18/04/2021
Dziś mija dokładnie 10 lat od dnia, w którym, jako student 3 roku Prawa, rozpocząłem swoją praktykę w kancelarii i – jak się potem okazało – nieprzerwaną pracę w zawodzie, najpierw jako praktykant, potem aplikant, a w końcu adwokat.
Przez te 10 lat miałem okazję zetknąć się z najróżniejszymi problemami, z najróżniejszych dziedzin prawa, ale ta praca nie miałaby sensu, gdyby za paragrafami nie kryły się problemy Ludzi.
Chyba najbardziej utkwiło mi w pamięci posiedzenie, na którym Sąd, uwzględniając mój wniosek, zdecydował o zawieszeniu Klientowi zarządzonej do wykonania kary pozbawienia wolności i wypuszczeniu Go przez to z więzienia.
Sprawa sprzed lat ciągnęła się za Klientem – młodym chłopakiem, który zdążył sobie ułożyć życie, a do więzienia trafił w zasadzie ze względów formalnych. Do dziś pamiętam Jego reakcję, gdy – niedowierzając w to, co się właśnie stało na sali rozpraw – wychodził z niej bez kajdanek i asysty Policji, jako wolny człowiek. Pamiętam też tę niesamowitą satysfakcję z własnej pracy 💪🥰
Życzę sobie i moim Klientom samych takich chwil 😉