03/04/2023
Kredyt we frankach szwajcarskich
Od kilku lat w naszym kraju jest głośno o kredytach frankowych. Były one bardzo popularne w pierwszej dekadzie lat 2000. Jednakże, wbrew pozorom, kredyt wcale nie był wypłacany we frankach szwajcarskich, a w złotówkach i co do zasady, również
w złotówkach był spłacany. Rola franka szwajcarskiego sprowadzała się do tego, że to właśnie do tej waluty kredyt był waloryzowany.
Sama waloryzacja jest prawnie dozwolona, z tym że umowa musi zawierać jasne, zrozumiałe i precyzyjne zasady dokonywania waloryzacji. I właśnie ten element w większości przypadków stanowi podstawę do ustalania ważności poszczególnych postanowień umowy, a nawet ważności całej umowy.
Niejednokrotnie banki miały w umowie zagwarantowaną możliwość dowolnego przeliczania kursów walut już na etapie wypłacania kredytów, a także na etapie przeliczania poszczególnych rat. I to głownie postanowienia związane z waloryzacją uznawane są za abuzywne, dając kredytobiorcom podstawę do dochodzenia sprawiedliwości przed sądem.
Obecnie przeważająca większość orzeczeń skutkuje stwierdzeniem nieważności umowy kredytowej w całości. Oznacza to, że każda ze stron zwraca sobie to co sama świadczyła - czyli bank oddaje kredytobiorcy całą kwotę dotychczasowej spłaty kredytu, zaś kredytobiorca zwraca kwotę kredytu określoną w umowie. Sama umowa kredytowa traktowana jest tak jakby nigdy nie istniała, kredytobiorca zostaje uwolniony od ciążącego na nim kredytu, a hipoteka zostaje wykreślona.
Drugą możliwością jest wyeliminowanie z umowy klauzul niedozwolonych (abuzywnych) przy jednoczesnym uznaniu, że pozostałe postanowienia umowne pozostają w mocy. Tym samym strony nadal wiąże umowa kredytowa, ale bez klauzul waloryzacyjnych. Umowa traktowana jest tak, jakby od samego początku była kredytem złotówkowym, bank powinien zwrócić nadpłacone raty, a samo saldo zadłużenia zmniejsza się.
Należy podkreślić, że decyzja o wytoczeniu powództwa z umowy kredytowej i wyboru roszczenia powinna zależeć od wielu czynników, takich jak chociażby sytuacja ekonomiczna powoda, treść umowy kredytowej czy okoliczności w jakich została zawarta. Dlatego też, warto skorzystać z pomocy profesjonalisty celem przeanalizowania sprawy.