10/04/2025
W ostatnich latach coraz częściej spotykamy się z oszustwami internetowymi, szczególnie na popularnych portalach ogłoszeniowych, takich jak OLX.
Schematy działania oszustów są coraz bardziej wyrafinowane i często bazują na niewiedzy lub pośpiechu użytkowników.
Jeden z naszych klientów padł właśnie ofiarą oszustwa na OLX. Osoba podszywająca się pod kupującego wysłała poprzez aplikację WhatsApp wiadomość wraz z linkiem, który miał umożliwić klientowi odbiór pieniędzy. Klient nieświadomy zagrożenia chcąc odebrać pieniądze zalogował się do swojej bankowości internetowej za pośrednictwem przesłanego linku. Następnie sprawy potoczyły się bardzo szybko - oszust uzyskał dostęp do konta bankowego klienta, dodał nowe urządzenie zaufane, złożył wniosek o pożyczkę, który bank również rozpoznał ekspresowo i przelał tak otrzymane na konto środki pieniężne na zagraniczne konto bankowe. Pomimo zawiadomienia organów ścigania sprawcy oszustwa nie udało się odnaleźć.
Z uwagi na stanowczą postawę banku, który nakazał klientowi spłacać zaciągniętą przez oszusta pożyczkę klient wniósł do sądu pozew o ustalenie nieistnienia umowy pożyczki oraz o zwrot wszystkich kwot uiszczonych przez niego na poczet umowy pożyczki.
Sprawa toczyła się w Sądzie Rejonowym Katowice - Zachód w Katowicach, I Wydział Cywilny i zakończyła się wygraną klienta. Sąd ustalił, iż nie istnieje stosunek prawny pomiędzy stronami, a tym samym umowa pożyczki, zasądził zwrot na rzecz klienta wpłaconych przez niego do banku rat i innych opłat związanych z umową pożyczki jako świadczenia nienależnego oraz zwrot kosztów procesu.
Sprawa toczyła się pod sygnaturą akt I C 110/22. Wyrok jest nieprawomocny.
Podobne orzeczenie zapadło także przed Sądem Rejonowym w Rybniku w dniu 17 stycznia 2024 roku w sprawie o sygn. akt I C 1125/21.