Mediator Agnieszka Hojna

Mediator Agnieszka Hojna

MEDIATIONS WORTH MILLIONS
When the stakes are high, the process must be precise. Agnieszka Hojna
Permanent Mediator at the District Court in Kraków

19/05/2026

Właściciele działek, na których znajduje się infrastruktura przesyłowa mają coraz większe szanse na uzyskanie pieniędzy za bezumowne korzystanie z ich gruntów przez firmy. W jednej z pierwszych spraw właścicielce przyznano ponad 180 tys. zł wynagrodzenia za służebność przesyłu.

18/05/2026
Tak wygląda plan kontaktów „na lodówkę”, który przygotowuję dla stron po mediacji.Bez chaosu. Bez domysłów. Bez codzienn...
06/05/2026

Tak wygląda plan kontaktów „na lodówkę”, który przygotowuję dla stron po mediacji.Bez chaosu. Bez domysłów. Bez codziennych telefonów: „To kiedy odbierasz?”.

Przejrzysty harmonogram daje dzieciom poczucie bezpieczeństwa, a rodzicom – spokój organizacyjny.Bo dobra mediacja kończy się nie tylko podpisem pod ugodą.Dobra mediacja ma działać w prawdziwym życiu.

I właśnie dlatego ten plan często ląduje… na lodówce. ❤️

📌 jasne zasady📌 przewidywalność dla dzieci📌 mniej konfliktów📌 więcej normalności

Mediacja to nie teoria.To codzienność, która ma wreszcie zacząć oddychać spokojem.

dzieci mediator mediacjewartemiliony kraków rodzice ugodamediacyjna

Rozwód z szacunkiem to nie porażka. To decyzja.W mojej pracy są momenty, które nie mieszczą się w prostych kategoriach „...
05/05/2026

Rozwód z szacunkiem to nie porażka. To decyzja.

W mojej pracy są momenty, które nie mieszczą się w prostych kategoriach „wygrana–przegrana”.
Jednym z nich jest sytuacja, w której para rozstaje się… dobrze.

Bez wojny.
Bez upokorzeń.
Bez dzieci postawionych po jednej ze stron.

I powiem to wprost: to są jedne z najlepszych momentów w mediacji.

Nie dlatego, że ktoś „przegrał mniej”.
Tylko dlatego, że ktoś zatrzymał spiralę destrukcji.



W przestrzeni publicznej często miesza się dwa porządki: terapię i mediację.
To nie jest to samo.

Ja nie jestem terapeutą.
Nie naprawiam relacji.
Nie namawiam do powrotów.

Mediacja to nie jest walka o miłość.
Mediacja to jest rozmowa o odpowiedzialności.



Bardzo często słyszę podobny schemat:

„Ona chce terapii.
On przychodzi, bo musi.”

Albo odwrotnie.

I tu pojawia się moment prawdy, który wielu osobom trudno przyjąć:
nie każdą relację da się uratować.

Ale każdą — absolutnie każdą — można zakończyć w sposób, który nie zniszczy ludzi na lata.



Z mojej perspektywy – mediatora sądowego – kluczowe pytanie nie brzmi:

„Czy oni jeszcze się kochają?”

Tylko:

„Czy są w stanie podjąć decyzje, które będą działać za rok, za pięć lat, dla ich dzieci i dla nich samych?”



Bo rozwód to nie jest koniec relacji.
To jest zmiana jej formy.

Z małżeństwa w… współodpowiedzialność.

I tu zaczyna się prawdziwa praca.



W mediacji nie rozstrzygam.
Nie oceniam.
Nie wybieram strony.

Pilnuję procesu.

Dbam o to, żeby:

* każdy został wysłuchany,
* granice były respektowane,
* emocje nie przejęły kontroli nad decyzjami,
* ustalenia były realne, wykonalne i bezpieczne.

To nie jest „miła rozmowa przy kawie”.
To jest precyzyjnie prowadzony proces, który ma jeden cel:

z chaosu zrobić decyzję.



Czasem ktoś wychodzi i mówi:
„Nie tak to sobie wyobrażałem…”

I ja wtedy myślę: dobrze.

Bo mediacja nie jest od spełniania wyobrażeń.
Jest od konfrontacji z rzeczywistością — w sposób, który nie niszczy.



Rozwód z szacunkiem nie oznacza, że nie było bólu.
Oznacza, że ktoś zdecydował:

„Nie dokładam więcej.”

I to jest moment, w którym zaczyna się spokój.



