28/01/2026
Zamienniki perfum, części samochodowe i inne produkty „kompatybilne z…” — gdzie kończy się informacja, a zaczyna ryzyko naruszenia cudzego znaku towarowego albo renomy?
W praktyce wiele marek działających w modelu inspirowanych zapachów wychodzi z założenia, że skoro nie kopiują samego produktu, mogą swobodnie odwoływać się do znanych marek perfum w komunikacji sprzedażowej.
Podobne założenia pojawiają się przy sprzedaży zamienników części czy akcesoriów „pasujących do” określonych modeli, np. samochodów czy sprzętu elektronicznego.
Sama inspiracja zapachowa, rozumiana jako stworzenie własnej kompozycji o zbliżonym charakterze nie jest zakazana. Problem pojawia się wtedy, gdy w ofercie wykorzystywane są cudze znaki towarowe, w szczególności logo, w sposób wykraczający poza to, co rzeczywiście niezbędne do przekazania informacji.
Prawo dopuszcza używanie cudzych znaków towarowych w celach informacyjnych, m.in. przy wskazywaniu kompatybilności lub odniesienia porównawczego. Warunkiem jest jednak to, aby takie użycie było konieczne, proporcjonalne i niewprowadzające w błąd.
W wielu przypadkach:
– wystarczające jest posłużenie się nazwą słowną marki lub zapachu,
– użycie logo nie jest konieczne do zrozumienia, czym jest produkt,
– nadmierne eksponowanie oznaczeń może sugerować powiązanie z właścicielem marki.
To dokładnie ta sama zasada, która od lat obowiązuje przy zamiennikach części samochodowych, czyli: klient powinien wiedzieć, do czego produkt pasuje, ale nie może mieć wrażenia, że kupuje produkt oryginalny albo autoryzowany.
Więcej na ten temat w artykule as. pr. Martyna Michalska https://silesialegalhouse.pl/uzywanie-cudzych-znakow-towarowych-w-reklamie-i-sprzedazy-kiedy-jest-legalne/