19/05/2023
Ugoda z bankiem w sprawie frankowej, czy to jest opłacalne❓
Nie jest tajemnicą, że większość frankowiczów wygrywa swoje sprawy z bankami. Jasno pokazują to statystyki dotyczące orzecznictwa sądów w tego rodzaju sprawach. Co prawda nie oznacza to gwarancji wygranej procesu przez posiadacza kredytu denominowanego lub indeksowanego do waluty szwajcarskiej, jednak z pewnością warto wziąć te okoliczności pod uwagę rozważając ewentualne zawarcie ugody z bankiem. Czy w ogóle jest to opłacalne rozwiązanie? 🧐
Prowadzenie postępowania cywilnego często kojarzy się z długim oczekiwaniem na prawomocne orzeczenie sądu, dlatego niekiedy zawarcie ugody może jawić się jako bardzo dobre, a przede wszystkim szybkie, rozwiązanie. Jednak nie zawsze jest to rozwiązanie opłacalne – zwłaszcza dla frankowiczów. Co warto mieć na uwadze?
Na czym polega ugoda❓
Ugoda jest umową uregulowaną w kodeksie cywilnym. Zgodnie z jego art. 917 przez ugodę strony czynią sobie wzajemne ustępstwa w zakresie istniejącego między nimi stosunku prawnego w tym celu, aby uchylić niepewność co do roszczeń wynikających z tego stosunku lub zapewnić ich wykonanie albo by uchylić spór istniejący lub mogący powstać. Przepis ten stosuje się także w przypadku zawierania ugód pomiędzy bankiem a frankowiczami. W każdym razie istotą każdej ugody są wzajemne ustępstwa.
W zamian za sprawne zakończenie sporu, bez konieczności prowadzenia (nieraz wieloletniego) postępowania sądowego, strony decydują się zrezygnować z części swoich praw. Ważne jednak, aby ustępstwa te miały charakter wzajemny. Oznacza to, że wykluczona jest sytuacja, w której tylko jedna ze stron decyduje się na ustępstwa.
Zawsze jednak zawarcie ugody jest dobrowolne i nikt nie może zostać przymuszony do przystania na takie rozwiązanie. Jak więc zdecydować, czy warto zgodzić się na ugodę?
Wszystko należy przeliczyć❗️
W realiach spraw frankowych kluczową kwestią jest finansowa opłacalność ugody. Jeżeli propozycja banku jest na tyle dobra, że faktycznie opłaca się zrezygnować z inicjowania procesu sądowego, to z pewnością warto rozważyć taką propozycję. Wszystko więc zależy od okoliczności konkretnego przypadku, a zwłaszcza od sumy, jaką frankowicz mógłby uzyskać od banku na mocy wyroku sądu, czasu potrzebnego na przeprowadzenie postępowania sądowego czy szans na wygraną.
Zawsze jednak warto wziąć pod uwagę, że frankowicze wygrywają zdecydowaną większość zainicjowanych przez siebie spraw sądowych. Co więcej perspektywa unieważnienia umowy i brak konieczności spłacania comiesięcznych rat jest w znacznej większości zainicjowanych spraw argumentem wystarczającym do wytoczenia powództwa.
Jeżeli jesteś związany z bankiem kredytem frankowym i chciałbyś dowiedzieć się czy Twoja umowa może z jakichś przyczyn zostać uznana za nieważną, serdecznie zapraszam do kontaktu 👇
https://adwokatczapran.pl/