Stabrzyńska Kożuch - Kredytobiorcy

Stabrzyńska Kożuch - Kredytobiorcy Pomoc prawna dla wszystkich kredytobiorców - kredyty złotowe oparte o WIBOR, sankcja kredytu darmowego i kredyty frankowe.

20/03/2026

📢 TSUE 23.04.2026 – przełom w sprawach o „darmowy kredyt”?

Już 23 kwietnia 2026 r. Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej wyda długo wyczekiwany wyrok w sprawie sankcji kredytu darmowego (SKD) – sygn. C-744/24.

To rozstrzygnięcie może mieć ogromne znaczenie dla tysięcy kredytobiorców w Polsce.

⚖️ Jakie pytania trafiły do TSUE?

Trybunał odpowie m.in. na pytania:

➡️ Czy bank może naliczać odsetki nie tylko od wypłaconego kapitału, ale także od kosztów kredytu (np. prowizji)?

➡️ Czy umowa musi wprost i jasno wskazywać, od jakiej kwoty naliczane są odsetki?

➡️ Czy niejasne, niepełne lub wprowadzające w błąd informacje w umowie mogą uzasadniać zastosowanie sankcji kredytu darmowego?

➡️ Czy używanie pojęć odbiegających od ustawowych (np. „kwota kredytu” zamiast „całkowita kwota kredytu”) narusza prawa konsumenta?

➡️ Czy sankcja kredytu darmowego w polskim prawie spełnia wymogi prawa UE (skuteczność, proporcjonalność i odstraszający charakter)?

📊 Dlaczego ten wyrok jest tak ważny?

🔹 Może rozstrzygnąć, czy kredyty były prawidłowo skonstruowane, zwłaszcza w zakresie naliczania odsetek.

🔹 Może doprecyzować, kiedy konsument ma prawo do „darmowego kredytu” – czyli spłaty samego kapitału bez odsetek i kosztów.

🔹 Może ujednolicić orzecznictwo sądów w Polsce, gdzie obecnie występują duże rozbieżności.

🔹 Może wpłynąć na praktykę banków i konstrukcję umów kredytowych w przyszłości.

🔹 W skrajnym scenariuszu – może doprowadzić do masowych roszczeń kredytobiorców wobec banków.

💬 Co to oznacza dla kredytobiorców?

Wyrok TSUE może być punktem zwrotnym:

✔ zwiększenie szans na wygraną w sprawach o SKD
✔ możliwość odzyskania kosztów kredytu
✔ większa ochrona konsumentów w relacji z bankiem

📊 To rozstrzygnięcie wpłynie na cały rynek kredytów i praktykę banków.

👉 Masz kredyt gotówkowy lub konsumencki?
👉 Nie wiesz, czy Twoja umowa zawiera błędy?

To dobry moment, żeby to sprawdzić.

📩 Skontaktuj się – przeanalizujemy Twoją umowę i ocenimy szanse na zastosowanie sankcji kredytu darmowego.

Kancelaria Radcy Prawnego Katarzyna Stabrzyńska
ul. Bułgarska 69/73 lok. 19, 60-320 Poznań

E: [email protected]

www.stabrzynska.pl

13/03/2026

❗❗❗ Bank wypowiedział Ci umowę kredytu? Sprawdź, co to oznacza i jakie masz możliwości.

Otrzymanie pisma z banku o "wypowiedzeniu umowy kredytu" to dla wielu osób bardzo stresująca sytuacja. Warto jednak wiedzieć, że nie zawsze oznacza to natychmiastową egzekucję czy zajęcie majątku.

Najczęściej bank decyduje się na wypowiedzenie umowy w sytuacji, gdy pojawiają się "zaległości w spłacie rat" lub gdy zostaną naruszone warunki umowy kredytowej. Zanim jednak do tego dojdzie, bank co do zasady powinien:

✔ wezwać kredytobiorcę do zapłaty zaległości
✔ wyznaczyć termin na uregulowanie długu
✔ poinformować o możliwości restrukturyzacji zadłużenia

Dopiero po spełnieniu tych warunków bank może wypowiedzieć umowę kredytu i zażądać spłaty całej pozostałej kwoty zadłużenia.

📌 Warto pamiętać, że wypowiedzenie umowy nie oznacza jeszcze automatycznie postępowania egzekucyjnego i wizyty komornika. Zanim sprawa trafi do komornika, zazwyczaj dochodzi do kolejnych etapów, takich jak postępowanie sądowe.

W takiej sytuacji kluczowe jest:

🔎 sprawdzenie, czy bank dochował wymaganej procedury
🔎 analiza zapisów umowy kredytowej
🔎 ustalenie rzeczywistej wysokości zadłużenia

W wielu przypadkach możliwe jest podjęcie działań, które pozwolą uregulować sytuację lub ograniczyć negatywne skutki wypowiedzenia umowy.

