24/07/2026
Nigdy nie zakładaj, że z egzekucją nie da się już nic zrobić.
Do naszej Kancelarii zgłosiła się Klientka mieszkająca na stałe za granicą, która posiada nieruchomość w Polsce. Była przekonana, że jest już za późno na jakiekolwiek działania.
Przeciwko Klientce prowadzone były postępowania egzekucyjne, a łączne zadłużenie wynosiło około 80 000 zł. W księdze wieczystej widniały już wzmianki o egzekucji, a komornik zdążył przeprowadzić wycenę nieruchomości, przygotowując ją do dalszych czynności.
Po szczegółowej analizie sprawy ustaliliśmy jednak, że Klientce nigdy nie doręczono skutecznie pozwu ani nakazu zapłaty, na podstawie których wszczęto egzekucję.
Podjęliśmy natychmiastowe działania:
✔️ zaskarżyliśmy postanowienie o nadaniu klauzuli wykonalności,
✔️ Sąd uwzględnił nasze zażalenie i uchylił postanowienie,
✔️ po ponownym doręczeniu pozwu i nakazu zapłaty sporządziliśmy sprzeciw od nakazu.
Efekt?
Dziś otrzymaliśmy pismo od strony przeciwnej o cofnięciu pozwu w całości.
To oznacza, że nasza Klientka:
✅ nie będzie zobowiązana do zapłaty dochodzonej kwoty,
✅ zachowa swoją nieruchomość,
✅ uniknie skutków prowadzonej egzekucji.
Ta sprawa pokazuje, jak ogromne znaczenie ma prawidłowe doręczenie pism sądowych. Nawet jeśli egzekucja trwa od lat, a komornik podjął już zaawansowane czynności, warto zweryfikować, czy postępowanie zostało przeprowadzone zgodnie z przepisami.
Jeżeli mieszkasz za granicą, a w Polsce prowadzone jest przeciwko Tobie postępowanie sądowe lub egzekucyjne – nie zakładaj, że sprawa jest przegrana. Często istnieją skuteczne środki prawne, które pozwalają odwrócić jej bieg.