Kancelaria Radcy Prawnego Krzysztof Wall

Kancelaria Radcy Prawnego Krzysztof Wall Prawo karne; prawo cywilne; prawo własności intelektualnej.

‼️KONIEC PRYWATNYCH TELEPORAD W SPRAWIE TERAPII MEDYCZNĄ MARIHUANĄ‼️W ostatnią środę, 30 października, zostało ogłoszone...
03/11/2024

‼️KONIEC PRYWATNYCH TELEPORAD W SPRAWIE TERAPII MEDYCZNĄ MARIHUANĄ‼️

W ostatnią środę, 30 października, zostało ogłoszone Rozporządzenie Ministra Zdrowia z dnia 29 października 2024 roku, zmieniające rozporządzenie w sprawie środków odurzających, substancji psychotropowych, prekursorów kategorii 1 i preparatów zawierających te środki lub substancje (Dz.U.2024.1600). Co się zmienia? ⬇️

Praktykowane do tej pory teleporady, podczas których lekarz mógł wypisać receptę m.in. na tzw. medyczną marihuanę, w dotychczasowej formie wypadają z gry. Zgodnie z ogłoszonym rozporządzeniem, przed wypisaniem takiej recepty, lekarz musi osobiście zbadać pacjenta. Wyjątkiem będzie grupa tych, którzy kontynuują terapię, a zgłaszać będą się na teleporadę w ramach NFZ, u lekarzy podstawowej opieki zdrowotnej (POZ) - z wyłączeniem nocnej i świątecznej opieki zdrowotnej. Czyli teleporada z wystawieniem recepty na medyczną marihuanę w ramach świadczeń NFZ nie będzie możliwa, jeśli pacjent wcześniej nie stosował tej formy terapii - w takim przypadku trzeba stawić się w placówce osobiście.

Kiedy przepisy wchodzą w życie? 7 Po upływie 7 dni po ogłoszeniu rozporządzenia, czyli w czwartek 7 listopada. Ostatnie teleporady prywatnych klinik mogą być udzielane do końca najbliższej środy. Oczywiście recepta wystawiona przed środą pozostaje do zrealizowania w ciągu 30 dni od daty jej wystawienia.

Czy wprowadzane zmiany są dobre? Czy też utrudnią wielu schorowanym pacjentom kontynuowanie terapii? Zapraszam do komentowania!

[obraz: Freepik]

🕯️🪔"PROSZĄ ŻYWYCH UMARLI, ŻEBY KWIATÓW IM Z GROBÓW NIE KRADLI" - hasło, które od lat zdobi wejście na teren cmentarza w ...
29/10/2024

🕯️🪔"PROSZĄ ŻYWYCH UMARLI, ŻEBY KWIATÓW IM Z GROBÓW NIE KRADLI" - hasło, które od lat zdobi wejście na teren cmentarza w Karniowicach (Gmina Trzebinia). Jak to jest z tą kradzieżą wieńców czy kwiatków? 🕯️🪔

Odpowiedź być może niektórych zaskoczy. To nie tylko ludzka podłość, ale i przestępstwo - co do zasady sankcjonowane zresztą bardziej niż zwykła kradzież. Art. 262 § k.k. stanowi, iż kto ograbia zwłoki, grób lub inne miejsce spoczynku zmarłego, podlega karze pozbawienia wolności od 6 miesięcy do lat 8.

Pojęcie "grobu" oraz "innego miejsca spoczynku" rozumie się bardzo szeroko: włącznie z ogrodzeniem, krzyżem.

Czy w grę może wchodzić kwalifikowanie zachowania jako czynu przepołowionego (do kwoty 800 zł - wykroczenie, a powyżej niej - przestępstwo)? Otóż nie! Ustawodawca zdecydował się zakwalifikować taki rodzaj grabieży wyłącznie jako przestępstwo. Prowadzi to do wniosku, że jeżeli podczas dnia Wszystkich Świętych osoba odwiedzająca cmentarz postanowi dyskretnie przygarnąć znicz ze straganu pod bramą, to może odpowiadać za zwykłe wykroczenie, lecz jeśli ten sam przedmiot (załóżmy, że wart kilka złotych) zostanie zabrany z nagrobka, to sprawca popełni przestępstwo.

Przyłączam się oczywiście do apelu cytowanego na początku, życząc przy okazji bezpiecznych wyjazdów na cmentarze.