📩 Jeśli otrzymałeś pismo o wypowiedzeniu umowy kredytu i masz wątpliwości dotyczące swojej sytuacji prawnej – warto przeanalizować dokumenty i możliwe rozwiązania przez odpowiedniego specjalistę.

************************************************

📍 Kancelaria Radcy Prawnego Katarzyna Stabrzyńska
📞 +48 661 264 091
📧 [email protected]

************************************************

13/03/2026

🔎 Czy warto analizować umowę kredytu?

Wiele osób podpisując umowę kredytową zakłada, że skoro dokument został przygotowany przez bank, to wszystkie jego zapisy są prawidłowe i zgodne z przepisami. W praktyce jednak coraz częściej okazuje się, że umowy kredytowe mogą zawierać błędy lub nieprawidłowe postanowienia.

W ostatnich latach coraz więcej kredytobiorców decyduje się na analizę swoich umów. Wynika to m.in. z kilku czynników:

📌 rosnących kosztów kredytów, które skłaniają do dokładnego sprawdzenia naliczanych opłat,
📌 większej świadomości praw konsumentów w relacjach z instytucjami finansowymi,
📌 coraz większej liczby sporów sądowych z bankami, dotyczących m.in. nieprawidłowych zapisów umownych.

Analiza umowy kredytu może pozwolić ustalić m.in.:

✔ czy wszystkie koszty kredytu zostały prawidłowo wskazane,
✔ czy bank prawidłowo obliczył rzeczywistą roczną stopę oprocentowania (RRSO),
✔ czy umowa zawiera wszystkie informacje wymagane przez przepisy prawa,
✔ czy w umowie nie występują postanowienia mogące naruszać prawa konsumenta.

W niektórych przypadkach stwierdzenie nieprawidłowości w umowie może mieć istotne konsekwencje prawne, w tym możliwość skorzystania z ochrony przewidzianej w ustawie o kredycie konsumenckim, np. w postaci tzw. sankcji kredytu darmowego.

Dlatego przed podjęciem jakichkolwiek decyzji dotyczących kredytu warto dokładnie przeanalizować dokumenty kredytowe i warunki umowy.

📅 Warto wspomnieć, że już 26 kwietnia 2026 r. Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej zajmie się ponownie
sprawą dotyczącą polskich umów kredytowych.

Sprawa dotyczy m.in. odpowiedzi na pytania prejudycjalne związane z prawidłowością pobierania prowizji oraz sposobem informowania konsumentów o kosztach kredytu. Orzeczenie TSUE może mieć istotne znaczenie dla wielu kredytobiorców w Polsce, ponieważ może wpłynąć na ocenę ważności niektórych zapisów w umowach kredytowych oraz na możliwość dochodzenia roszczeń wobec banków.

📩 Jeśli posiadasz kredyt gotówkowy lub konsumencki i masz wątpliwości dotyczące jego warunków, warto sprawdzić swoją sytuację prawną.

***********************************************************************

📍 Kancelaria Radcy Prawnego Katarzyna Stabrzyńska
📞 +48 661 264 091
📧 [email protected]

***********************************************************************

02/03/2026

❓ Czy Twoja umowa kredytu/pożyczki zawiera te błędy?

Wyrok Sądu Okręgowego w Suwałkach z dnia 6 lutego 2026 r., sygn. akt I Ca 615/25

W tej sprawie Sąd zastosował sankcję kredytu darmowego i zasądził zwrot ponad 9.200 zł prowizji i odsetek.

📌 Parametry kredytu:

💰 kwota kredytu: 27.551,57 zł
📉 całkowita kwota kredytu: 25.375,00 zł
🧾 prowizja: 2.176,57 zł (skredytowana)
📊 RRSO: 12,06%
🏦 całkowita kwota do zapłaty: 33.575,30 zł

⚠️ Co było nie tak w umowie?

🔎 Dwie różne „kwoty kredytu” – rozbieżność między kwotą kredytu a całkowitą kwotą kredytu.
📈 Oprocentowanie prowizji – koszt kredytu został włączony do kapitału i objęty odsetkami.
📊 RRSO liczone od zawyżonej kwoty – wskaźnik oparty na nieprawidłowej podstawie.
📝 Niejasne zasady zmiany opłat – brak jednoznacznych i mierzalnych kryteriów.

⚖️ Skutek?

Sąd uznał, że konsumentka nie mogła rzetelnie ocenić kosztu zobowiązania.
Zastosowano art. 45 ustawy o kredycie konsumenckim – kredyt stał się nieodpłatny, a bank utracił prawo do odsetek i prowizji.

Jeżeli w Twojej umowie występują podobne konstrukcje (skredytowana prowizja, oprocentowanie kosztów, rozbieżności w kwotach, niejasne zapisy o zmianie opłat) – możesz mieć podstawy do odzyskania wszystkich kosztów poza kapitałem.

