04/11/2022
Dziś miałam okazję uczestniczyć w rozprawie zdalnej przed Sądem Rejonowym w Pruszkowie. Sprawa ta skłoniła mnie do pewnej refleksji- ciężkie czasy, tj. czasy pandemii niejako przyczyniły się do rozwoju technologii, informatyzacji w polskim sądownictwie. Radykalna zmiana organizacji życia, w szczególności izolacja znacznej części społeczeństwa spowodowała konieczność dostosowania polskiego procesu sądowego do otaczającej nas rzeczywistości. W ten sposób wdrożono właśnie możliwość uczestnictwa w rozprawach i posiedzeniach w formie zdalnej.
Początki- jak to zwykle bywa- nie były zbyt łatwe. Rozprawa zdalna stanowiła duże wyzwanie zarówno dla sądów, jak i pełnomocników. Sądy mierzyły się głównie z problemami natury technicznej i logistycznej- wiele sądów w momencie wprowadzenia rozpraw zdalnych nie posiadało warunków technicznych pozwalających na zorganizowanie takiej rozprawy.
Z punktu widzenia pełnomocników początki również nie były łatwe- zastanawiano się w jaki sposób należy uczestniczyć w rozprawie, czy należy ubrać togę, wstać w momencie składania przyrzeczenia przez świadka czy też w chwili ogłaszania wyroku? 😉 Niestety i w tym przypadku problematyczne były kwestie techniczne- co zdarza się nadal, bowiem często dochodzi do sytuacji, w której uczestnik postępowania ma problem z nawiązaniem połączenia, włączeniem kamery czy mikrofonu, co uniemożliwia przeprowadzenie rozprawy. Jednak pomimo kwestii logistyczno-technicznych wspomnianych powyżej, z dnia na dzień problemy te zdają się znikać, zaś początkowy sceptycyzm wielu z nas przeradza się w aprobatę dla dość szybko wprowadzonych zmian, a jednocześnie korzyści, jakie rozwiązanie to przynosi.
Jakie są korzyści?
1) Zaoszczędzenie czasu zarówno uczestników postępowania, jak i ich pełnomocników,
2) Ograniczenie kosztów związanych z dojazdem do sądu, który niejednokrotnie znajduje się w znacznej odległości od miejsca zamieszkania uczestników bądź siedziby pełnomocników,
3) Możliwość wzięcia udziału w następnej rozprawie bezpośrednio po zakończeniu poprzedniej (bez konieczności przemieszczania się).
Czy mieliście już okazję uczestniczyć w takiej rozprawie?
Czy według Was każda sprawa możliwa jest do przeprowadzenia w formie zdalnej?
Podzielcie się swoimi spostrzeżeniami!