01/09/2023
Dr Paweł Bała, adwokat prowadzący własną kancelarię przypomina, że jest to pierwsze referendum ogólnokrajowe od 1990 roku, które połączono z wyborami. Podziela pogląd, że brzmienie przepisu art. 90 ust. 1 pkt 1 pozwala na powstanie dwóch spisów wyborców, a ustawodawca nie bez powodu użył liczby mnogiej.
- Czym innym jest niezagłosowanie w referendum, które odbywa się samodzielnie, a czym innym zadeklarowanie o odmowie przyjęcia karty do referendum podczas wyborów w lokalu wyborczym –mówi adwokat.
Paweł Bała podnosi, że przez zapewnienie zasady tajności wyboru należy rozumieć stworzenie prawnego i organizacyjnego systemu, gdzie nikt – w szczególności organy administracji publicznej - nie będzie władny zapoznać się z wynikiem wyborów aż do ich zakończenia, ale także zapewnienie niemożności zapoznania się z indywidualnym wyborem głosującego, co w efekcie zapewnia głosującym brak jakichkolwiek konsekwencji wynikających z oddanych głosów.
- W polskiej praktyce ustrojowej istnieje silnie zakorzeniona, choć niewyrażona expressis verbis, zasada dobrowolności aktu wyborczego obywatela, a sam fakt zebrania danych o fakcie odmowy wzięcia w referendum przez organy państwa ewidentnie narusza ten „ustrojowy zwyczaj”. Uważam również, że zasadę tajności wyboru obywatela należy rozumieć szerzej niźli tylko niemożność poznania treści jego wyboru, należy ją rozciągać także na fakt wzięcia udziału w głosowaniu lub odmowy wzięcia w głosowaniu, co jest świadomym (lub nie, ale dobrowolnym) wyborem uprawnionego do głosowania – uważa dr Paweł Bała.
Czytaj więcej na Prawo.pl:
https://www.prawo.pl/samorzad/tajnosc-glosowania-w-referendum-ogolnokrajowym,522895.html