📩 Zajmujemy się sprawami sankcji kredytu darmowego.

📂 Analizujemy umowy i reprezentujemy klientów w sporach z bankami.

📞 Zapraszamy do konsultacji – sprawdzenie umowy pozwala szybko ocenić, czy przysługuje Ci roszczenie.

27/02/2026

⚖️📢⚖️📢⚖️📢⚖️📢⚖️📢⚖️📢⚖️📢⚖️📢⚖️📢

Luty kończymy kolejnym prawomocnym wyrokiem w sprawie pożyczki frankowej przeciwko Raiffeisen Bank International AG (Spółka Akcyjna). ⚖️

Sprawa była wymagająca z obszerną argumentacją procesową. Od korzystnego dla Klientów wyroku, Bank wniósł rozbudowaną apelację, opartą na szerokim i szczegółowym wywodzie prawnym.

Sąd II instancji - Sąd Apelacyjny w Warszawie oddalił apelację w całości oraz w pełni podtrzymał wyrok Sądu I instancji - Sądu Okręgowego w Warszawie III Wydział Cywilny, który:
✔️ ustalił nieważność umowy pożyczki z 2007 r.,
✔️ orzekł rozliczenie stron według teorii dwóch kondykcji,
✔️ zasądził całość dochodzonych należności wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie liczonymi od dnia wniesienia pozwu.

Gratulujemy naszym Klientom konsekwencji i determinacji w dochodzeniu swoich praw oraz dziękujemy za zaufanie. 🤝

30/01/2026

Dzień dobry. 👋

Coraz częściej trafiają do mnie osoby, które mówią wprost: „Myślałem, że to bezpieczna inwestycja.
Przecież to bank.
Jak mogłem się tak pomylić?”.
I wcale mnie to nie dziwi. W świecie, w którym produkty finansowe są coraz bardziej skomplikowane, a doradcy potrafią mówić jak z podręcznika marketingu, łatwo stracić czujność.

Właśnie dlatego warto głośno mówić o jednym z najpoważniejszych problemów na rynku finansowym — missellingu produktów inwestycyjnych.
Bo to nie jest „zła decyzja klienta”. To często efekt nieuczciwej sprzedaży, za którą odpowiedzialność ponosi bank.

🎯 Czym właściwie jest misselling?

W największym skrócie:
to sprzedaż produktu finansowego w sposób nieuczciwy, wprowadzający w błąd lub niedostosowany do potrzeb i sytuacji klienta.

Najczęściej dotyczy to:

produktów inwestycyjnych przedstawianych jako „bezpieczne jak lokata”,

polis inwestycyjnych, których konstrukcji nie rozumie nawet sprzedawca,

skomplikowanych instrumentów, które nie pasują do profilu ryzyka klienta,

obiecywania zysków bez mówienia o realnym ryzyku.

Brzmi znajomo? Niestety – bardzo wielu klientów banków przeżyło to na własnej skórze.

⚖️ Kiedy bank ponosi odpowiedzialność?

Bank ma obowiązek działać rzetelnie, uczciwie i w interesie klienta.
Jeśli tego nie robi – może odpowiadać za szkodę.

Najczęściej wtedy, gdy:

produkt został przedstawiony jako bezpieczny, choć nim nie był,

klient nie otrzymał pełnej informacji o ryzyku,

dokumenty były niejasne lub sprzeczne z ustnymi zapewnieniami,

produkt nie był dopasowany do wiedzy, doświadczenia i sytuacji finansowej klienta,

doradca świadomie pomijał niewygodne fakty, by „domknąć sprzedaż”.

W praktyce oznacza to, że klient może domagać się m.in.:

unieważnienia umowy,

odszkodowania,

zwrotu wpłaconych środków,

uznania, że produkt został sprzedany niezgodnie z prawem.

🧩 Jak rozpoznać, że mogło dojść do missellingu?

Kilka czerwonych flag:

obiecywano „gwarantowany zysk”,

zapewniano, że „nie da się stracić”,

produkt był bardziej skomplikowany niż opis,

doradca naciskał na szybką decyzję,

nie przedstawiono pełnej dokumentacji przed podpisaniem,

po czasie okazało się, że ryzyko było dużo większe niż sugerowano.

Jeśli choć jedna z tych sytuacji brzmi znajomo – warto to przeanalizować.

🔍 Co analizuję, zanim ocenię, czy bank ponosi odpowiedzialność?

Zwracam szczególną uwagę na:

sposób przedstawienia produktu,

zgodność informacji ustnych z dokumentami,

profil ryzyka klienta,

obowiązki informacyjne banku,

realne straty i ich przyczynę,

historię kontaktu z doradcą.

Często okazuje się, że klient miał pełne prawo czuć się wprowadzony w błąd – a bank nie dopełnił swoich obowiązków.

🧨 Dlaczego to takie ważne?

