Kancelaria Radcy Prawnego Marcin Bartyński

Kancelaria Radcy Prawnego Marcin Bartyński Kancelaria Radcy Prawnego Marcin Bartyński

25/04/2024

Przed chwilą Sąd Najwyższy w składzie całej Izby Cywilnej (takie orzeczenia są niezwykle rzadkie) podjął uchwałę, na którą frankowicze czekali od trzech lat.

Upraszczając:
- co do zasady umowy frankowe są nieważne,
- bieg przedawnienia roszczenia banku o zwrot kwot wypłaconych z tytułu kredytu rozpoczyna się od chwili, w której frankowicz powołał się na nieważność umowy,
- bank nie może żądać wynagrodzenia za korzystanie z kapitału - przynajmniej za okres do wysłania wezwania.

31/12/2020

[Czy w noc sylwestrową można wrócić do domu?]

Rozporządzenie pozwala nam przemieszczać się w noc sylwestrowo-noworoczną 2020/2021 tylko w dwóch przypadkach:
- praca,
- zaspokajanie niezbędnych potrzeb związanych z bieżącymi sprawami życia codziennego.

Czy w trakcie trwania godziny policyjnej mogę wrócić do domu?

Otóż tak - mogę.

Powrót do domu jest jedną z podstawowych, niezbędnych potrzeb człowieka.

26/10/2020

Zamknięcie restauracji, pubów, klubów fitness, basenów jest sprzeczne:
- z Konstytucją,
- a także z ustawą o chorobach zakaźnych.
Kary wymierzone na podstawie wadliwego przepisu będą mocno wątpliwe.
Na swoim blogu o przekształceniach opisałem, dlaczego zakaz prowadzenia działalności gospodarczej jest niedopuszczalny. Link wklejam w komentarzu

23/10/2020

Muszę przyznać, że jestem mocno zbulwersowany.

Kilka godzin temu premier na konferencji prasowej ogłosił zamknięcie od jutra restauracji i pubów (pewnie rozporządzenie Rady Ministrów znowu zostanie opublikowane w dzienniku ustaw pięć minut przed północą).

Występujący na konferencji prasowej doradca premiera (profesor medycyny) został zapytany przez dziennikarza, czy rząd - wydając zakaz działalności restauratorom - oparł się na twardych naukowych danych potwierdzających, że wirus w restauracjach rozprzestrzenia się bardziej niż w innych miejscach. Ów profesor odpowiedział, że nie ma takich badań, ale przez analogię - skoro na weselach były ogniska zakażeń, to w restauracjach też.

Chciałbym tylko przypomnieć, że od ubiegłej soboty rozporządzenie, które zostało opublikowane w tydzień temu w piątek przed północą, nakazało restauratorom zamontować pomiędzy poszczególnymi stolikami przegrody ochronne. Czy na weselach poszczególni goście byli przedzieleni płytami z pleksi?! Czy w restauracjach jest tak, że każdy z każdym chce chociaż zmienić słówko - tak jak na weselach, gdzie spotykają się ze sobą całe rodziny?

W taki właśnie oto sposób będą padać kolejne punkty małej gastronomii, które ledwo się pozbierały po wiośnie. Jest to tym bardziej oburzające, że ucierpią na tym przede wszystkim małe rodzinne firmy, bo te większe sobie jakoś poradzą.

Już pomijam to, że rozporządzenie będzie sprzeczne z delegacją ustawową na podstawie której będzie wydane. Ustawa o chorobach zakaźnych przewiduje jedynie, że Rada Ministrów rozporządzeniem może przedsiębiorcom OGRANICZYĆ prowadzenie działalności. Ograniczyć, a nie zakazać!

Tym samym ewentualne kary wymierzane na podstawie wadliwego rozporządzenia będą wątpliwe.

21/10/2020

[Zamknięcie siłowni, klubów fitness, basenów jest niezgodne z ustawą o zwalczaniu chorób zakaźnych]

Od 16 października 2020 r. Rada Ministrów zakazała w drodze rozporządzenia prowadzenia działalności klubom i centrom fitness, siłowniom, basenom.

