08/06/2026
„To tylko przysługa” może skończyć się odpowiedzialnością podatkową.
W praktyce zdarzają się sytuacje, w których ktoś zakłada działalność gospodarczą „dla kogoś innego”: dla członka rodziny, znajomego albo osoby, która z różnych powodów nie chce występować oficjalnie jako przedsiębiorca.
W prawie podatkowym mówimy wtedy o firmanctwie.
Firmanctwo polega na tym, że rzeczywisty przedsiębiorca posługuje się imieniem i nazwiskiem, nazwą albo firmą innej osoby, aby ukryć prowadzenie działalności gospodarczej albo jej rzeczywiste rozmiary. Osoba „podstawiona” może twierdzić, że tylko pomogła, udzieliła pełnomocnictwa albo zgodziła się na wykorzystanie swojej firmy. Dla organów podatkowych kluczowe będzie jednak to, kto faktycznie prowadził działalność, kto podejmował decyzje, kto miał dostęp do rachunku bankowego, kto kontaktował się z kontrahentami i kto czerpał korzyści.
Naczelny Sąd Administracyjny zwrócił uwagę na bardzo ważną rzecz: nawet jeżeli dana osoba nie była faktycznym podatnikiem VAT, to jeżeli na fakturach wystawionych na jej dane wykazano VAT, może powstać obowiązek zapłaty tego podatku na podstawie art. 108 ust. 1 ustawy o VAT.
Innymi słowy: VAT wykazany na fakturze nie jest obojętny. Przepis ten ma chronić system podatkowy przed sytuacjami, w których faktura z podatkiem trafia do obrotu i może zostać wykorzystana do odliczenia VAT.
To ważna przestroga dla osób, które zgadzają się „tylko formalnie” zarejestrować działalność, udzielić pełnomocnictwa, założyć konto firmowe albo pozwolić komuś działać pod swoim nazwiskiem.
Taka „przysługa” może oznaczać poważne konsekwencje:
– odpowiedzialność podatkową,
– obowiązek zapłaty VAT z wystawionych faktur,
– spór z urzędem skarbowym,
– a w skrajnych przypadkach także odpowiedzialność karną skarbową.
Wniosek jest prosty: nie należy udostępniać swojego nazwiska, firmy ani działalności gospodarczej osobom, które w rzeczywistości same prowadzą biznes. Pełnomocnictwo nie może być parawanem dla cudzej działalności.
Zanim zgodzimy się „pomóc” komuś w prowadzeniu firmy, warto zadać sobie pytanie: kto naprawdę będzie prowadził działalność i kto poniesie konsekwencje, gdy pojawią się zaległości podatkowe?
W podatkach formalności mają znaczenie. Ale jeszcze większe znaczenie ma rzeczywistość.