Bo misselling to nie „zła decyzja inwestycyjna”.
To nieuczciwa sprzedaż, za którą odpowiedzialność ponosi instytucja finansowa – nie klient.

Świadomość tego daje ludziom ogromną ulgę.
Wielu z nich latami żyło w przekonaniu, że „to ich wina”.
A prawda bywa zupełnie inna.

📄 Jeśli podejrzewasz misselling – zrób 5 rzeczy

1️⃣ zbierz wszystkie dokumenty i korespondencję z bankiem,
2️⃣ spisz, co dokładnie mówił doradca,
3️⃣ oceń, czy rozumiałeś produkt w momencie zakupu,
4️⃣ sprawdź, czy przedstawiono Ci ryzyka w sposób pełny i jasny,
5️⃣ skonsultuj sprawę z prawnikiem – najlepiej takim, który zna temat od podszewki.

⚖️ Kancelaria Stabrzyńska – wsparcie w sporach z bankami

Jeżeli chcesz:

– sprawdzić, czy doszło do missellingu,
– ocenić, czy bank ponosi odpowiedzialność,
– odzyskać środki lub unieważnić niekorzystną umowę,
– przeanalizować dokumenty i ustne zapewnienia doradcy,
– zrozumieć, jakie masz realne możliwości działania –

zapraszam do kontaktu.

__________________________________________________________________________________________

➡ Ten, kto jeszcze nas nie obserwuje - zachęcamy by to zrobić, a nie ominą Was ciekawe tematy.

➡ Prosimy, by lajkować, komentować i udostępniać nasze posty - to pomaga nam się rozwijać.

❤️ Będziemy wdzięczni, że pomagacie nam budować zasięgi. ❤️

Dobrego dnia❗️ 🌅

__________________________________________________________________________________________

📞 661 264 091

🌍 stabrzynska.pl

[email protected]

📌 ul. Bułgarska 69/73 lok. 19. , Poznan, Poland

__________________________________________________________________________________________

23/01/2026

Dzień dobry. 👋

Crowdfunding i inwestowanie społecznościowe rozwijają się błyskawicznie – ale im więcej pieniędzy krąży w sieci, tym ważniejsze stają się ramy prawne, które mają chronić zarówno twórców projektów, jak i inwestorów. Dlatego w kilku punktach porządkuję najważniejsze kwestie, które warto znać, zanim wpłacisz choćby złotówkę.

🎯 Crowdfunding – różne modele, różne obowiązki

Crowdfunding to nie tylko „zrzutki”. Mamy m.in.:
donacyjny, nagrodowy, pożyczkowy i udziałowy.
Dwa ostatnie są najbardziej regulowane, bo zahaczają o rynek finansowy.

⚖️ Platformy muszą działać zgodnie z prawem

Od 2023 r. platformy inwestycyjne muszą mieć licencję ECSP. To oznacza m.in.:

rzetelne informowanie inwestorów,

test odpowiedniości dla osób niedoświadczonych,

przejrzyste zasady,

ochronę środków inwestorów.

Brak licencji = poważny sygnał ostrzegawczy.

🧩 Najczęstsze ryzyka dla inwestorów

W praktyce problemy wynikają z:

niejasnych umów,

braku zabezpieczeń,

braku realnej informacji o ryzyku,

niejasnych zasad wyjścia z inwestycji,

braku kontroli nad tym, jak środki są wykorzystywane.

Crowdfunding to inwestycja, nie lokata – ryzyko utraty środków jest realne.

🔍 Na co patrzeć w dokumentach?

W umowach i regulaminach szczególnie zwracam uwagę na:

nieprecyzyjne opisy ryzyka,

możliwość jednostronnej zmiany warunków,

brak informacji o zadłużeniu emitenta,

niejasne zasady wypłaty odsetek/dywidend,

brak procedur reklamacyjnych zgodnych z prawem.

Często obietnice marketingowe nie mają pokrycia w dokumentach.

🧨 Kto odpowiada, gdy projekt upadnie?

W uproszczeniu:

platforma – za zgodność z ECSP i rzetelność informacji,

emitent – za prawdziwość danych i realizację projektu,

inwestor – za decyzję, ale tylko wtedy, gdy został właściwie poinformowany o ryzyku.

W razie naruszeń możliwe są roszczenia odszkodowawcze.

📄 Zanim zainwestujesz – zrób 5 rzeczy

1️⃣ sprawdź licencję platformy,

2️⃣ przeczytaj KIIS,

3️⃣ przeanalizuj umowę i regulamin,

4️⃣ zweryfikuj emitenta,

5️⃣ oceń, jakie prawa faktycznie otrzymujesz i czy możesz wyjść z inwestycji.

__________________________________________________________________________________________

⚖️ Kancelaria Stabrzyńska – wsparcie prawne

Jeżeli chcesz:

– zweryfikować projekt crowdfundingowy,

– sprawdzić platformę lub emitenta,

– przeanalizować umowę inwestycyjną,

– upewnić się, czy Twoje prawa jako inwestora są właściwie chronione –

zapraszam do kontaktu.

