04/08/2020
Niejednokrotnie spotykamy się z sytuacją procesową, w której nasi klienci najpierw przesłuchiwani są w sprawie karnej w charakterze świadka, a następnie w tym samym postępowaniu przedstawia im się zarzut kryminalny, co do którego uprzednio składali zeznania. Taki zabieg ze strony organów ścigania podyktowany jest tym, że świadek podejrzewany o sprawstwo danego czynu nie dysponuje identycznym wachlarzem uprawnień procesowych jak podejrzany. Jego obowiązkiem, poza nielicznymi wyjątkami, jest powiedzieć wszystko, co jest mu wiadome w sprawie. Poza tym jego obowiązkiem jest złożenie zeznań zgodnych z prawdą.
Zarysowane działanie ze strony organów ścigania jest niczym innym jak wyrazem obranej taktyki kryminalistycznej, a niekiedy nawet przejawem zmierzającym do wykrycia u owego "świadka" kłamstwa i - niestety - przedstawienia dodatkowego zarzutu o czyn z art. 233 par. 1a k.k., tj. przestępstwa składania fałszywych zeznań w obawie przed odpowiedzialnością karną.
➡️Na tle odnośnego działania organów procesowych, rodzi się zatem pytanie jak powinien zachować się ów "świadek" w toku takiego przesłuchania, aby mieć realną szansę obrony przed czynem, którego dotyczy przesłuchanie, jak również przed ewentualną odpowiedzialnością karną za czyn z art. 233 par. 1a k.k.❓
👉Odpowiedź na w/w pytania drzemie w przepisie art. 183 par. 1 k.p.k.
Zgodnie z tym przepisem, każdy świadek, w tym podejrzewany o czyn, którego dotyczy przesłuchanie, może uchylić się od odpowiedzi na pytanie, jeżeli udzielenie odpowiedzi mogłoby narazić jego lub - nawet - osobę dla niego najbliższą na odpowiedzialność za przestępstwo lub przestępstwo skarbowe. Trzeba bowiem uświadomić sobie, że taki "świadek" zgodnie z przepisem art. 74 par. 1 k.p.k. nie ma obowiązku dostarczania dowodów, a więc m.in. zeznań na swoją niekorzyść. Przepis art. 183 par. 1 k.k. umożliwia zatem takiemu "świadkowi" realizację jego prawa do obrony poprzez nieobciążanie siebie. Poza tym podobnie jak przepis bądź to art. 233 par. 1a k.k., bądź też - po prostu - art. 233 par. 1 k.k. minimalizuje liczbę fałszywych zeznań w toku procesu karnego.
Decyzję w przedmiocie skorzystania z takiego prawa podejmuje świadek. Swojego stanowiska nie musi uzasadniać. Nie ma też obowiązku wskazania, z jakiego powodu odmawia odpowiedzi na newralgiczne pytanie lub pytania. Dylematy "świadka" dotyczące zachowania się w takiej, a nie innej sytuacji procesowej najlepiej jednak skonsultować z adwokatem, jeszcze przed formalnym rozpoczęciem przesłuchania. Takie podejście pozwoli bowiem na trafną ocenę sytuacji i eliminację odpowiedzialności karnej za czyn z art. 233 par. 1a k.k., dając przy tym niekiedy niemałe szanse na pozytywne zakończenie całego procesu❗️
Masz problem z zakresu prawa karnego❓ Skontaktuj się z nami❗️
JJK Jaciubek Janiga Kupiec – adwokaci i doradca podatkowy – Kraków, Radom, Oświęcim