Tymczasem delegacja ustawowa, na podstawie której to rozporządzenie zostało wydane, przewiduje, że rozporządzenie może jedynie "czasowo OGRANICZYĆ określone zakresy działalności przedsiębiorców".

Ograniczyć, a nie zakazać.

Czyli np. nakazać, aby na basenie przebywało nie więcej niż określona liczba osób. A nie - zamknąć baseny.

Tym samym rozporządzenie jest niezgodne z ustawą, a ewentualne grzywny wymierzane za złamanie tego zakazu - mocno wątpliwe.

04/05/2020

[Dzieci w przedszkolu jednak z maseczkami?]

Od 6 maja dyrektorzy mogą otwierać przedszkola.

W związku z tym Minister Zdrowia na konferencji prasowej 30 kwietnia zapowiadał, że ani dzieci, ani nauczyciele nie będą musieli nosić maseczek:

"Dzieci w przedszkolach, a tym bardziej w żłobkach, nie są w stanie funkcjonować w maseczkach. W związku tym, że opiekun przebywa z grupą cały czas, bardzo blisko, opiekun nie ma takiego obowiązku (cytat za: dziennikzachodni. pl)".

Jednak z obecnie obowiązujących przepisów wynika, że dzieci powyżej 4. roku życia będą musiały nosić w przedszkolu maseczki!
Wynika to przede wszystkim z nowego (obowiązującego od 2 maja) rozporządzenia maseczkowego. Obowiązek zasłaniania ust i nosa dotyczy osób przebywających w miejscach ogólnodostępnych, w tym w budynkach przeznaczonych na potrzeby oświaty, wychowania. Z tego obowiązku zwolnione są jedynie dzieci do ukończenia 4. roku życia lub osoby, które mają problemy zdrowotne.

Wprawdzie rozporządzenie przewiduje także inne wyjątki, jednak trudno je zastosować do dzieci przebywających w przedszkolu. Np. zwolnienie w przypadku jazdy konnej lub na terenie lasu.

Dodatkowo nakaz noszenia maseczek przez dzieci w przedszkolu, jeżeli można tak powiedzieć, wzmocnił MEN w rozporządzeniu odwieszającym funkcjonowanie przedszkoli.

W rozporządzeniu tym bowiem czytamy:

"Do jednostek systemu oświaty, których funkcjonowanie nie jest czasowo ograniczone albo zawieszone, oraz w przypadkach, o których mowa w § 3 pkt 2a i § 3a ust. 4, stosuje się przepisy odrębne dotyczące ograniczeń, nakazów i zakazów w związku z wystąpieniem stanu epidemii (…)".

Czyli MEN odsyła do rozporządzenia maseczkowego, które to rozporządzenie nie przewiduje zwolnienia z tego obowiązku dzieci powyżej 4. roku życia.

Wprawdzie MEN w dalszej części przepisu zastrzega, że w przypadku przedszkoli należy stosować:

"także wytyczne MZ, GIS oraz MEN udostępnione na stronie MEN".

Jednakże – po pierwsze – wytyczne zamieszczone na stronie MEN nie zwalniają z obowiązku zakrywania ust i nosa ani nauczycieli, ani dzieci powyżej 4. roku życia! W wytycznych jest tylko zalecenie skierowane do rodziców:

"Zaopatrz swoje dziecko, jeśli ukończyło 4. rok życia, w indywidualną osłonę nosa i ust podczas drogi do i z placówki".

A po drugie – i ważniejsze – wytyczne nie są źródłem prawa obowiązującego na terenie Rzeczypospolitej!

GRZYWNA ZA BRAK MASECZKI W PRZEDSZKOLU
Niestety, od kilku tygodni mamy taką sytuację, że do konstytucyjnego katalogu źródeł prawa dodano:

- konferencje prasowe premiera i Ministra Zdrowia,
- w okresie funkcjonowania zakazu przemieszczania się – komunikaty Policji,
- a teraz dochodzą nam wytyczne ze strony internetowej MEN.