__________________________________________________________________________________________

➡ Ten, kto jeszcze nas nie obserwuje - zachęcamy by to zrobić, a nie ominą Was ciekawe tematy.

➡ Prosimy, by lajkować, komentować i udostępniać nasze posty - to pomaga nam się rozwijać.

❤️ Będziemy wdzięczni, że pomagacie nam budować zasięgi. ❤️

Dobrego dnia❗️ 🌅

__________________________________________________________________________________________

📞 661 264 091

🌍 stabrzynska.pl

[email protected]

📌 ul. Bułgarska 69/73 lok. 19. , Poznan, Poland

__________________________________________________________________________________________

21/01/2026

Dzień dobry. 🤝

Nazywam się Katarzyna Stabrzyńska, jestem radcą prawnym z Poznania, a dziś porządkuję dla Ciebie temat, który od kilku lat wraca jak bumerang – polisolokaty.

Jeżeli masz za sobą umowę ubezpieczenia na życie z ubezpieczeniowym funduszem kapitałowym (UFK), a dziś zastanawiasz się, czy możesz odzyskać pobrane opłaty likwidacyjne, administracyjne lub inne świadczenia – ten materiał jest dla Ciebie.

To właśnie ten moment, w którym warto zatrzymać się i sprawdzić:
czy Twoje roszczenia nie są przedawnione, jakie masz możliwości działania i jak zmieniło się orzecznictwo na korzyść konsumentów.

Dlatego dziś omawiam: polisolokaty – przedawnienia, nowe linie orzecznicze, strategie dochodzenia roszczeń – w oparciu o obowiązujące przepisy (m.in. Kodeks cywilny, ustawę o działalności ubezpieczeniowej i reasekuracyjnej, prawo konsumenckie oraz aktualne orzecznictwo sądów polskich i TSUE).

Poniżej znajdziesz praktyczne podsumowanie z perspektywy pełnomocnika, który na co dzień prowadzi spory z instytucjami finansowymi.

🎯 Polisolokaty – czym są i dlaczego wywołały tak wiele sporów?

Polisolokaty to umowy, które łączyły element ochronny (ubezpieczenie na życie) z inwestycyjnym (UFK).
W praktyce okazało się, że:

konstrukcja produktu była nieprzejrzysta,

ryzyko inwestycyjne w całości przerzucano na klienta,

opłaty likwidacyjne i administracyjne były rażąco wygórowane,

konsument nie miał realnej możliwości oceny ryzyka ani kosztów.

W efekcie tysiące osób, które chciały wypłacić środki, otrzymywały… ułamek wpłaconych pieniędzy.

Sądy od lat wskazują, że wiele postanowień w tych umowach miało charakter abuzywny, a konstrukcja produktu naruszała równowagę stron.

⏳ Przedawnienie roszczeń – kluczowa kwestia w sprawach polisolokat

To jedno z najczęściej zadawanych pytań:
czy moje roszczenie nie jest już przedawnione?

Dobra wiadomość:
w większości przypadków roszczenia nadal można skutecznie dochodzić.

Najważniejsze zasady:

✔ Roszczenia konsumenta wobec ubezpieczyciela

Obowiązuje 6‑letni termin przedawnienia (dla roszczeń powstałych przed 2018 r. – 10 lat).

Co istotne – zgodnie z aktualną linią orzeczniczą:

bieg przedawnienia nie zaczyna się w dniu zawarcia umowy,

ani w dniu pobrania opłaty likwidacyjnej,

lecz w momencie, w którym konsument dowiedział się o abuzywności postanowień.

To ogromna zmiana na korzyść klientów.

Sądy podkreślają, że przeciętny konsument nie mógł samodzielnie ocenić nieuczciwego charakteru opłat, dopóki nie pojawiły się pierwsze wyroki i stanowiska UOKiK.

W praktyce oznacza to, że:

👉 nawet umowy sprzed 10–15 lat mogą być dziś skutecznie dochodzone.

✔ Roszczenia o zwrot nienależnych świadczeń

Jeżeli opłata likwidacyjna była pobrana na podstawie klauzuli abuzywnej – świadczenie jest nienależne.
Tu również stosuje się 6‑letni termin przedawnienia, liczony od momentu, gdy konsument dowiedział się o podstawie roszczenia.

⚖️ Nowe linie orzecznicze – co zmieniło się na korzyść klientów?

W ostatnich latach zapadło wiele przełomowych orzeczeń, które ujednoliciły podejście sądów.

Najważniejsze kierunki:

✔ Klauzule dotyczące opłat likwidacyjnych są abuzywne

Sądy powszechne, Sąd Najwyższy oraz UOKiK wielokrotnie wskazywali, że:

opłaty likwidacyjne były nieproporcjonalne,

nie odzwierciedlały rzeczywistych kosztów ubezpieczyciela,

miały charakter sankcyjny, a nie ekonomiczny,

konsument nie miał realnego wpływu na ich wysokość.

