02/10/2023
Będąc w Łodzi w dniach 26.09.2023 - 28.09.2023 r., w związku z zainteresowaniem tematyką „elektromobilności” - nie mogło mnie zbraknąć na największym branżowym wydarzeniu tego roku. Kongres Nowej Mobilności Łódź 2023 odbył się w hali Expo przy Alei Politechniki. Impreza została zorganizowana w sposób należycie profesjonalny i z wielkim rozmachem. Miałem przyjemność wysłuchania wielu ciekawych wykładów oraz dyskusji, a także być uczestnikiem networkingu branżowego.
Jednym z punktów, któremu poświęciłem sporą cześć swojej uwagi i czasu, były wystąpienia dotyczące świeżo znowelizowanej ustawy o elektromobilności i paliw alternatywnych.
W tym miejscu z całą stanowczością należy stwierdzić, że w najbliższych latach czeka nas duża rewolucja związana z ustawowo narzuconymi zmianami dotyczącymi rozwoju elektromobilności. Samochody elektryczne, zapewne będą w dużym natarciu wobec powszechnych samochodów spalinowych. Wiąże się to z szeregiem wprowadzonych obowiązków oraz norm, które w niedługiej przyszłości nabędą moc obowiązującego prawa. Ustawa przede wszystkim dotyka zarówno przestrzeni publicznej jak i przestrzeni dotyczącej podmiotów prywatnych i ich działalności.
Niestety, nie tylko w mojej opinii, ale także ludzi, których miałem przyjemność poznać na KNM Łódź 2023, jak to już wielokrotnie bywało – Ustawodawca „rewolucję” zaczął od końca. Problem polega na tym, że Ustawa o elektromobilności narzuca wiele obowiązków oraz określa definicje legalne, a nie nakreśla rozwiązań systemowych. Większość spotkanych osób (prelegentów, inwestorów, wystawców) podnosiło w rozmowach szereg spostrzeżeń dotyczących problemów, z którymi spotykają się na co dzień tj. brak terminowego wydawania pozwoleń na przyłączenia do sieci, przeciążenie lokalnych sieci, brak inwestycji w modernizację sieci elektrycznej. Znowelizowany akt prawny wielokrotnie skomentowano jako „życzeniowa pieśń przyszłości” bowiem bez modernizacji kluczowej infrastruktury sieciowej, spełnienie zawartych w nim założeń będzie niemożliwe do zrealizowania. Konkluzja jest jedna: mamy do czynienia z aktem prawnym, który został wydany bez gruntownej analizy problematyki kluczowej dla branży samochodów elektrycznych.
Więcej o samej ustawie - wkrótce :)