13/05/2026
📣 Jak podawała onegdaj Wielkopolska Izba Rolnicza, w granicach administracyjnych Ostrowa, na których zmianę niestety obecnie nie ma nadziei, mamy ponad 600 hektarów gruntów ornych. Jednocześnie, kiedy przyszedłby inwestor szukający gruntu pod centrum logistyczne, czy halę produkcyjną, to w zasadzie nie mamy do zaoferowania żadnego sensownego terenu. To automatycznie wypycha przedsiębiorców i ich podatki poza granicę naszego miasta. W perspektywie powstania całej trasy S11 i szans rozwojowych, które za tym pójdą, nie możemy sobie na to pozwolić!
👉 Dlatego, pamiętając o swojej wyborczej zapowiedzi wniosłem uwagę w ramach konsultacji projektu planu ogólnego - najważniejszego dokumentu planistycznego w mieście, który będziemy w najbliższych miesiącach uchwalać. Proponuję w niej, żeby tereny rolne i nieużytki:
✅ przy węźle obwodnicy z ulicą Kaliską i dalej na północ,
✅ na zachód od ulicy Krańcowej do granicy miasta,
✅ wzdłuż Gronowej w rejonie centrali paliw i Węglozbytu,
- przeznaczyć właśnie na strefę gospodarczą. Bo bez pól kukurydzy w mieście sobie poradzimy, ale bez inwestycji nie. Bo Ostrów zasługuje na więcej!