W efekcie – nie wiążą konsumenta.

✔ Umowy były nieprzejrzyste

Sądy podkreślają, że:

konstrukcja UFK była zbyt skomplikowana,

dokumenty nie wyjaśniały ryzyka inwestycyjnego,

konsument nie mógł ocenić, ile faktycznie zapłaci.

To narusza zasadę przejrzystości wynikającą z prawa konsumenckiego.

✔ Można żądać zwrotu wszystkich pobranych opłat

W wielu sprawach sądy zasądzają:

zwrot opłat likwidacyjnych,

zwrot opłat administracyjnych,

zwrot opłat za zarządzanie,

a czasem nawet unieważnienie całej umowy.

🧭 Strategie dochodzenia roszczeń – jak działam jako pełnomocnik?

Każda sprawa wymaga indywidualnej analizy, ale w praktyce stosuję trzy główne ścieżki:

1️⃣ Unieważnienie umowy

Stosowane, gdy:

konstrukcja produktu narusza istotę stosunku prawnego,

konsument nie został właściwie poinformowany o ryzyku,

umowa jest sprzeczna z dobrymi obyczajami.

Skutek:
strony zwracają sobie wzajemnie świadczenia.

2️⃣ Eliminacja klauzul abuzywnych

Najczęstsza strategia.
Jeżeli opłata likwidacyjna jest niewiążąca – ubezpieczyciel musi ją zwrócić.

3️⃣ Roszczenia o nienależne świadczenie

Gdy pobrane opłaty nie mają podstawy prawnej – żądamy ich zwrotu wraz z odsetkami.

🔍 Na co zwracam szczególną uwagę, analizując polisolokatę?

Przeglądając dokumenty klienta, dokładnie badam:

OWU i załączniki – czy konsument mógł zrozumieć ryzyko i koszty,

tabele opłat – czy opłaty są proporcjonalne i przejrzyste,

sposób informowania klienta – czy spełniono obowiązki informacyjne,

moment powzięcia wiedzy o abuzywności – kluczowy dla przedawnienia,

praktykę ubezpieczyciela – czy stosował jednolite, niekorzystne wzorce,

orzecznictwo w podobnych sprawach – często przesądza o wyniku.

W wielu przypadkach okazuje się, że:

klient może odzyskać kilka, kilkanaście, a czasem kilkadziesiąt tysięcy złotych,

opłaty były pobierane bez podstawy prawnej,

roszczenie nie jest przedawnione,

a ubezpieczyciel musi zwrócić środki wraz z odsetkami.

⚖️ Kancelaria Stabrzyńska – wsparcie w sporach z bankami i ubezpieczycielami

Jeżeli:

wypłacono Ci tylko część środków z polisolokaty,

pobrano wysoką opłatę likwidacyjną,

nie wiesz, czy Twoje roszczenie jest przedawnione,

chcesz odzyskać swoje pieniądze – możesz skorzystać z profesjonalnej analizy.

__________________________________________________________________________________________

➡ Ten, kto jeszcze nas nie obserwuje - zachęcamy by to zrobić, a nie ominą Was ciekawe tematy.

➡ Prosimy, by lajkować, komentować i udostępniać nasze posty - to pomaga nam się rozwijać.

❤️ Będziemy wdzięczni, że pomagacie nam budować zasięgi. ❤️

Dobrego dnia❗️ 🌅

__________________________________________________________________________________________

📞 661 264 091

🌍 stabrzynska.pl

[email protected]

📌 ul. Bułgarska 69/73 lok. 19. , Poznan, Poland

__________________________________________________________________________________________

16/01/2026

Dzień dobry. 👋

Masz za sobą „chwilówkę”, pożyczkę ratalną z parabanku albo umowę z firmą pożyczkową, która dziś spędza Ci sen z powiek?

Raty rosną, koszty „dodatkowe” dawno przekroczyły kwotę, którą faktycznie dostałaś / dostałeś do ręki, a do tego dzwoni windykacja, wysyła SMS‑y, straszy sądem, komornikiem, wpisem do rejestru dłużników?

To właśnie ten moment, w którym warto zatrzymać się i sprawdzić: czy ta umowa w ogóle jest zgodna z prawem – i czy roszczenia firmy pożyczkowej nie opierają się na lichwie, klauzulach abuzywnych i nieuczciwej windykacji.

Dlatego dziś porządkuję temat: spory z firmami pożyczkowymi i parabankami – lichwa, abuzywność, windykacja – w oparciu o obowiązujące przepisy (m.in. Kodeks cywilny, ustawę o kredycie konsumenckim, prawo konsumenckie oraz aktualne orzecznictwo sądów polskich i TSUE).

