Misiorny Kancelaria Adwokacka

Misiorny Kancelaria Adwokacka Misiorny Kancelaria Adwokacka to nowoczesna kancelaria prowadzona przez adwokata Mateusza Misiornego w prestiżowej okolicy w centrum Poznania.

Oferujemy personalne podejście do naszych Klientów, uwzględniając potrzeby i najlepsze rozwiązania prawne.

20/05/2026

Niby człowiek nie planował kariery influencera, a tu proszę... ktoś rozpoczął ją za niego...

Odarci z prywatności, czasem także godności. Kradzież tożsamości czy wykorzystanie naszego wizerunku bez zgody, to częste sprawy, z którymi do mnie trafiacie. Nie są to procesy łatwe, a z pewnością nie należą do przyjemnych, ale prawo chroni poszkodowanych – co zrobić, jak reagować i czego się domagać – o tym w rolce.

Kolejne materiały, w których przybliżam Wam zagadnienia prawne wkrótce.

Ostatni wpis dotyczący umowy deweloperskiej cieszy się Waszym ogromnym zainteresowaniem, a dla mnie to jasny sygnał – ch...
19/05/2026

Ostatni wpis dotyczący umowy deweloperskiej cieszy się Waszym ogromnym zainteresowaniem, a dla mnie to jasny sygnał – chcecie wiedzieć więcej w jaki sposób bezpiecznie przejść przez proces nabycia nieruchomości.

Sam dostrzegam w ostatnim czasie zwiększoną liczbę zleceń dotyczących pomocy prawnej i asystowaniu w procesie zakupu, dzisiaj więc na warsztat weźmiemy umowę przedwstępną. ❗ Czy zawsze musimy ją podpisywać? Jakich transakcji dotyczy? Czy powinna być na piśmie? 🤔

1️⃣ Umowa przedwstępna, czyli jaka.
O tym jak istotna (i praktyczna) potrafi być umowa przedwstępna niech świadczy choćby fakt, że to jedna z kilku wprost wymienionych w kodeksie cywilnym umów. Może nie jest jej poświęcony cały rozdział, ale art. 389 k.c. jednoznacznie wskazuje, co powinna zawierać i po co tak naprawdę nam umowa przedwstępna.

2️⃣ Minimum treści, jasny cel.
Umowa przedwstępna to takie zobowiązanie na przyszłość. Strony, które podpisują umowę przedwstępną ustalają, co, kiedy, na jakich warunkach nabędą w przyszłości. Z umową przedwstępną najczęściej spotkamy się przy nabywaniu nieruchomości, ale może dotyczyć każdej innej rzeczy (np. umowa przedwstępna sprzedaży samochodu). Co więcej – umowa przedwstępna wcale nie musi dotyczyć przyszłej umowy sprzedaży, a na przykład umowy najmu.

Jakie jest minimum treści umowy przedwstępnej, czyli co musi zawierać, aby taka umowa była ważna? Wszystko zależy od tego co będzie przedmiotem umowy przyszłej (przyrzeczonej). Jeśli umowa przedwstępna dotyczy sprzedaży nieruchomości, taka umowa powinna określać strony, dokładne określenie nieruchomości, cenę i warunki jej zapłaty, a przede wszystkim termin zawarcia umowy sprzedaży (przyrzeczonej). Jeśli umowa przedwstępna dotyczy zawarcia w przyszłości umowy np. najmu powinna określać minimum: strony umowy, określenie lokalu, warunki (czynsz, okres najmu) oraz datę zawarcia umowy przyrzeczonej. Treść umowy przedwstępnej będzie każdorazowo determinowana przez charakter przyszłej (przyrzeczonej) umowy, która ma być zawarta.

