07/04/2022
⚖️ STAN FAKTYCZNY:
W dniu wypadku pracownik wykonywał pracę polegającą na wnoszeniu klatką schodową pustaków wapiennych na strop budowanego obiektu. Klatka schodowa znajdowała się wewnątrz zakładu produkcyjnego, wznoszonego przez firmę pracodawcy, który był podwykonawcą podmiotu trzeciego. Początkowo pracownik wnosił bloczki ręcznie. Wraz z innym pracownikiem uznali jednak, że taka praca fizyczna jest zbyt ciężka i mozolna. W celu jej „usprawnienia” postanowili użyć niezabezpieczonej koparki „do podawania cegieł”, korzystając z nieobecności jej operatora. Koparkę tę uruchomił trzeci pracownik, który załadował paletę z bloczkami budowlanymi na widły i podjechał pod mur budowanego obiektu. Następnie pracownik wraz ze współpracownikiem położył deskę na zębach koparki, stanęli po obu stronach palety z bloczkami, którą trzeci pracownik zaczął podnosić. Na wysokości 2–2,5 m, paleta przechyliła się, a pracownik spadł z wysokości i został przysypany transportowanymi bloczkami, doznając masywnych wielonarządowych urazów wymagających szpitalnego i dalszego długotrwałego interdyscyplinarnego leczenia oraz rehabilitacji. Doznał przede wszystkim wieloodłamowych, zmiażdżeniowych urazów ortopedyczno-chirurgicznych i wewnętrznych, którym towarzyszyły rozległe cierpienia fizyczne i psychiczne.
Pracownikami wyznaczonymi do pilnowania „ludzi i roboty” na budowie byli kierownik budowy i brygadzista, którzy nie zareagowali na zmianę sposobu wykonywania pracy przez powoda i dwóch innych pracowników. Wskutek wypadku pracownik stał się niezdolny do pracy oraz do samodzielnej egzystencji.
⚖️ Sąd Najwyższy uznał, że odpowiedzialność pracodawcy za szkody lub krzywdy wynikające z zaniechań z zakresu bezwzględnego i bezwarunkowego obowiązku organizowania pracy w sposób zapewniający bezpieczne warunki pracy, kontrolowania wydawanych poleceń w tym zakresie lub za brak wymaganej niezwłocznie reakcji wyznaczonych przełożonych na nieprzestrzeganie zasad BHP przez podwładnych pracowników (art. 207 KP) wynika z ryzyka ponoszenia odpowiedzialności zwierzchnika za winę podwładnych, którzy uchybili sprawowaniu właściwego nadzoru z zakresu BHP nad podległymi im pracownikami (art. 120 KP oraz art. 430 KC w zw. z art. 300 KP).
⚖️ W tym zakresie SN podzielił ocenę sądu I instancji, że samowolne uruchomienie maszyny budowlanej przez nieuprawnionego pracownika w sposób sprzeczny z zasadami BHP i poleceniami przełożonych „powinno zostać zauważone i spowodować reakcje osób nadzorujących pracowników, tj. brygadzisty i kierownika budowy”, pod rygorem obarczenia pracodawcy odpowiedzialnością za zdarzenie wypadkowe wynikłe z zaniechania nadzoru nad przestrzeganiem przez podwładnych przepisów i zasad BHP, zwłaszcza gdy pozwany miał wyznaczyć do nadzorowania prac wykonywanych na budowie „figuranta”, który nie sprawował takiego nadzoru.