Poniżej znajdziesz praktyczne podsumowanie z perspektywy pełnomocnika, który na co dzień prowadzi spory z instytucjami finansowymi.

🎯 Lichwa i „koszty pozaodsetkowe” – gdzie kończy się prawo, a zaczyna nadużycie?
Lichwa w języku prawnym to nie tylko „wysokie odsetki”. To sytuacja, w której jedna strona wykorzystuje trudne położenie drugiej (np. brak zdolności kredytowej, presję czasu, niewiedzę), narzucając rażąco niekorzystne warunki – często pod pozorem „szybkiej i wygodnej pożyczki”.

W polskim prawie mamy kilka kluczowych bezpieczników:

Maksymalne odsetki kapitałowe – Kodeks cywilny ogranicza wysokość odsetek do tzw. odsetek maksymalnych (powiązanych ze stopą referencyjną NBP). Zastrzeżenie wyższych odsetek jest z mocy prawa nieważne – w miejsce wpisanych w umowie wchodzą odsetki maksymalne.

Maksymalne odsetki za opóźnienie – podobnie ograniczone są odsetki za opóźnienie; nie można ich dowolnie „windować” w regulaminie.

Pozaodsetkowe koszty kredytu konsumenckiego – ustawa o kredycie konsumenckim wprowadza limit wszystkich innych kosztów (prowizji, opłat przygotowawczych, ubezpieczeń, „pakietów usług dodatkowych” itd.). Przekroczenie tego limitu powoduje, że nadwyżka jest nienależna.

W praktyce wiele umów pożyczkowych próbuje „ukryć” zysk pożyczkodawcy w rozmaitych opłatach:

opłata przygotowawcza,

prowizja za udzielenie pożyczki,

opłata administracyjna,

koszt „monitoringu” spłaty,

obowiązkowe ubezpieczenia lub pakiety usług, które w rzeczywistości nie mają realnej wartości dla klienta.

Sądy coraz częściej wskazują, że umowa, która nie pozwala jasno odróżnić kosztów rzeczywistych od zysku pożyczkodawcy, może być sprzeczna z istotą stosunku prawnego i zawierać postanowienia niedozwolone.

⚖️ Klauzule abuzywne – kiedy postanowienia umowy pożyczki są niewiążące?
W relacji firma pożyczkowa – konsument zastosowanie mają przepisy o niedozwolonych postanowieniach umownych (klauzulach abuzywnych).

W uproszczeniu:

klauzula abuzywna to takie postanowienie umowy, które:

nie zostało indywidualnie uzgodnione z konsumentem,

kształtuje jego prawa i obowiązki w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami,

rażąco narusza jego interesy.

Przykładowe problemy w umowach z firmami pożyczkowymi:

nieproporcjonalnie wysokie opłaty za opóźnienie, które w praktyce służą „karaniu” dłużnika, a nie pokryciu realnych kosztów,

automatyczne doliczanie kolejnych pakietów, usług, ubezpieczeń, bez realnej możliwości rezygnacji,

postanowienia pozwalające jednostronnie zmieniać koszty, bez jasnych i obiektywnych kryteriów,

zrzeczenie się przez konsumenta określonych praw (np. prawa do sądu, prawa do reklamacji w ustawowym trybie),

nieprzejrzyste tabele opłat, które uniemożliwiają ocenę całkowitego kosztu pożyczki.

Co ważne – sąd ma obowiązek badać abuzywność postanowień umowy z urzędu, nawet jeśli konsument sam nie powoła się na konkretne przepisy. Brak takiej analizy może prowadzić do uchylenia nakazu zapłaty czy wyroku, który pomija ochronę konsumenta.

Jeżeli dane postanowienie zostanie uznane za abuzywne:

nie wiąże konsumenta,

umowa co do zasady obowiązuje dalej, ale bez tego postanowienia,

często prowadzi to do istotnego obniżenia zadłużenia, a czasem nawet do wniosku, że konsument spłacił już wszystko, co był zobowiązany zapłacić.

🧨 Windykacja, straszenie sądem i komornikiem – co jest dopuszczalne, a co nie?
Firmy pożyczkowe i parabanki bardzo często korzystają z agresywnych metod windykacji. Warto wiedzieć, gdzie przebiega granica prawa.

Dopuszczalne jest m.in.:

przypominanie o zaległościach,

wezwania do zapłaty,

kierowanie sprawy do sądu,

przekazanie informacji o zadłużeniu do biura informacji gospodarczej – ale tylko przy spełnieniu ustawowych warunków (m.in. odpowiednie uprzedzenie dłużnika).

Niedopuszczalne są natomiast praktyki, które naruszają:

dobre obyczaje,

godność i prywatność dłużnika,

przepisy o ochronie danych osobowych (RODO),

zakaz stosowania praktyk naruszających zbiorowe interesy konsumentów.