3️⃣ A co jeśli jednak zrezygnujemy z zawarcia umowy przyrzeczonej?
I właśnie po to jest umowa przedwstępna - ma zabezpieczać strony przed rezygnacją z zawarcia umowy, chodzi o zapewnienie pewnego obrotu i ochronę interesów stron.
Jeśli więc chcemy sprzedać mieszkanie, podpisujemy z potencjalnym nabywcą umowę przedwstępną, umawiamy się, że umowa sprzedaży zostanie zawarta dokładnie za rok, a za rok ten nabywca nam mówi „jednak nie”, możemy:
👉 Żądać naprawienia szkody (np. jeśli wartość naszego mieszkania spadła przez ten rok oczekiwania na zawarcie umowy; zwrotu poniesionych kosztów związanych z planowanym zawarciem umowy itp.).
👉 Jeśli umowa była zabezpieczona zadatkiem albo karami umownymi, oczywiście możemy ich dochodzić,
👉 Jeśli jednak umowa przedwstępna była zawarta w formie aktu notarialnego, a zatem w formie, która jest wymagana przy zawieraniu tych finalnych umów (przyrzeczonych), wówczas możemy także dochodzić zawarcia umowy przyrzeczonej.

Dla precyzji – umowa sprzedaży nieruchomości zawsze musi być sporządzona w formie aktu notarialnego. Jeśli umowę przedwstępną zawrzemy również w formie aktu notarialnego – możemy domagać się jej zawarcia choćby druga strona się uchylała. Jeśli jednak umowa przedwstępna jest zawarta w zwykłej formie pisemnej (nie w formie aktu notarialnego) wówczas pozostają nam jedynie uprawnienia do dochodzenia odszkodowana.

A w jaki sposób można domagać się zawarcia umowy przyrzeczonej? W takim postępowaniu sąd wydaje wyrok, w którym zastępuje się oświadczenie kupującego i prawo własności przenoszone jest na kupującego, oczywiście z koniecznością zapłaty ceny sprzedaży przez tego kupującego.

Pamiętajmy - umowa przedwstępna to także przyjęcie na siebie określonego zobowiązania. Zanim złożymy podpis – zapytajmy o poradę, przeanalizujmy scenariusze na wypadek niepowodzenia naszego pomysłu na daną transakcję.

Bo przecież umowy piszemy na złe czasy ☺

Polecam lekturę i przypominam, że o odszkodowaniach za słupy na działce pisałem tutaj: https://www.facebook.com/share/1A...
17/05/2026

Polecam lekturę i przypominam, że o odszkodowaniach za słupy na działce pisałem tutaj:
https://www.facebook.com/share/1ASLHMSydC/?mibextid=wwXIfr

Właściciele działek, na których znajduje się infrastruktura przesyłowa mają coraz większe szanse na uzyskanie pieniędzy za bezumowne korzystanie z ich gruntów przez firmy. W jednej z pierwszych spraw właścicielce przyznano ponad 180 tys. zł wynagrodzenia za służebność przesyłu.

W ostatnim czasie przyjąłem kolejne zlecenie na dokonanie audytu prawnego planowanej transakcji zakupu mieszkania na ryn...
08/05/2026

W ostatnim czasie przyjąłem kolejne zlecenie na dokonanie audytu prawnego planowanej transakcji zakupu mieszkania na rynku pierwotnym. W ramach analizy prawnej przedstawione mi zostały do zaopiniowania projekty umów: rezerwacyjnej i deweloperskiej, prospekt informacyjny i załączniki.

I to zlecenie jest idealną okazją, by przybliżyć Wam kiedy z taką umową deweloperską się spotkacie, czym się charakteryzuje i dlaczego przed jej podpisaniem warto skonsultować się z adwokatem. 👇

1️⃣ Początki.
Na pewno wielu z Was pamięta głośne sprawy deweloperów, którzy na gołym polu oferowali wybudowanie nowoczesnych osiedli, przyjmowali wpłaty od przyszłych nabywców, a następnie te firmy deweloperskie kończyły swój byt, a po zarządzie słuch zaginął. W roku 2021 weszła w życie ustawa (o ochronie praw nabywcy lokalu mieszkalnego lub domu jednorodzinnego), której przyświecał jasny cel – ochrona kupujących, transakcji i tak ważnego dla interesu państwa obrotu nieruchomościami.
To właśnie ta ustawa wprowadziła obowiązek zawierania umów deweloperskich.