A sprawę maseczek w przedszkolu rozwiązałby jeden prosty przepis – bez potrzeby uciekania się do wytycznych… Tym bardziej, że za złamanie nakazu zakrywania ust i nosa grozi grzywna do 10 tys. zł!

[Przekształcenie w spółkę z o. o. w dobie pandemii koronawirusa]Dwa dni temu po raz kolejny zadzwonił do mnie Rafał Chmi...
22/04/2020

[Przekształcenie w spółkę z o. o. w dobie pandemii koronawirusa]

Dwa dni temu po raz kolejny zadzwonił do mnie Rafał Chmielewski z serwisu Koronawirus i Bizens. Tym razem rozmawialiśmy o tym, czy w dobie epidemii koronawirusa możliwe jest przekształcenie w spółkę z o. o. Tematy, jakie poruszyliśmy:

👉 czy w czasach kryzysu koronawirusa działają sądy rejestrowe,
👉czy kancelarie notarialne nadal są otwarte,
👉także czy biegli nadal świadczą usługi,
👉jak długo może potrwać przekształcenie w tych trudnych czasach,
👉koronawirus a Centralny Rejestr Beneficjentów Rzeczywistych.

Dźwiękowy zapis z naszej rozmowy znajdziesz na stronie:

Dwa dni temu po raz kolejny zadzwonił do mnie Rafał Chmielewski z serwisu Koronawirus i Bizens. Tym razem rozmawialiśmy o tym, czy w dobie epidemii koronawirusa możliwe jest przekształcenie w spółkę z o. o. Tematy, jakie poruszyliśmy: czy w czasach kryzysu koronawirusa działają sądy reje...

21/04/2020

[Jeżeli odmówiłeś przyjęcia mandatu za złamanie COVIDowych zakazów, to prawdopodobnie sąd umorzy postępowanie karne]

W korzystnej sytuacji znalazły się osoby, który odmówiły przyjęcia mandatu za złamanie zakazu przemieszczania się
lub za skrócenie sobie drogi do pracy przez park.

Do niedzieli rozporządzenie COVIDowe zakazywało przemieszczania się bez celu, wstępu na tereny zielone. I na podstawie kodeksu wykroczeń sypały się mandaty za przekroczenie tych zakazów:

"Kto wykracza przeciwko wydanym z upoważnienia ustawy przepisom porządkowym o zachowaniu się w miejscach publicznych, podlega karze grzywny do 500 złotych albo karze nagany".

Natomiast od wczoraj te zakazy zostały zniesione. Czyny te nie podlegają już karze.

W związku z tym, jeżeli odmówiłeś przyjęcia mandatu w czasie, gdy zakaz obowiązywał, jesteś w bardzo korzystnej sytuacji. Policjant bowiem złożył do sądu wniosek o ukaranie. Jak się wydaje, sąd w sytuacji zniesienia karalności tych czynów powinien sprawę umorzyć.

Art. 2 kodeksu wykroczeń:
"par. 1 Jeżeli w czasie orzekania obowiązuje ustawa inna niż w czasie popełnienia wykroczenia, stosuje się ustawę nową, jednakże należy stosować ustawę obowiązującą poprzednio, jeżeli jest względniejsza dla sprawcy.
par. 2 Jeżeli według nowej ustawy czyn objęty orzeczeniem nie jest już zabroniony pod groźbą kary, ukaranie uważa się za niebyłe".

Wydaje się, że w tym przypadku sąd przy orzekaniu będzie stosować nowe, "względniejsze" dla sprawcy przepisy. Skoro karalność za wstęp do parku ustała, to sprawa w postępowaniu sądowym podlega umorzeniu.

15/04/2020

[Czy można karać za chodzenie po cmentarzu?]

Odpowiem na to pytanie, jednak najpierw chciałbym podkreślić, że nikogo nie namawiam do chodzenia po cmentarzach.

