13/06/2025
😼 „Gdy nie możesz zatrzeć śladów zbrodni, udawaj, że jesteś ofiarą” - stare kocie* przysłowie.
😼 Co robiłam równo rok temu w piątek, 13 grudnia? Adoptowałam Estela, czarnego kocura (idealny zbieg pasujący do mojego poczucia humoru🖤), którego „zbrodnię” widzisz na zdjęciu. Adopcja była możliwa dzięki pracy wolontariuszek z Krakowskiej Fundacji Stawiamy na Łapy, która aktualnie ma pod opieką ponad 250 kotów. Jeśli nie możesz sobie pozwolić na adopcję koteła, to możesz w inny sposób wesprzeć tę wspaniałą fundację:
😻kupić dla kotełów karmę: https://ocalonelapki.pl/krakowska-fundacja-stawiamy-na-lapy/
😻adoptować wirtualnie koteła: https://www.stawiamynalapy.pl/adopcja-wirtualna/
😻wpłacić darowiznę: https://www.stawiamynalapy.pl/wplac-na-konto/
😼 *A co gdyby Estel był człowiekiem? Nie musiałby udawać ofiary. Wystarczy, że w procesie karnym odmówi składania wyjaśnień, bo nie ma obowiązku udowadniania swojej niewinności. Nie ma też obowiązku dostarczania dowodów na swoją niekorzyść. Sprawca może przyjąć rolę całkowicie pasywną w procesie karnym (czy warto - to już inna sprawa). I rzecz jasna, miałby prawo skorzystać z pomocy obrończyni, o czym Estel wie aż za dobrze, bo często przychodzi na konsultacje do mnie po 4 rano (niestety nie doczytał na mojej stronie, że kontakt poza godzinami pracy tylko w sprawach pilnych - zatrzymanie, tymczasowe aresztowanie).