2️⃣ O co w niej chodzi?
To umowa, której zawarciu często towarzyszy potrzeba bogatej fantazji, ponieważ zawierana może być wtedy, kiedy nawet nie będziecie mogli zobaczyć fundamentów budynku – dotyczy bowiem inwestycji, które dopiero będzie realizowane. Zawierana pomiędzy deweloperem (czyli przedsiębiorcą trudniącym się w ramach działalności buduje i sprzedaje lokale mieszkalne/domy), a osobami fizycznymi (nabywcami). Na jej podstawie deweloper zobowiązuje się do wybudowania określonego budynku i przeniesienia prawa własności odpowiednich lokali na nabywców, a nabywcy zobowiązani są do dokonywania wpłat na poczet ceny na podstawie odpowiedniego harmonogramu (uzależnionego od realizacji kolejnych etapów inwestycji).

3️⃣ Co reguluje umowa deweloperska i dlaczego jest tak ważna?
Umowa deweloperska jest niezwykle ważna w całym procesie nabywania nieruchomości - precyzyjnie określa którym lokalem jesteśmy zainteresowani i będziemy nabywać i reguluje zobowiązania stron (do przyszłego przeniesienia własności i zapłaty ceny). Ważne: umowa deweloperska NIE PRZENOSI prawa własności nieruchomości nabywcę.

4️⃣ Rachunek powierniczy
Nabywcy mogą być spokojni o wpłacane „raty” ceny, dokonywane po zawarciu umowy deweloperskiej. Dla każdego „mieszkania” bank (nie deweloper) prowadzi odrębny rachunek powierniczy – to tam trafiają wszystkie nasze wpłaty, a deweloper nie ma do tych wpłat dostępu. Rachunek powierniczy może być: zamknięty – wówczas deweloper uzyska dostęp do środków dopiero po przeniesieniu własności lokalu na nabywcę, otwarty – zwolnienie wpłaconych środków i przekazanie deweloperowi następuje po zakończeniu danego etapu inwestycji.

Ustawa wprowadzająca umowy deweloperskie znacznie poprawiła ochronę prawną nabywców, co nie oznacza, że nasza czujność powinna zostać uśpiona. W szczególności przy tak ważnej w życiu inwestycji jak nabycie domu czy mieszkania, przed złożeniem podpisu, warto przeanalizować ryzyka związane z zawarciem umowy. I tu ważny przypis – ustawa reguluje obowiązkowe elementy umowy deweloperskiej, co nie oznacza, że każda z nich jest taka sama - deweloperzy wciąż mają dużą swobodę kształtowania treści umowy.

Masz pytania / wątpliwości? Skontaktuj się ze mną.

Czy tylko ja mimowolnie uśmiecham się widząc tę grafikę? Trafiło do mnie takie oto zdjęcie karteczki umieszczonej na tab...
06/05/2026

Czy tylko ja mimowolnie uśmiecham się widząc tę grafikę? Trafiło do mnie takie oto zdjęcie karteczki umieszczonej na tablicy w jednym z bloków. To jak to jest z tymi remontami mieszkania – można, czy nie? Musimy uzyskać zgodę wspólnoty?

Przede wszystkim taka informacja to zmiękczacz serca – teraz pewnie każdy z sąsiadów zupełnie inaczej podchodzić będzie do dźwięków wiertarek czy innych młotów.

Oczywiście remont mieszkania możesz przeprowadzać bez uzyskania zgody wspólnoty (o ile nie dotyczy on części wspólnych). Przestrzegaj ciszy nocnej, zadbaj o porządek na klatce po każdym dniu prac, zerknij w regulamin wspólnoty, a Twoje stosunki sąsiedzkie będą równie przyjazne jak u „Sąsiadów”.

30/04/2026

Afera Zondacrypto. O scenariuszach dla pokrzywdzonych porozmawialiśmy wczoraj w Radio Poznań. Zachęcam do obejrzenia.

Aktywa cyfrowe i mój ekspercki komentarz w tym temacie mogliście usłyszeć i obejrzeć na antenie WTK. Dziękuję Pani redak...
29/04/2026

Aktywa cyfrowe i mój ekspercki komentarz w tym temacie mogliście usłyszeć i obejrzeć na antenie WTK. Dziękuję Pani redaktor Viola Łechtańska-Błaszczak za zaproszenie.

