03/12/2019
~ Homoseksualizm jako przyczyna wszczęcia procesu o stwierdzenie nieważności małżeństwa kościelnego~
Nasze rozważania powinniśmy zacząć tak naprawdę od tego w jaki sposób definiowana jest orientacja homoseksualna. Otóż oznacza ona ni mniej ni więcej niż pociąg seksualny, ale także emocjonalne zaangażowanie w stosunku do tej osoby samej płci. Psychologia i medycyna sprzed lat klasyfikowały homoseksualizm jako patologię. Światowa Organizacja Zdrowia w 1990 roku wykreśliła jednak homoseksualizm z listy chorób i problemów zdrowotnych. Obecnie homoseksualizm, biseksualizm i heteroseksualizm to równe sobie orientacje psychoseksualne.
Mimo to, podejście Kościoła Katolickiego cały czas w tej kwestii jest niezmienne. Homoseksualizm partnera wydaje się nam już na pierwszy rzut oka „mocną” przyczyną uznania małżeństwa za nieważnie zawarte. W niniejszym wpisie postarajmy się jednak spojrzeć na tę seksualną orientację w kontekście przyczyn, na podstawie których może przebiegać taki proces małżeński, jak też w świetle tego, kiedy trudno może okazać się orzec nieważność małżeństwa, z podniesionej przyczyny.
Pierwszym z tytułów, które przychodzą nam na myśl, a pod który bardzo szybko można zakwalifikować homoseksualizm, jest niezdolność natury psychicznej do podjęcia istotnych obowiązków małżeńskich (opisana w kan. 1095 nr 3 KPK). Już przy pierwszym kontakcie pozwanego z tą przyczyną, jak zresztą w większości spraw prowadzonych z tego tytułu, może pojawić się pretensja strony obwinianej o homoseksualizm o jej dyskryminację przejawiającą się uznaniem jej orientacji za zaburzenie psychiczne czy wręcz chorobę. Tymczasem, warto zagłębić się w przedstawioną problematykę nieco bardziej. Mianowicie warto w pierwszej kolejności podkreślić o jakie istotne obowiązki małżeńskie może chodzić, które zostały zaburzone. Jako główny z nich, w takiej sytuacji, podać należy przede wszystkim intymne pożycie małżonków. Naturalnie, w przypadku omawianej orientacji, w zależności od tego, czy mamy do czynienia z kobietą, czy mężczyzną, ten obowiązek może być „łatwiej”, bądź „trudniej” realizowany, jednak zawsze strona homoseksualna sama w sposób wewnętrzny będzie „odczuwała”, że nie jest zdolna właśnie w sensie psychicznym do podjęcia tego obowiązku w sposób satysfakcjonujący, tak siebie, jak i współmałżonka. Tak więc jakiekolwiek obiekcje podniesione przez stronę skarżoną w rzeczywistości nie mają pokrycia z jej zdaniem.
Kolejną z przyczyn przy homoseksualizmie, na podstawie której może zostać wszczęty i prowadzony kościelny proces małżeński stanowi wykluczenie, czyli inaczej symulacja jednego z elementów małżeństwa, jak – ponownie wskazane – pożycie intymne kan. 1101 §2 KPK). Dużo będzie jednak zależało od samego materiału dowodowego, bowiem wcale nie musi być tak, iż prawda o homoseksualizmie jest całkowicie znana stronie przeciwnej i świadkom. Czasami czymś bardziej oczywistym, znanym a zarazem możliwym do dowiedzenia jest wykluczenie cielesnej poufałości, jednak sama przyczyna tego stanu rzeczy wcale nie musi być utożsamiona z homoseksualizmem. Nie jest to zresztą jedyny rodzaj symulacji, w świetle którego można by rozpatrywać homoseksualizm. Kolejnym może być: wykluczenie zgody małżeńskiej – gdy Strona de facto nie chce zawierać małżeństwa, gdyż ma świadomość swojej homoseksualnej orientacji, jednak wyraża ostatecznie zgodę małżeńską w sposób pozorny, co ma na celu nic innego jak dalsze zatajanie przez nią prawdy o sobie i swojej orientacji seksualnej (kan. 1101 §2 KPK).
Strona o orientacji homoseksualnej może także godzić się na małżeństwo z jednoczesnym wykluczeniem jedności, bądź wierności z podobnych względów (kan. 1101 §2 KPK). Należy pamiętać jednak, że w wymienionych przypadkach symulacji są jednak pewne reguły prawne, którymi rządzi się proces, jak taka, iż nie można orzekać nieważności małżeństwa, tak z tytułu wykluczenia całkowitego (symulacja zgody małżeńskiej), jak i z tytułu wykluczenia częściowego (wykluczenie istotnych przymiotów i elementów małżeństwa) nie mając na to zgromadzonych mocnych dowodowych w sprawie.
Ostatnią z przyczyn prawnych wszczęcia procesu z ww. powodu jest podstępne wprowadzenie w błąd (kan. 1098 KPK). Przesłanka ta jednak sama w sobie jest dla nas oczywista i nie wymaga zatem szerokiego omówienia.
Podsumowując, istnieje wiele przyczyn prawnych, na podstawie których można rozpatrywać homoseksualizm. Zapewne każda z nich na swój sposób może przyczynić się do urażenia strony przeciwnej, jednak osoba wnosząca skargę powodową musi sobie zdawać sprawę o takim nastawieniu współmałżonka, jednocześnie zdając sobie w pełni sprawę z tego, że każda przyczyna rządzi się swoimi regułami, posiada określone warunki, i chociaż jakby się wydawało łatwo jest przyporządkować homoseksualizm do każdego z powyższych przyczyn, to jednak wcale nie musi to pociągnąć za sobą konsekwencji w postaci pozytywnego wyroku i stwierdzenia nieważności małżeństwa.
Na zakończenie warto sobie jeszcze postawić pytanie: kiedy nie będzie możliwym wydanie pozytywnego Wyroku, biorąc pod uwagę omawianą kwestię ? Jednym z przykładów takie obrotu spraw będzie mówiąc w sposób bardzo prosty chęć zdobycia zupełnie innego doświadczenia, aniżeli to dotychczasowe, a stąd wejście w sposób incydentalny w kontakt seksualny z inną osobą o tej samej płci. Przykładów zresztą może być niestety znacznie więcej. Jednak należy pamiętać, że mimo emocji jakie budzi ten temat, opisywane zdarzenie mimo, iż miało miejsce nie zawsze będzie o„z automatu” stwierdzenia orientacji homoseksualnej danej osoby a co za tym idzie uznania małżeństwa za nieważnie zawarte.