. 25 lat, chyba, że dziecko ma orzeczoną niepoełnosprawność),na korzyść stron postępowania nie zmieni się nic - ani szybkość trwających nierzadko latami procesów ani też realnie nie poprawi się sytuacja rodziców alienowanych od dzieci.
Zmiany, które zostały przyjęte przez rządzących, są zmianami kosmetycznymi bądź wprowadzają instytucje, które już w prawie rodzinnym funkcjonują tylko pod innymi nazwami bądź wynikają z ugruntowanej linii orzeczniczej Sądu Najwyższego i sądów powszechnych. Nie jest to zatem - wbrew głośnym zapowiedziom - rewolucja w prawie rodzinnym, której niewątpliwie ta gałąź prawa potrzebuje.
- - - - - - -
Więcej o proponowanych zmianach znajdziesz tu 👎🏻
▶️https://bit.ly/2GMJxgq
▶️https://bit.ly/2IG6T9e
Orzeczenie alimentów w kilka dni, skuteczne egzekwowanie prawa dziecka do kontaktów z rodzicami, ale także dodatkowe obowiązki mogące wydłużyć i utrudnić postępowania rozwodowe - takie m.in. zmiany przewiduje zaakceptowany we wtorek przez rząd projekt dużej reformy prawa rodzinnego.