Centrum Rozwodowe Sylwia Jackowski

Centrum Rozwodowe Sylwia Jackowski Centrum Rozwodowe Sylwia Jackowski to miejsce, w którym odnajdziesz wsparcie profesjonalistów

Cztery lata temu po raz pierwszy przekroczyła próg mojego biura. Była przestraszona, zagubiona, niepewna czy ma prawo ma...
25/11/2025

Cztery lata temu po raz pierwszy przekroczyła próg mojego biura. Była przestraszona, zagubiona, niepewna czy ma prawo marzyć o lepszym życiu. Wtedy zdecydowała się podjąć krok, o którym marzyła wszystkie dni i noce, w których czuła się więźniem przemocowego związku.

Ale potem… się wycofała. Dała kolejną szansę. Od lat doświadczała przemocy, wahała się, jej odwaga była stłumiona przez lęk i nadzieję na zmianę.

Dziś piszę o niej – jako o symbolu przemiany, odwagi i wolności. Niedawno wróciła do nas – ale to już nie ta sama kobieta sprzed lat. Teraz jest silniejsza, pewniejsza siebie, bo przez ten czas pracowała nad sobą na terapii. Zdecydowana. Odważna. Gotowa, by powiedzieć „dość”.

I wiecie co? Odeszła. Zostawiła za sobą relację, która ją raniła. Uwolniła się – nie tylko fizycznie, ale emocjonalnie. I w końcu może powiedzieć, że jest szczęśliwa.

Dla niej już nie ma rzeczy niemożliwych. Wspominała, że kiedy oglądała film „Dom dobry” odczuła, że opowiada jej historię – sceny, które widziała na ekranie przeżyła we własnym domu. To nie była fikcja – to było jej życie.

Jej decyzja daje siłę. Jej historia przypomina nam, dlaczego tu jesteśmy: by wspierać, by towarzyszyć, by zapewnić drogę ku wolności i godności.

Jeśli to czytasz i zastanawiasz się, czy masz prawo opuścić związek, w którym nie czujesz się bezpieczna – masz. Masz prawo żyć w spokoju i w szacunku. Masz prawo marzyć o lepszym jutrze.

Dwa lata temu stanęło przede mną małżeństwo. Ich twarze naznaczone były pewnością – chcieli rozwodu. Zaproponowałam im m...
07/09/2025

Dwa lata temu stanęło przede mną małżeństwo. Ich twarze naznaczone były pewnością – chcieli rozwodu. Zaproponowałam im mediacje, by w zaciszu, z dala od sądowych korytarzy, wypracować porozumienie. Chodziło o więcej niż podział majątku czy alimenty; chodziło o ochronę wrażliwego świata ich dzieci i o szansę na godne zakończenie wspólnego rozdziału.

Niestety, siła ich wzajemnych urazów i przekonanie o własnej racji okazały się silniejsze. Wybrali sądową batalię, wierząc, że tam odnajdą sprawiedliwość, która uleczy ich rany. Zamiast jednej rozprawy zafundowali sobie trzy postępowania: rozwód, podział majątku oraz sprawę karną, bo w narastających emocjach doszło do przekroczenia granic – fizycznej agresji. Ta spirala konfliktu, napędzana wzajemnym oskarżaniem, wciągnęła ich w bezlitosną machinę, która dotknęła również dzieci, pozostawiając na nich niewidzialne, lecz głębokie ślady.

Minęły lata wypełnione stresem, poczuciem beznadziei i niszczącymi konsekwencjami. Zmęczeni psychicznie, obciążeni ciężarem długotrwałego konfliktu, wrócili.Przyszli z prośbą o pomoc w zakończeniu tego, co stało się ich prywatnym piekłem. Podpisując ugodę mediacyjną, wspominali moje słowa sprzed lat o tym, że mediacja jest najlepszą formą rozstrzygania sporów. Dopiero wtedy, po latach wyniszczającej walki, dotarło do nich głębokie zrozumienie, że czasem ustąpienie jest aktem największej siły, a prawdziwa wygrana polega na odnalezieniu wewnętrznego spokoju.

Ta historia to przejmujące przypomnienie, jak destrukcyjne mogą być niekontrolowane emocje i jak wiele kosztuje rezygnacja z próby dialogu. Czy zawsze musimy przejść przez tak bolesną drogę, by odkryć wartość pojednania?

Dom. To słowo powinno kojarzyć się z ciepłem, bezpieczeństwem, bezwarunkową miłością.To tu, utkani z nici rodzinnych rel...
25/06/2025

Dom. To słowo powinno kojarzyć się z ciepłem, bezpieczeństwem, bezwarunkową miłością.To tu, utkani z nici rodzinnych relacji, uczymy się kim jesteśmy i kim możemy się stać. Dom ma być fundamentem, na którym budujemy całe nasze życie, bezpieczną przystanią, do której zawsze możemy wrócić.

