07/05/2021
Znów w temacie franków, jednak nieco inaczej. Zanim uraczę czytelników artykułem na temat przyczyn, które decydują o uznaniu umów frankowych z bankami za nieuczciwe ,chciałbym omówić coś innego tj. uchwałę Sądu Najwyższego z dnia 7 maja 2021 r, sygnatura akt III CZP 6/21 https://www.prawo.pl/biznes/uchwala-7-sedziow-sn-o-rozliczeniu-umowy,507661.html. Wyżej wymieniona uchwała oznacza, że rozstrzygnięcie Sądu Najwyższego posiada moc zasady prawnej i nie może być ignorowana przez Sądy orzekające.
Zgodnie z tym orzeczeniem - w razie stwierdzenia przez Sąd nieważności umowy kredytu frankowego, roszczenia banku oraz kredytobiorcy stanowią dwa odrębne i niezależne byty (tzw. teoria dwóch kondykcji). Mówiąc krótko - bank zobowiązany jest oddać kredytobiorcy wszystko co kredytobiorca wpłacił w ramach kredytu, tak jakby umowy w ogóle nie było. Kredytobiorca natomiast zobowiązany jest zapłacić bankowi to co od niego pożyczył - czyli kwotę kredytu otrzymaną w złotówkach.
Co ważne (chociaż mniej korzystne) - termin przedawnienia roszczeń banku rozpocznie się nie od daty zawarcia umowy, natomiast od jej nieważności (sporne jest tutaj, czy datą będzie orzeczenie Sadu, czy definitywne oświadczenie konsumenta, że żąda stwierdzenia nieważności umowy). Nie będzie więc tak, że w przypadku stwierdzenia nieważności umowy przez Sąd, kredytobiorca otrzyma środki "za darmo", gdyż roszczenie Banku nie będzie wówczas przedawnione.
Natomiast dla konsumenta termin przedawnienia wyznacza moment dowiedzenia się o niedozwolonym charakterze umowy. Oznacza to, że umowy zawarte w 2007-2008 roku nie będą przedawnione w tej części, która byłaby przedawniona, gdyby liczyć termin od zawarcia umowy (10 lat).
Teraz czekamy na stanowisko SN w składzie pełnej Izby, które zapadnie już w przyszłym tygodniu.
Po stwierdzeniu przez sąd nieważności umowy o kredyt frankowy roszczenia banków do konsumenta są odrębne i niezależne. Skoro jednak bank nie może domagać się zwrotu świadczenia na jej podstawie, w szczególności zwrotu udostępnionego kapitału, to nie może rozpocząć się bieg terminu...