Cały odcinek dostępny jest tutaj: www.facebook.com/wtk.tv/videos/1475899160983671 📺

O sprawie Tor Poznań  wciąż jest bardzo… głośno. 📢 O co chodzi? Kultowy tor motoryzacyjny zgodnie z decyzją Głównego Ins...
27/04/2026

O sprawie Tor Poznań wciąż jest bardzo… głośno. 📢 O co chodzi? Kultowy tor motoryzacyjny zgodnie z decyzją Głównego Inspektora Ochrony Środowiska miał zostać zamknięty z powodu przekroczenia norm hałasu, co było nadmiernie uciążliwe dla okolicznych mieszkańców... 🏁

Decyzji GIOŚ został nadany rygor natychmiastowej wykonalności, co pozwala na wykonanie decyzji, pomimo że przysługuje od niej skarga do sądu administracyjnego. Po głosach oburzenia decyzja GIOŚ wciąż obowiązuje, ale uchylony został rygor natychmiastowej wykonalności. Oznacza to, że dopiero po wyroku odpowiedniego sądu zostanie ona wykonana, chyba że sąd uchyli to orzeczenie GIOŚ.

❗ Dzisiejszy post nie będzie o tym, czy decyzja organu jest słuszna, czy nie, ale o tym jak ta sprawa może dotyczyć również Ciebie. W jaki sposób? ❗

Wyobraź sobie, że kupujesz mieszkanie w nowym, pięknym bloku, w świetnej lokalizacji. Twoje wymarzone M. Urządzasz mieszkanie, wprowadzasz się, a tu któregoś dnia pod balkonem stawiają kontener, w którym działalność zaczyna gastro kebab. Albo budują pod Twoimi oknami całodobową myjnię samoobsługową. Jeśli takie przypadki wydają Ci się mało prawdopodobnie to uwierz, że to realne problemy, realnych ludzi.

Kebab pod Twoim domem powoduje, że latem nie możesz otworzyć okna, bo zapachy natychmiast szczelnie wypełniają Twoje mieszkanie, albo nie możesz spać przy uchylonych drzwiach balkonowych, bo dźwięki myjni samoobsługowej nie pozwalają Ci spać. Z podobnymi uciążliwościami mierzyli się sąsiedzi Toru Poznań. Przepisy prawa przewidują co można zrobić w takich przypadkach, mowa tu bowiem o tzw. immisjach, czyli oddziaływaniu innych nieruchomości na Twoją własną w taki sposób, który uniemożliwia lub nadmiernie utrudnia swobodne korzystanie z własnego mieszkania czy domu.

📜 Art. 144 kodeksu cywilnego mówi, że: Właściciel nieruchomości powinien przy wykonywaniu swego prawa powstrzymywać się od działań, które by zakłócały korzystanie z nieruchomości sąsiednich ponad przeciętną miarę, wynikającą ze społeczno-gospodarczego przeznaczenia nieruchomości i stosunków miejscowych.

Przenosząc ten przepis na przykład myjni samoobsługowej – nawet jeśli przedsiębiorca prowadzący myjnie posiada wszelkie administracyjne zgody na prowadzenie takiego biznesu, nie oznacza, że może powodować, że sąsiedzi korzystający ze swojego prawa własności nie będą mogli normalnie funkcjonować w swoich domach czy mieszkaniach z powodu hałasu, czy innego oddziaływania – zapachu, przedostawania się płynów, gazów itp.

👉 Co można w takiej sytuacji zrobić?
Sąsiadom przysługuje prawo do ochrony swojej własności. Mogą domagać się przed sądem nakazania określonego zachowania – np. nakazanie zamontowania odpowiednich ekranów dźwiękochłonnych, zamontowania urządzeń tłumiących nadmierny hałas, usunięcia określonych urządzeń. W przypadku niedogodności związanych z zapachami czy płynami – uprawnienia są takie same - sąd może nakazać podjęcie określonych działań, które mają wyeliminować naruszenie prawa do normalnego korzystania z Twojej nieruchomości.

👉 O czym trzeba pamiętać?
Nie każde działanie wpływające na Twoją nieruchomość może zostać uznane jako immisja. Chodzi tu o takie oddziaływania, które wpływają ponad przeciętną miarę, wynikającą ze społeczno-gospodarczego przeznaczenia nieruchomości i stosunków miejscowych. Sąd zatem będzie badał czy dane naruszenie przekracza normy przyjęte w danej okolicy, w określonych warunkach. Nasze subiektywne odczucia mogą się różnić od obiektywnych wskazań – np. w naszym odczuciu hałas myjni samoobsługowej będzie ponadprzeciętny, ale biegły po przeprowadzeniu odpowiednich badań stwierdzi, że normy nie są przekroczone. W takim wypadku możemy napotkać trudności w dochodzeniu naszych racji przed sądem.