Ale co, jeśli ten sam dom, zamiast dawać schronienie, staje się pułapką? Jeśli zamiast bezpieczeństwa, karmi strach? Dorosły syn mojej klientki podjął trudną i nagłą decyzję o zmianie. Zamieszkał w obcym mieście, zerwał kontakt z rodziną, nie odbierał telefonów.
Jego mama poprosiła mnie o wsparcie. Kilka miesięcy trwało budowanie mostu zaufania między mną a tym młodym człowiekiem. Wreszcie nadeszła ta chwila. Spotkanie z mamą. Pełne emocji, łez, niewypowiedzianego bólu i nagromadzonej latami frustracji.

Wtedy padły słowa, które wyjaśniły wszystko. Powód jego "ucieczki" był dramatyczny: ogromny żal do mamy, która nie potrafiła odejść od męża alkoholika. Nie mógł dłużej znieść ciągłych awantur, poniżania, strachu, który dusił go w rodzinnym domu. Jego warunkiem na odbudowanie relacji było podjęcie przez mamę terapii.

Wierzę, że prawdziwa mediacja to coś więcej niż rozwiązywanie sporów. To proces uzdrawiania, budowania zaufania, otwierania serc na najtrudniejsze prawdy. I wierzę, że ten dom, choć kiedyś pełen bólu, ma szansę stać się znowu miejscem miłości i zrozumienia.

Bliskość w związku odchodzi w ciszy – to przestroga, która "krzyczy", że coś w relacji zniknęło. Kiedy przestajemy rozma...
25/02/2025

Bliskość w związku odchodzi w ciszy – to przestroga, która "krzyczy", że coś w relacji zniknęło.

Kiedy przestajemy rozmawiać, a między nami zamiast słów pojawia się pustka, to znak, że utraciliśmy coś naprawdę cennego. Cisza staje się symbolem braku zaangażowania. Nie ma już przestrzeni na gorące kłótnie, na oczyszczające wyjaśnienia, na wspólne walczenie o naszą więź.

W zdrowych relacjach to właśnie rozmowy, nawet te najtrudniejsze, dają szansę na zbliżenie, na ponowne zrozumienie. Zdarza się, że bycie ze sobą zastępuje niepostrzeżenie bycie "obok siebie", a rozmowę zastępują krótkie komunikaty. Niewypowiedziane żale, niewyrażone pretensje dokładają cegiełki do muru, który z każdym dniem staje się coraz wyższy.

Milczenie, choć pozornie niewinne, może przerodzić się w przepaść, której nie da się już przekroczyć.

Gdy już nie ma słów, które by łączyły, musimy zdecydować: czy to koniec, który prowadzi do rozwodu, czy danie sobie szansy w mediacji, która może pomóc odbudować to, co zniknęło
w ciszy.

Rozwód ma często działanie uwalniające. Zdarza się, że pozbawione „balastu” kobiety rozkwitają, spełniają odłożone na pó...
15/11/2024

Rozwód ma często działanie uwalniające. Zdarza się, że pozbawione „balastu” kobiety rozkwitają, spełniają odłożone na półkę marzenia, poświęcają się pasjom, na które brakowało im czasu.

Czy wiecie, że… to kobiety w Polsce znacznie częściej składają pozew o rozwód?

Dlaczego?

Bo mają dość matkowania.
Wychowane do poświęceń otaczają skrzydłami tych, którzy lądują w nowym gnieździe. Zmienia się wszystko, ale mentalnie praktycznie nic.

Jakie są najczęstsze powody rozwodów?

Z mojego punktu widzenia wygląda to trochę tak, jak w żydowskim dowcipie: kobieta wychodzi za mąż bo ma nadzieję, że on się po ślubie zmieni. A on się żeni, mając nadzieję, że ona się nie zmieni. Wypalenie uczucia czy niezgodność charakterów to truizm, który nijak się ma do rzeczywistości. Prawdziwą motywacją do zmian jest przekonanie, że nic się nie zmieni. Czy tak ma wyglądać życie przez kolejnych 20 lat?

Kobiety nie chcą dłużej okłamywać… siebie. Coraz częściej chodzą na terapię, więcej czytają, rozwijają się. Próbują zmierzyć się z dzieciństwem, schematami, w których tkwią, różnymi trudnościami, więc też mają lepszy kontakt ze sobą. A stąd już prosta droga do prawdy o sobie i swoim związku i chęć zmian.

Bo koniec małżeństwa to także początek nowych życiowych ścieżek, których odkrycie wymaga odwagi.

Bardzo dziękuję za wyróżnienie. Jestem zaszczycona mogąc znaleźć się w gronie tak pięknych  kobiecych osobowości Warmii ...
03/10/2024

Bardzo dziękuję za wyróżnienie. Jestem zaszczycona mogąc znaleźć się w gronie tak pięknych kobiecych osobowości Warmii i Mazur.

Kobiety od zawsze były moją inspiracją – i prywatnie i zawodowo.

Mam przywilej towarzyszenia im w trudnych sytuacjach, by pokazać, że czasami wszystko to, co najpiękniejsze jest po drugiej stronie lęku. Trzymanie za rękę w sytuacji, gdy stają na rozdrożu życiowych ścieżek, obserwowanie jak się zmieniają, rozkwitają, wyjmują z dna szuflady schowane tam przed laty marzenia, po to, by wreszcie je spełnić. Zaufanie jakim mnie obdarzają to mój największy kapitał i za to z serca im dziękuję.