Agnieszka Hojna
Mediator sądowy
Sąd Okręgowy w Krakowie

17/04/2026

Obejrzyj film użytkownika Mediacjewartemiliony.

DZIAŁ SPADKU – KIEDY MAJĄTEK ZACZYNA DZIELIĆ RODZINĘ, A NIE ŁĄCZYĆJest taki moment w wielu rodzinach.Cichy. Niewygodny. ...
14/04/2026

DZIAŁ SPADKU – KIEDY MAJĄTEK ZACZYNA DZIELIĆ RODZINĘ, A NIE ŁĄCZYĆ

Jest taki moment w wielu rodzinach.
Cichy. Niewygodny. Odkładany latami.

Rodzice odchodzą.
Majątek zostaje.
A dzieci… nie są już dziećmi. Są stronami sporu.



Kiedyś „nic nie warte”. Dziś – miliony.

Dom na wsi.
Działka „gdzieś tam”.
Mieszkanie po babci.

Latami nikt się tym nie interesował.
Albo jedna osoba została – mieszkała, remontowała, płaciła, „pilnowała”.

A potem przychodzi moment:
wartość rośnie.

I nagle:
– „To też moje.”
– „Ja tam mieszkałem.”
– „Ja się opiekowałam.”
– „Ty nic nie robiłeś.”

I zaczyna się konflikt, który nie dotyczy tylko pieniędzy.
Dotyczy poczucia sprawiedliwości, krzywdy i lat przemilczeń.



Dlaczego dział spadku po latach jest tak trudny?

Bo to nie jest tylko podział majątku.
To jest rozliczenie historii.

✔ kto był bliżej rodziców
✔ kto pomagał
✔ kto „zniknął”
✔ kto „korzystał”

A wartość nieruchomości tylko podkręca emocje.



Największy błąd? Rozmawianie „na wyczucie” bez liczb.

Bez operatu szacunkowego wszyscy poruszają się w świecie domysłów:

– „To jest warte milion”
– „Nie, pół miliona”
– „To się nie liczy”

To nie jest rozmowa. To jest chaos.

Faktyczna wartość = punkt startowy do rozmowy.
Bez tego nie ma negocjacji. Jest tylko konflikt.



A co z tym, kto korzystał przez lata?

To jeden z najczęstszych zapalników:

👉 ktoś mieszkał – inwestował, remontował
👉 ktoś inny był „na zewnątrz”

I nagle obie strony czują się pokrzywdzone:

– jedna: „to dzięki mnie to ma wartość”
– druga: „to był majątek wspólny od początku”

I obie mają… trochę racji.



Sąd czy mediacja? Real talk.

Sąd:
⏳ lata
💸 wysokie koszty
⚖️ decyzja sędziego

Mediacja:
🧠 decyzja stron
🕊️ przestrzeń do rozmowy
💼 możliwość realnego porozumienia

Ale uwaga – mediacja działa tylko wtedy, gdy strony:
✔ chcą rozmawiać
✔ są gotowe na liczby (operaty)
✔ rozumieją, że „moja racja” ≠ jedyne rozwiązanie



Prawda, której nikt nie mówi wprost

Nie chodzi o nieruchomość.
Chodzi o to, co ona symbolizuje.

Dom = dzieciństwo
Działka = wspomnienia
Mieszkanie = „czy byłem ważny”

A pieniądze są tylko językiem, w którym ten konflikt się wyraża.



Rola mediatora

Mediator nie rozstrzyga.
Mediator pilnuje procesu.

👉 żeby rozmowa miała sens
👉 żeby strony wiedziały, o czym rozmawiają
👉 żeby decyzje były świadome

Bo ugoda to nie kompromis „na siłę”.
To wybór, który obie strony są w stanie unieść.



Na koniec – konkret

Jeśli jesteście w sytuacji działu spadku:

✔ ustalcie wartość (operat)
✔ nazwijcie swoje oczekiwania
✔ zdecydujcie: rozmowa czy sąd

Bo brak decyzji…
też jest decyzją.
Najczęściej najdroższą.



Mediacje Warte Miliony
Agnieszka Hojna – mediator sądowy, Kraków

Adres

Sołtysowska 23
Kraków
31-589

Godziny Otwarcia

Poniedziałek 09:00 - 17:00
Wtorek 09:00 - 17:00
Środa 09:00 - 17:00
Czwartek 09:00 - 17:00
Piątek 09:00 - 17:00

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy Mediator Agnieszka Hojna umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Skontaktuj Się Z Firmę

Wyślij wiadomość do Mediator Agnieszka Hojna:

Udostępnij