Każdy przypadek, więc wymaga dokładnej analizy, ale z pewnością warto poszukiwać rozwiązań, które w pełni pozwolą nam cieszyć się z własnego mieszkania ☺ Zachęcam do kontaktu.

Współwłasność bywa trudna. Wszystko jest dobrze do czasu, kiedy współwłaściciele się dogadują, co jednak w przypadku, gd...
16/04/2026

Współwłasność bywa trudna. Wszystko jest dobrze do czasu, kiedy współwłaściciele się dogadują, co jednak w przypadku, gdy jeden właściciel chce wspólną rzecz sprzedać, a drugi nie? Co jeśli właścicieli jest jeszcze więcej, a każdy z nich ma inny pomysł na daną rzecz? 🤔

Poruszając temat współposiadania danej rzeczy, automatycznie myślimy: „wspólna nieruchomość”, ale temat dotyczy każdej innej rzeczy – wspólnego samochodu, serwisu kawowego, czy nawet zwierząt. Wierzcie lub nie, ale kiedy rozwiedzeni małżonkowie przechodzą do fazy „podział majątku wspólnego” potrafią dzielić nawet sztućce czy psa.

1️⃣ Rzecz wspólna, czyli jaka?
Ze sporami dotyczącymi losu rzeczy wspólnej będziemy mieli do czynienia właśnie przy zwaśnionych małżonkach (w Polsce wspólność majątkowa to wciąż najbardziej popularny ustrój małżeński majątkowy). Rzecz wspólna to sprawa nie tylko małżonków, ale także niespokrewnionych współwłaścicieli kamienicy na rynku, syna i taty, którzy są współwłaścicielami samochodu, aby korzystać ze zniżek taty w ubezpieczeniu, czy wreszcie pary zakochanych, która kupi telewizor do ich pierwszego, razem wynajmowanego mieszkania.

2️⃣ Sprzedaż „na siłę”.
Wyobraźmy sobie: kamienica centrum miasta, 4 współwłaścicieli, każdy z nich po ¼ udziału w prawie własności. Kamienica wymaga gruntownego remontu, ale właściciele nie mają wystarczających środków. Trzech z nich jest zdecydowanych sprzedaż nieruchomość, ale jeden stanowczo się temu sprzeciwia (bo to ojcowizna, bo to sentyment, bo nie). Czy można w takim wypadku „przymusić” do sprzedaży? Oczywiście nie. Prawo własności jest w polskim systemie prawnym pod bardzo silną ochroną i każdy z właścicieli może rozporządzać swoim udziałem w prawie własności według własnego uznania. Istnieje jednak pewna „furtka”, o czym za chwilę.

Co więc w takim wypadku mogą zrobić właściciele, którzy chcą sprzedać nieruchomość?
👉 Sprzedać swoje udziały (o ile kupujący jest zainteresowany nabyciem ¾ udziałów),
👉 Pokusić się na długoletnią batalię sądową i złożyć do sądu wniosek o zniesienie współwłasności. I to właśnie w tym postępowaniu można odnaleźć rozwiązanie – sąd bowiem może nawet orzec o sprzedaży nieruchomości i podziale uzyskanej sumy na rzecz właścicieli. Jest to oczywiście rozwiązanie skrajne i najdalej idące, ciężko będzie przekonać do tego sąd, ale hipotetycznie takie rozwiązanie wchodzi w grę.

3️⃣ Wspólny samochód.
Czy to nieruchomość, samochód, czy jakakolwiek inna rzecz wspólna, zasady są takie same. Zgodnie z art. 206 kodeksu cywilnego „Każdy ze współwłaścicieli jest uprawniony do współposiadania rzeczy wspólnej oraz do korzystania z niej w takim zakresie, jaki daje się pogodzić ze współposiadaniem i korzystaniem z rzeczy przez pozostałych współwłaścicieli”
👉 Każdy ze współwłaścicieli może żądać zniesienia współwłasności (art. 210 k.c.)
👉 Każdy ze współwłaścicieli może żądać, ażeby zniesienie współwłasności nastąpiło przez podział rzeczy wspólnej, chyba że podział byłby sprzeczny z przepisami ustawy lub ze społeczno-gospodarczym przeznaczeniem rzeczy albo że pociągałby za sobą istotną zmianę rzeczy lub znaczne zmniejszenie jej wartości. (art. 211 k.c.)

