12/02/2024
Gdy przygody towarzyszą Ci za każdym razem, podczas podróży zagranicznych, zaczynasz się zastanawiać czy w ogóle wyjeżdżać 🤣. Zaczęło się niewinnie od 40 minutowego uwięzienia w autobusie transferowym 🚍🚍 na lotnisku. Skoro wsiadłem do ostatniego z nich, przekonany byłem, że po tych 40 minutach, szybko znajdę się w samolocie. Nic bardziej mylnego. Na płycie lotniska stały takie trzy, przepełnione spragnionymi odpoczynku turystami, autobusy. Gdy drzwi się wreszcie otworzyły, kolejka do wejścia samolotu była już niesamowita, a z nieba deszcz zacinał jak szalony, gnany podmuchami wiatru. Współczułem jedynie Paniom, które użyły produkty wodo zdecydowanie nieodporne. Na całe szczęście samolot okazał się sprawny, a do Barcelony doleciałem... bezpiecznie.
✈️✈️✈️
Nie myślałem, że tak szybko dopadnie mnie kolejna przygoda i to na dachu hotelowego...baru.