20/01/2019
Przedpokój - najczęściej pierwsze pomieszczenie, do którego wchodzimy po przekroczeniu progu nieruchomości. Często zapomniany, ciemny, zagracony... Nasz pierwszy przedpokój był cały w boazerii i kasetonach. Ciemny, oświetlony za pomocą dwóch niewielkich kinkietów robił przytłaczające pierwsze wrażenie. Co zrobiliśmy? To był duży remont :) Wymiana drzwi wejściowych, usunięcie boazerii, pomalowanie ścian, wymiana płytek na podłodze, odpowiednie doświetlenie, wymiana szafy, pomalowanie drzwi do pomieszczeń, budżet nie pozwolił na wymianę drzwi wewnętrznych i futryn, ale efekt nas zadowolił :) Wiele osób mówiło, że szafa "zrobiła" ten przedpokój i finalnie sprzedała mieszkanie po lepszej cenie... Mieszkanie miało zaledwie 32m2 bardzo ważne było stworzenie jak najwięcej miejsc do przechowywania, przedpokój był wąski, a budżet i czas nie pozwalały na wykonanie szafy na wymiar. Jak się udało dopasować szafę dostępną w sklepie i to za rozsądną cenę? Znaleźliśmy szafę wielkości 180x60 i przycięliśmy ją do szerokości wnęki (53 cm). Wybraliśmy szafę z drzwiami przesuwnymi, poprzednia po otwarciu uniemożliwiała swobodne przejście korytarzem. W przedpokoju stanęła też wąska szafka na obuwie, ściany ozdobiły plakaty w ramach, na jasnej podłodze położyliśmy łatwy do czyszczenia dywan, a na drzwiach wejściowych zawisły haczyki na kurtki dla gości.