21/08/2026
🏥Najpierw zaakceptował termin z SWZ. Potem przyznał, że nie da rady. Zamawiający zatrzymał wadium. Słusznie?
Wykonawca złożył ofertę na dostawę łóżek dla szpitala. Oferta okazała się najkorzystniejsza. Do podpisania umowy brakowało naprawdę niewiele…
Wtedy nie uzupełnił wymaganych dokumentów i poinformował zamawiającego, że nie jest w stanie zrealizować dostawy w terminie określonym w SWZ⏳😳
Zamawiający wybrał więc drugą najlepiej ocenioną ofertę, a wadium zatrzymał.
⚖️ Dlaczego wykonawca stracił pieniądze? Zdecydowały o tym 3 okoliczności: nie złożył wymaganych dokumentów, stało się to z przyczyn leżących po jego stronie, a ich brak wykluczył możliwość uznania jego oferty za najkorzystniejszą.
Dla wykonawcy to bolesna lekcja: przed złożeniem oferty trzeba dokładnie przemyśleć nie tylko cenę, lecz także ✋realność terminu i własne możliwości realizacyjne.
Dla zamawiającego rada: zatrzymanie wadium nie powinno działać automatycznie. Każdą z ustawowych przesłanek trzeba konkretnie wykazać.
💬 Co sądzicie o takim rozstrzygnięciu - uzasadniona konsekwencja czy zbyt dotkliwa kara za wycofanie się "na ostatniej prostej"?