I tu dochodzimy do rzeczy niepodzielnych. O ile niektóre z nieruchomości dają się podzielić (pomieszczeniami, poziomami, piętrami itp.)., o tyle fizycznego podziału samochodu (i innych rzeczy niepodzielnych) nie dokonamy. Jeśli tata i syn będący współwłaścicielami samochodu przestają się dogadywać, każdy z nich może domagać się, aby sąd przyznał jednemu z nich na wyłączną własność pojazdu, za odpowiednią spłatą drugiego z nich.

4️⃣ Kiedy żona wystawiła walizki za drzwi.
Mogłoby się zdawać, że takie filmowe sceny już się nie zdarzają. A jednak, wciąż często trafiają do mnie skruszeni małżonkowie, których walizki zostały wystawione za drzwi wspólnego mieszkania. Czy to zgodne z prawem? Nie. Współwłaściciel mieszkania, który został „wyrzucony”, może domagać się przed sądem nakazania wpuszczenia i swobodnego korzystania. Niezastosowanie się do takiego postanowienia może spowodować, że współwłaściciel zostanie wpuszczony do mieszkania przez komornika w asyście ślusarza i policji (uwierzcie, to się dzieje).

Współposiadanie i współwłasność mogą przynieść wiele dobrego. Efekty tego dobra możemy oglądać na ulicach miast – to piękniejące, wyremontowane z dbałością o detale kamienice i niezwykłe elewacje. Kiedy jednak do głosu dochodzą emocje i konflikty (często rodzinne), cel jakim jest dobro naszej wspólnej rzeczy, schodzi na drugi plan. Pamiętajcie o prawie, które staje po waszej stronie, o rozwiązaniach, które mogą pozwolą ochronić nie tylko wasz interes, ale i samą rzecz.

Potrzebujesz porady prawnej? Zapraszam do kontaktu. Telefon: +48 791 515 857.

Sprawy branży gastronomicznej są mi bliskie - wielu moich klientów prowadzi biznesy gastro, a ja sam chętnie korzystam z...
08/04/2026

Sprawy branży gastronomicznej są mi bliskie - wielu moich klientów prowadzi biznesy gastro, a ja sam chętnie korzystam z ich oferty. Dlatego zainteresowało mnie pytanie znajomego:

>>> 𝐜𝐳𝐲 𝐠𝐝𝐲 𝐣𝐞𝐝𝐧𝐚 𝐨𝐬𝐨𝐛𝐚 𝐤𝐮𝐩𝐮𝐣𝐞 𝐚𝐥𝐤𝐨𝐡𝐨𝐥 𝐝𝐥𝐚 𝐠𝐫𝐮𝐩𝐲, 𝐛𝐚𝐫𝐦𝐚𝐧 𝐦𝐮𝐬𝐢 𝐬𝐩𝐫𝐚𝐰𝐝𝐳𝐢ć 𝐰𝐢𝐞𝐤 𝐰𝐬𝐳𝐲𝐬𝐭𝐤𝐢𝐜𝐡, 𝐜𝐳𝐲 𝐭𝐲𝐥𝐤𝐨 𝐤𝐮𝐩𝐮𝐣ą𝐜𝐞𝐠𝐨?

1️⃣ USTAWA O WYCHOWANIU W TRZEŹWOŚCI
Odpowiedzi na to pytanie poszukujemy w ustawie z dnia 26 października 1982 r. o wychowaniu w trzeźwości i przeciwdziałaniu alkoholizmowi. Zgodnie z art. 15 zabrania się sprzedaży i podawania napojów alkoholowych:
👉 osobom, których zachowanie wskazuje, że znajdują się w stanie nietrzeźwości;
👉 osobom do lat 18;
👉 na kredyt lub pod zastaw.