Jednakże z drugiej strony budzi mój głęboki sprzeciw sytuacja, w której znaleźliśmy się już kilka tygodni temu. Epidemia epidemią – jednak nie ma mojej zgody na to, żeby źródłem powszechnie obowiązującego prawa były:

- wywiady udzielane przez ministra zdrowia (w których np. tłumaczy kontrowersyjne przepisy o obowiązku zakrywania ust lub nosa) lub
- ogłaszane w mass mediach komunikaty Policji (w których np. rzecznicy tłumaczą, czy można jechać do rodziny na święta).

Otóż obowiązkiem Policji jest stosowanie prawa, a nie tworzenie nowych źródeł prawa, co - niestety - ma miejsce od kilku tygodni.

CZY W DOBIE EPIDEMII KORONAWIRUSA MOŻNA KARAĆ ZA CHODZENIE PO CMENTARZU?

Moim zdaniem nie można. Moim zdaniem rozporządzenie Rady Ministrów nie zabrania przebywania na cmentarzach. Rozporządzenie wprawdzie zabrania przebywania na terenach zieleni:

"Do dnia 19 kwietnia 2020 r. zakazuje się korzystania z pełniących funkcje publiczne i pokrytych roślinnością terenów zieleni, w szczególności: parków, zieleńców, promenad, bulwarów, ogrodów botanicznych, zoologicznych, jordanowskich i zabytkowych, a także plaż".

Czy cmentarze to tereny zieleni?

Przyjrzyjmy się definicji terenów zieleni zawartej w ustawie o ochronie przyrody:

"tereny zieleni – tereny urządzone wraz z infrastrukturą techniczną i budynkami funkcjonalnie z nimi związanymi, okryte roślinnością, pełniące funkcje publiczne, a w szczególności parki, zieleńce, promenady, bulwary, ogrody botaniczne, zoologiczne, jordanowskie i zabytkowe, cmentarze, zieleń towarzysząca drogom na terenie zabudowy, placom, zabytkowym fortyfikacjom, budynkom, składowiskom, lotniskom, dworcom kolejowym oraz obiektom przemysłowym".

Na pierwszy rzut oka widać, że rozporządzenie wyraźnie nawiązuje do definicji zamieszczonej w ustawie o ochronie przyrody. Jednakże w rozporządzeniu celowo pominięto cmentarze, a także zieleń towarzyszącą drogom i innym obiektom. Gdyby prawodawca chciał zakazać pobytu na cmentarzach, to wymieniłby w rozporządzeniu również cmentarze.

Tym samym karanie za pobyt na cmentarzu na podstawie COVID-owych przepisów nie jest uzasadnione.

14/04/2020

[Czy niemowlęta będą musiały nosić maseczki?]

Pojutrze ma wejść w życie następujący obowiązek:

Od dnia 16 kwietnia 2020 r. do odwołania nakłada się obowiązek zakrywania, przy pomocy części odzieży, maski albo maseczki, ust i nosa podczas przebywania poza adresem miejsca zamieszkania lub stałego pobytu.

Przepis jest dość kontrowersyjny i chyba nie do końca przemyślany. Czy ów obowiązek oznacza, że także półroczne dzieci w drodze do lekarza lub po prostu na spacerze będą musiały zakładać maseczki?

Czy niemowlęta będą musiały nosić maseczki?

Moim zdaniem - nie. Z zasad doświadczenia życiowego wynika, że małe dziecko po prostu będzie zrywać maseczkę. To samo może dotyczyć dzieci dotkniętych np. ADHD.

Wydaje się, że rozporządzenie w tych przypadkach nakłada na rodziców obowiązek niemożliwy do wykonania. Tymczasem, jak głosili starożytni rzymianie:

Impossibilium nulla obligatio est.

Czyli: "niemożliwe nie obowiązuje". Ta zasada będzie miała zastosowanie także w tym przypadku. Mam nadzieję, że tę zasadę będzie stosować także Policja.

Adres

Rynek 32
Olesnica
56-400

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy Kancelaria Radcy Prawnego Marcin Bartyński umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Skontaktuj Się Z Firmę

Wyślij wiadomość do Kancelaria Radcy Prawnego Marcin Bartyński:

Udostępnij