Mawia się, że ten kto nie czyta książek ma do przeżycia tylko jedno życie. A ja w swojej pracy oglądam rodzinne albumy, w których po przepięknych ślubnych zdjęciach pojawiają się czasem kadry, które nie powinny się tam znaleźć.

Każda kobieta to inna historia i wzajemna nić porozumienia. Moje bohaterki to kobiece osobowości, które podziwiam. Tak wiele możemy sobie ofiarować.

Moją nagrodę dedykuję wszystkim pięknym kobiecym osobowościom, które codziennie stają na moim progu. Pełne obaw, ale także nadziei na lepsze jutro.
Jesteście moimi bohaterkami.

Dziękuję.

pl

Niedopowiedzenia, nienazwane oczekiwania i potrzeby to prosta ścieżka… do rozwodu.Gromadzące się z upływem czasu stawiaj...
24/04/2024

Niedopowiedzenia, nienazwane oczekiwania i potrzeby to prosta ścieżka… do rozwodu.
Gromadzące się z upływem czasu stawiają małżeństwa na drodze bez innego wyjścia.

Tymczasem spotkania z moimi klientami to dowód, że jest inaczej.
Zgłosiło się do mnie małżeństwo z jasno sprecyzowanym celem: mediacje w sprawie ustalenia warunków rozwodu. Intuicja podpowiedziała, by zapytać o powody rozstania.
Mam poczucie, że podczas tej rozmowy nie tylko ja miałam okazję poznać powody ich decyzji.

Nadmiar obowiązków, rutyna, brak komunikacji, niespełnione oczekiwanie „domyślenia się” o potrzebie pomocy, oddaliło ich od siebie. W miarę wypowiadanych słów rosło ich zdziwienie.
A zamiast ustalać warunki rozwodu ustaliliśmy wspólnie nowe zasady obowiązujące w małżeństwie.

Dobrze było spotkać ich ponownie: uśmiechniętych, spełnionych, szczęśliwych.

To było wzruszające doświadczenie , a ich wdzięczność za to, że spotkanie ze mną w chwili kryzysu wszystko zmieniło, z przyjemnością odnotowuję jako zawodowy sukces.

O mediacjach warto pomyśleć w dwóch sytuacjach:a)      kiedy małżeńskie życie nie spełnia definicji szczęścia.  Gdy chce...
29/11/2023

O mediacjach warto pomyśleć w dwóch sytuacjach:
a) kiedy małżeńskie życie nie spełnia definicji szczęścia. Gdy chcemy coś poprawić, ulepszyć, dać sobie szansę na lepszą przyszłość. Gdy potrzebujemy kogoś, kto pomoże nam sprecyzować wzajemne oczekiwania.
b) kiedy jesteśmy zdecydowani na rozwód albo jedno z nas podjęło taką decyzję, a chcemy zgodnie ustalić wszelkie kwestie związane z rozstaniem, by postępowanie sądowe przebiegło sprawnie i jak najmniej boleśnie.
Właśnie w mediacjach ustalane są wszelkie kwestie związane z opieką nad dziećmi- z kim będą mieszkać, czy władza rodzicielska będzie podlegać obojgu rodzicom, jak będą wyglądały kontakty dzieci z tym rodzicem, z którym nie będą mieszkać na stałe, jaka będzie wysokość alimentów.
W mediacji można ustalić też inne ważne kwestie: czy rozwodzimy się zgodnie, czyli bez orzekania o winie, jak podzielimy się wspólnym majątkiem.
Po skorzystaniu z takiego rozwiązania, rozwód często orzeka się na pierwszej rozprawie, a byli małżonkowie zachowują wzajemny szacunek.

Adres

Ulica Lanca 2/12
Olsztyn
10-528

Godziny Otwarcia

Poniedziałek 08:00 - 18:00
Wtorek 08:00 - 18:00
Środa 08:00 - 18:00
Czwartek 08:00 - 18:00
Piątek 08:00 - 18:00
Sobota 08:00 - 18:00

Strona Internetowa

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy Centrum Rozwodowe Sylwia Jackowski umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Skontaktuj Się Z Firmę

Wyślij wiadomość do Centrum Rozwodowe Sylwia Jackowski:

Udostępnij

Kim jesteśmy

W Centrum Kobieta i Rozwód Olsztyn zajmujemy się rozwodami. Wychodzimy naprzeciw kobietom, które muszą stawić czoło trudnej decyzji w swoim życiu. Targają nami wtedy emocje i czasami trudno jest o obiektywną ocenę sytuacji. Dlatego w takim okresie wysłuchanie rady doświadczonej osoby jest bardzo pomocne a nawet niezbędne. Zapewnimy Ci doradztwo prawnika, konsultację psychologa, mediatora czy trenera personalnego, którzy pomogą Ci uporać się z formalnościami i zapewnią wsparcie w trakcie Twojego rozwodu.