03/12/2015
Szanowni Państwo!
Dziś został opublikowany materiał o procesie jednego z laureatów plebiscytu Ostrowianin Roku.
Nie dowiecie się z tego artykułu, że:
1) dziennikarz, o którym wszyscy myślą, że pracuje dla ostrow24.tv, wprowadził sąd w błąd posługując się legitymacją jakiegoś tytułu prasowego (ostrowskatv.blog), o którym nikt jeszcze nie słyszał;
2) materiał został - oczywiście - opublikowany w serwisie, który nie jest nigdzie zarejestrowany - ostrow24.tv;
3) autor nie miał odwagi - a jakże - opatrzyć ten materiał swoim imieniem i nazwiskiem;
4) pokrzywdzony zawiadomienie oparł na domniemanych kilkunastu naruszeniach, ale oskarżeniem objęte są cztery, bo co do pozostałych nie ma znamion czynu zabronionego;
5) odmowa odpowiedzi na pytania jest prawem oskarżonego i nie wiąże się z jakimikolwiek negatywnymi konsekwencjami dla niego, tym bardziej, że oskarżony złożył obszerne wyjaśnienia;
6) pokrzywdzony nie stawił się w sądzie;
7) nie jest objęta zarzutem dokumentacja Systemu Sensor, co prowadzi do wniosku, że nie jest ona przedmiotem ochrony praw pokrzywdzonego - innymi słowy prokuratura nie kwestionuje jedynego autorstwa tego Systemu przez owego Ostrowianina.
Oczywiście nie dowiecie się Państwo powyższego, bo dziennikarz (nieistniejącej redakcji) nawet nie podjął próby wyjaśnienia powyższych okoliczności, ani w sądzie, ani pytając strony procesu.