11/08/2026
CO Z PUNKTAMI KARNYMI W PRZYPADKU ODMOWY PRZYJĘCIA MANDATU?
Kierowca, któremu, po ujawnieniu wykroczenia drogowego, funkcjonariusz Policji proponuje mandat karny, ma prawo odmówić jego przyjęcia, o czym powinien zostać poinformowany. Odmowa oczywiście nie kończy sprawy – ta zostaje skierowana do rozpoznania przez sąd. Już na tym etapie, czyli po wykryciu samego naruszenia przepisów, u kierowcy pojawią się na koncie punkty – w formie tymczasowej.
Praktyczna uwaga. Przepisy wskazują, że zanim sprawa trafi do organu orzekającego, co do zasady Policja, po odmowie przyjęcia mandatu, powinna przesłuchać sprawcę wykroczenia, co może spowodować potrzebę wizyty w jednostce - właściwej ze względu na miejsce popełnienia wykroczenia (i potrzebę podróży, czasami, daleko od miejsca zamieszkania).
Po przeprowadzeniu postępowania wyjaśniającego i skierowaniu wniosku o ukaranie, sprawą zajmuje się sąd (ponownie - właściwy, ze względu na miejsce naruszenia przepisów). Organ orzekający, po dokonaniu oceny materiału dowodowego, wyda wyrok, w którym rozstrzygnie o winie kierowcy. Od wyroku przysługuje apelacja.
Gdy sprawca wykroczenia zostanie uznany prawomocnie winnym, oprócz ustalonej grzywny i określeniu kosztów sądowych, którymi zostanie obciążony, na jego koncie pojawią się punkty karne - teraz już w formie wpisu ostatecznego. Wpisu dokonuje Policja.
Czy sąd może zmienić ilość punktów przypisanych za dane naruszenie? Nie. Sąd nie orzeka w wyroku o punktach karnych. To nie jest jego rola. Punkty karne opisane są w załączniku do Rozporządzenia Ministra Spraw Wewnętrznych z 29 maja 2026 (poz.724). Warto też wspomnieć, że nie przewiduje się tam „widełek” za poszczególne wykroczenia.
Co to oznacza? Sąd nie może uznać i opisać w wyroku, iż np. za niezatrzymanie pojazdu w związku ze znakiem „stop”, zamiast 8 punktów, kierowca otrzyma 5. Organ orzekający bada, czy doszło do popełnienia czynu opisanego we wniosku o ukaranie i na tej podstawie wydaje wyrok.
Kiedy, może dojść do zmiany ilości punktów we wpisie ostatecznym? Jeśli błędnie oceniono czyn np. przypisano kierowcy przekroczenie prędkości o 70 km/h (za co grozi 15 pkt), a sąd ustali, że była to jazda, za szybko, o 40 km/h (9 pkt) Ale działa to także przeciwnie – gdy sąd uzna błędną kwalifikację prawną danego czynu, dokonaną przez Policję – zbyt liberalną albo uzna, że dany czyn wypełnił znamiona więcej niż jednego wykroczenia (i znajdzie to odzwierciedlenie w wyroku), ilość punktów we wpisie ostatecznym może się zwiększyć. Ale warto ponownie przypomnieć. Wpisu punktów karnych dokonuje Policja, a nie sąd.
Co oczywiste, punkty w formie wpisu ostatecznego nie pojawią się, gdy kierowca zostanie uniewinniony. Usuwa się wtedy także wpis tymczasowy.
Podsumowując – odmowa przyjęcia mandatu pozwala uniknąć, na jakiś czas, wpisu do systemu punktów ostatecznych. Powinno się być jednak świadomym, iż mimo potencjalnych korzyści (ex. uniewinnienie), mogą wystąpić też niedogodności i ryzyka z tym związane. Warto też pamiętać, iż maksymalna wysokość mandatu wynosi aktualnie do 5 tys. złotych (przy jednym zdarzeniu drogowym), natomiast górną granicą grzywny, którą może zastosować sąd, jest obecnie 30.000 zł.
Dlatego też każda decyzja o odmowie przyjęcia mandatu, tak jak każda sprawa, wymaga odrębnej analizy, opartej, w szczególności, na okolicznościach wykroczenia, ilości posiadanych już punktów tymczasowych i ostatecznych oraz innych zmiennych, co oznacza, że niniejsza informacja ma charakter ogólny.