Tak, to ten sam przepis, który zakazuje sprzedaży alkoholu osobom, których zachowanie wskazuje na to, że mają już go dość – w tym miejscu uśmiecham się życzliwie do sprzedawców małych sklepów, którzy sprzedają tzw. małpki i inne osobom, które ledwo stoją na nogach.

2️⃣ CO, KOMU, CZEGO
Przeanalizujmy treść art. 15. Przepis ten zabrania:
👉 Sprzedaży – czyli zawarcia umowy sprzedaży czy to w sklepie, czy barze/restauracji,
👉 Podawania – czyli „przekazanie z ręki do ręki”, „serwowanie”, „postawienie na stole”.

Napoju alkoholowego, czyli „produktu przeznaczonego do spożycia zawierającego alkohol etylowy pochodzenia rolniczego w stężeniu przekraczającym 0,5% objętościowych alkoholu”. Oznacza to, że np. spirytus skażony (denaturat), nie jest napojem alkoholowym.

A zatem, zakazane jest sprzedaż napoju alkoholowego osobie, która już znajduje się w stanie nietrzeźwości (oczywiście jest to subiektywne odczucie sprzedawcy), a także osobom do 18 roku życia oraz na kredyt lub pod zastaw.

Zakazane jest także podawanie napojów alkoholowych w tych okolicznościach. W praktyce więc jeśli przy stoliku w restauracji usiądzie grupa osób i podejdzie do nich kelner, który „zbierze zamówienie” i następnie postawi przed każdym z gości piwa, wina czy inne alkohole, dochodzi do podania alkoholu, bowiem z kelnerem umowy sprzedaży nie zawarto. Sprzedaż nastąpi dopiero pod koniec konsumpcji.

Jeśli kelner ma wątpliwości, czy wszystkie osoby siedzące przy stoliku są pełnoletnie może (zgodnie z art. 15 ust. 2) żądać okazania dokumentu stwierdzającego wiek.
I tu ważne – usunięcie wątpliwości co do pełnoletności nabywcy przez sprzedającego może nastąpić na podstawie każdego dokumentu, który potwierdza wiek nabywcy (nie tylko dowód osobisty, czy paszport).

❗❗❗ A teraz o konsekwencjach dla przedsiębiorcy (właściciela restauracji czy sklepu). Sądy uznają, że na podmiocie prowadzącym działalność gospodarczą w zakresie sprzedaży napojów alkoholowych spoczywa obowiązek zorganizowania jej w taki sposób, aby nie zaistniał jakikolwiek przypadek złamania zasad ich sprzedaży określonych w ustawie. Ustawodawca stworzył instrument dający możliwość usunięcia wątpliwości co do pełnoletniości nabywców napojów alkoholowych w postaci uprawnienia do żądania okazania dokumentu stwierdzającego wiek nabywcy (art. 15 ust. 2 ustawy o wychowaniu w trzeźwości). Rezygnacja z tego uprawnienia odbywa się na ryzyko podmiotu prowadzącego działalność w zakresie sprzedaży napojów alkoholowych i niezależnie od jej przyczyn rodzi określone w ustawie konsekwencje w wypadku sprzedaży tych napojów osobom nieletnim.

Jeśli więc pracownik-kelner zrezygnuje z weryfikacji wieku (czy poda alkohol osobie nietrzeźwej), przedsiębiorca naraża się na konsekwencje przewidziane w ustawie, a te są bezwzględne. Już jednorazowe naruszenie któregokolwiek z zakazów ustanowionych w art. 15 ust. 1 ustawy obliguje organ zezwalający do cofnięcia zezwolenia na sprzedaż napojów alkoholowych.

Naruszenie zakazów powoduje wszczęcie postępowania administracyjnego jak i w sprawie wykroczenia. Pomożemy w każdym z nich.

Adres

Aleja Niepodległości 29
Poznan
61-714

Godziny Otwarcia

Poniedziałek 09:00 - 16:30
Wtorek 09:00 - 16:30
Środa 09:00 - 16:30
Czwartek 09:00 - 16:30
Piątek 09:00 - 16:30

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy Misiorny Kancelaria Adwokacka umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Skontaktuj Się Z Firmę

Wyślij wiadomość do Misiorny Kancelaria Adwokacka:

Udostępnij