[obraz: Freepik]

CO BYŁO, A NIE JEST, NIE PISZE SIĘ W REJESTR 🙅🏼‍♂️ - problem dowodu ze zrzutu ekranu 📱Zrzut ekranu to czasem jedyny (lub...
22/10/2024

CO BYŁO, A NIE JEST, NIE PISZE SIĘ W REJESTR 🙅🏼‍♂️ - problem dowodu ze zrzutu ekranu 📱

Zrzut ekranu to czasem jedyny (lub jeden z nielicznych) materiałów dowodowych, które mogą nam posłużyć w postępowaniu cywilnym lub karnym. Może chodzić o zupełnie różne problemy: o zniesławienie, o wprowadzenie w błąd - w zasadzie lista się nie kończy. Wszystko jest pod kontrolą, dopóki zrzut ekranu ma przełożenie na obecny stan internetowego forum, sekcji komentarzy pod postem na Facebooku czy Instagramie, historii wiadomości na Messengerze bądź Whatsappie. Ale jeżeli nadawca treści usunie post/komentarz/wiadomość? W Internecie nic nie ginie. No może poza pastą o postaci w Fable. Metody na odnalezienie treści mogą być różne. Ale przyjmijmy, że ponieważ lubimy mieć rękę na pulsie, to i dowody chcemy wyciągać jak asa z rękawa i nie tracić zbyt wiele czasu na wykazywanie przed sądem, że przedstawiony screenshot jest czysty jak łza i nikt przy nim nie grzebał, dodając lub odejmując.

Na pomoc przyjść może notariusz. Możesz umówić się w jego kancelarii na czynność otwarcia strony internetowej. Wskażesz, na jaką stronę trzeba wejść i co konkretnie zescreenować - może to być również Twój Messenger, o ile oczywiście dopuścisz rejenta na moment do swojej skrzynki odbiorczej. Sporządzony zostanie protokół, którego załącznik stanowić będą zrzuty ekranu.

Czy dla sądu w postępowaniu cywilnym lub karnym będzie to wiarygodny dowód? Tak - wszak przedłożysz akt notarialny. 💡

[obraz: Freepik]

🩺NIBY DISNEYOWSKO, ALE NIE DO KOŃCA - Z AURORĄ NA ULICY🩺Znaczna część Czytelników kojarzy zapewne Aurorę z tytułową post...
12/10/2024

🩺NIBY DISNEYOWSKO, ALE NIE DO KOŃCA - Z AURORĄ NA ULICY🩺

Znaczna część Czytelników kojarzy zapewne Aurorę z tytułową postacią kultowej disneyowskiej animacji pt. "Śpiąca Królewna". Ci, którzy z różnych przyczyn korzystają z farmakologicznych form leczenia, mogą znać również jej imienniczkę: "Cannabis Flos Aurora". Jest to nic innego jak surowiec farmaceutyczny, który w społeczeństwie funkcjonuje najczęściej pod hasłem medycznej/leczniczej marihuany. Od kilku lat istnieje możliwość terapii z jej wykorzystaniem - a zaczęło się od ustawy z dnia 7 lipca 2017 roku o zmianie ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii oraz ustawy o refundacji leków, środków spożywczych specjalnego przeznaczenia żywieniowego oraz wyrobów medycznych (Dz.U. z 2017 roku, poz. 1458). Choć taka forma terapii obejmuje liczne dolegliwości, chyba trudno mówić jeszcze o rosnącej świadomości nad Wisłą. Pacjenci wielokrotnie zadają pytanie, czy po zrealizowaniu recepty, mogą waporyzować taką Aurorę na ulicy, na przykład idąc chodnikiem.

Odpowiedź brzmi: tak. Niemniej waporyzacja tzw. medycznej marihuany może wzbudzić zainteresowanie policji, która (zwłaszcza na pierwszy rzut oka) nie jest w stanie od razu stwierdzić, czy pacjent realizuje właśnie terapię, czy też posiada nielegalnego grama na cele rekreacyjne. W związku z tym, prócz dowodu osobistego, dobrze mieć przy sobie także:
1) dokument potwierdzający, że susz został nabyty zgodnie z prawem: może być to zaświadczenie z apteki, które zostało wydane pacjentowi podczas realizacji recepty; warto także mieć zainstalowaną aplikację "moje IKP" (ew. "mObywatel"), w której w ciągu kilku sekund można przedstawić receptę na surowiec;
2) opakowanie oryginalne bądź też apteczne (w tym przypadku z naklejoną pomarańczową sygnaturą apteczną - do użytku zewnętrznego).

Posiadanie powyżej wymienionych rzeczy, powinno pozwolić na bezstresowe zakończenie ewentualnej kontroli policyjnej.

[obraz: Freepik]

Adres

Kraków

Strona Internetowa

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy Kancelaria Radcy Prawnego Krzysztof Wall umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Udostępnij