Przykłady zachowań budzących poważne zastrzeżenia:

nękanie telefonami o każdej porze dnia,

kontaktowanie się z pracodawcą, sąsiadami, rodziną,

grożenie „wizytą terenową”, która w praktyce ma charakter zastraszający,

sugerowanie odpowiedzialności karnej w sytuacji, gdy jej w ogóle nie ma,

podszywanie się pod „komornika” lub „sąd”, gdy sprawa nie trafiła jeszcze do żadnego organu.

W wielu przypadkach takie działania mogą stanowić naruszenie dóbr osobistych, a także podstawę do zawiadomienia odpowiednich organów (np. UOKiK, PUODO, prokuratura – w zależności od konkretnej sytuacji).

📄 Nakaz zapłaty z e‑sądu lub sądu rejonowego – co robić?
Bardzo często spór z firmą pożyczkową „przyspiesza”, gdy:

przychodzi nakaz zapłaty w postępowaniu upominawczym (często z e‑sądu w Lublinie),

albo pozew złożony jest w zwykłym trybie.

To kluczowy moment – bierność może doprowadzić do szybkiej egzekucji komorniczej, nawet jeśli umowa była pełna wad.

Na co zwrócić uwagę:

Termin na reakcję – na złożenie sprzeciwu od nakazu zapłaty masz co do zasady 14 dni od doręczenia.

Treść pozwu i załączników – warto sprawdzić, czy:

dołączono pełną umowę i regulaminy,

wykazano sposób naliczenia kosztów,

nie ma rażąco wygórowanych opłat i odsetek,

roszczenie nie jest przedawnione.

Zarzuty, które można podnieść:

abuzywność postanowień umownych,

przekroczenie limitów kosztów pozaodsetkowych,

nieważność lub bezskuteczność części umowy,

brak należytego udowodnienia wysokości roszczenia,

przedawnienie.

Aktualne orzecznictwo – zarówno polskie, jak i TSUE – coraz mocniej podkreśla, że sąd nie może „przymknąć oka” na abuzywne postanowienia, nawet jeśli konsument nie jest w stanie samodzielnie ich precyzyjnie wskazać.

🔍 Na co zwracam szczególną uwagę jako pełnomocnik w sporach z firmami pożyczkowymi?
Analizując sprawę dotyczącą pożyczki z parabanku lub firmy pożyczkowej, szczególnie dokładnie badam:

Treść umowy i regulaminów – czy jasno określono wszystkie koszty, czy nie ma „ukrytych” opłat, czy nie przekroczono ustawowych limitów.

Rzeczywistą kwotę wypłaconą klientowi – zdarza się, że klient podpisuje umowę na np. 10 000 zł, a faktycznie otrzymuje 6 000 zł, reszta to „koszty”. To bardzo poważny sygnał ostrzegawczy.

Sposób informowania klienta – czy konsument miał realną możliwość zrozumienia, ile i za co zapłaci, czy informacje były jasne, czytelne i przekazane w odpowiednim momencie.

Mechanizmy naliczania opłat za opóźnienie – czy nie prowadzą do nieproporcjonalnego „puchnięcia” długu.

Praktyki windykacyjne – czy mieszczą się w granicach prawa, czy naruszają dobra osobiste, prywatność, przepisy o ochronie danych.

Orzecznictwo – czy w podobnych sprawach sądy już wypowiedziały się na korzyść konsumentów (często ma to ogromne znaczenie dla strategii procesowej).

Bardzo często okazuje się, że:

dług jest znacznie niższy, niż twierdzi firma pożyczkowa,

część roszczeń w ogóle nie należy się pożyczkodawcy,

a czasem – że konsument spłacił już wszystko, co był zobowiązany zapłacić, a dalsze żądania są bezpodstawne.

__________________________________________________________________________________________

⚖️ Kancelaria Stabrzyńska – wsparcie w sporach z bankami

Jeżeli:

na Twoim koncie pojawiły się transakcje, których nie rozpoznajesz,

bank odrzucił reklamację,

lub potrzebujesz po prostu rzetelnej analizy swojej sytuacji – możesz skorzystać z profesjonalnego wsparcia.

__________________________________________________________________________________________

➡ Ten, kto jeszcze nas nie obserwuje - zachęcamy by to zrobić, a nie ominą Was ciekawe tematy.

➡ Prosimy, by lajkować, komentować i udostępniać nasze posty - to pomaga nam się rozwijać.

❤️ Będziemy wdzięczni, że pomagacie nam budować zasięgi. ❤️

Dobrego dnia❗️ 🌅

__________________________________________________________________________________________

📞 661 264 091

🌍 stabrzynska.pl

[email protected]

📌 ul. Bułgarska 69/73 lok. 19. , Poznan, Poland

__________________________________________________________________________________________

Adres

Ulica Dominikańska 7/4
Poznan
61-762

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy Stabrzyńska Kożuch - Kredytobiorcy umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Udostępnij