Kancelaria Adwokacka Piotr Urlik

Kancelaria Adwokacka Piotr Urlik Strona informacyjna - Kancelaria Adwokacka Piotr Urlik

Kancelaria Adwokacka świadczy usługi z zakresu bieżącej obsługi prawnej, a także reprezentacji przed sądami i innymi organami administracji rządowej i samorządowej, osobami prawnymi i fizycznymi, w sprawach cywilnych, karnych i administracyjnych.

Można kolokwialnie stwierdzić, że Sąd Rejonowy Katowice-Wschód w Katowicach w uzasadnieniu postanowienia o umorzeniu pos...
25/02/2021

Można kolokwialnie stwierdzić, że Sąd Rejonowy Katowice-Wschód w Katowicach w uzasadnieniu postanowienia o umorzeniu postępowania nie zostawił "suchej nitki" na zarzutach stawianych przez oskarżyciela publicznego.

Tym razem uczestnik demonstracji usłyszał zarzuty hurtowo: chciano go ukarać za 1) zorganizowanie zgromadzenia, 2) noszenie maseczki z logo P*S i symbolem środkowego palca, 3) położenie na chodniku dwóch banerów, 4) używanie megafonu oraz 5) niestosowanie się do poleceń policjantów.

Sąd w Katowicach uznał wszystkie zarzuty za bezzasadne i umorzył postępowanie.

Sąd nie pozostawił suchej nitki na twórcach rozporządzeń, które ograniczają prawa i wolności obywatelskie sprzecznie z ustawą o chorobach zakaźnych i Konstytucją. Odniósł się też do postępowania funkcjonariuszy policji, którzy wydawali obywatelowi bezprawne polecenia, a następnie kierowali przeciwko niemu wnioski o ukaranie za niewykonanie poleceń. Sąd określił te działania jako "oczywiste nadużycie prawa".

Postanowienie jest konkretnie i dokładnie uzasadnione; warto przeczytać je w całości*.

👉 Co do zarzutu zorganizowania zgromadzenia, sąd stwierdził, że restrykcja zakazująca gromadzić się w przestrzeni publicznej ograniczała prawa obywatelskie sprzecznie z przepisami ustawy o chorobach zakaźnych i Konstytucji.

"Takie zgromadzenie, jak zarzucane obwinionemu, mogło się odbywać i było legalne". Chodziło o protesty z jesieni 2020, związane z zaostrzeniem prawa aborcyjnego w Polsce.

👉 Co się tyczy zarzutu noszenia maseczki z logo P*S, w którym literę "i" zastępował symbol środkowego palca, sąd podkreślił, że mieściło się to w prawie do wyrażania poglądów i krytyki władzy, które w przestrzeni publicznej mogą przybierać ostrzejszą formę wyrazu.

Należy brać pod uwagę kontekst posługiwania się wskazaną symboliką: zgromadzenie publiczne wywołane bezprecedensową, budzącą oburzenie społeczne decyzją nieuprawnionego organu.

👉 Jeśli chodzi o położenie na chodniku podczas manifestacji dwóch banerów, absurdalny zarzut dotyczył wykroczenia z art. 63a § 1 Kodeksu wykroczeń: "Kto umieszcza w miejscu publicznym do tego nieprzeznaczonym ogłoszenie, plakat, afisz, apel, ulotkę, napis lub rysunek albo wystawia je na widok publiczny w innym miejscu bez zgody zarządzającego tym miejscem, podlega karze ograniczenia wolności albo grzywny".

Na banerach widniały napisy: "TRYBUNAŁ NIEKONSTYTUCYJNY" i "STOP BEZPRAWIU W TRYBUNALE".

Sąd uznał, że oczywiście nie doszło do popełnienia żadnego wykroczenia. "Trudno uznać, aby prezentowanie poglądów nieprzychylnych władzy poprzez postawienie dwóch banerów, notabene łatwo usuwalnych i niepozostawiających żadnych śladów, było społecznie szkodliwe".

Jeśli czyn nie jest społecznie szkodliwy, to zgodnie z art. 1 § 1 k.w. nie jest wykroczeniem.

W tym kontekście sąd podkreślił, że postawiony obwinionemu zarzut dotyczący banerów "jest nadużyciem, który w wielu przypadkach może być oceniony jako chęć stłumienia aktywności społecznej".

👉 Co się tyczy zarzutu używania megafonu, sąd w ustnych motywach stwierdził, że wręcz trąci on absurdem i infantylizmem. Oczywiście używanie megafonu jest nieodłącznym elementem publicznego zgromadzenia i wyższy poziom hałasu w czasie pokojowej manifestacji składa się na konstytucyjną wolność do brania udziału w zgromadzeniu.

Ponadto przepis o hałasie nie stosuje się do legalnych zgromadzeń, a odbywające się w czasie epidemii "zgromadzenia publiczne nie zostały w sposób skuteczny prawnie zakazane".

👉 Mężczyzna usłyszał również zarzut niestosowania się do poleceń policjantów. To bardzo istotny wątek sprawy, a stanowisko sądu powinni zakodować sobie wszyscy funkcjonariusze interweniujący podczas legalnych manifestacji.

Otóż to nie jest tak, że polecenie policjanta jest "święte" i niepodporządkowanie się dowolnemu poleceniu staje się czynem zabronionym. Polecenie pozbawione podstawy prawnej nikogo nie wiąże, a funkcjonariusz dopuszcza się wówczas nadużycia uprawnień.

W omawianej sprawie sąd zauważył, że art. 65a k.w. mówi o niezastosowaniu się do poleceń wydawanych NA PODSTAWIE PRAWA. Cały przepis brzmi: "Kto umyślnie, nie stosując się do wydawanych przez funkcjonariusza Policji lub Straży Granicznej, na podstawie prawa, poleceń określonego zachowania się, uniemożliwia lub istotnie utrudnia wykonanie czynności służbowych, podlega karze aresztu, ograniczenia wolności albo grzywny".

Zatem - pomijając nawet konstytucyjne zasady mówiące o konieczności działania organów władzy na podstawie i w granicach prawa - na pewno nie może być mowy o wykroczeniu, gdy polecenie nie jest wydane "na podstawie prawa".

Sąd pisze: "Każde polecenie policjanta, które ma być wykonane, musi wynikać z obowiązującego prawa. Z powołanego przepisu nie wynika, że funkcjonariusz ma prawo wydania każdego polecenia, a adresat ma się do tego polecenia zastosować".

Gdyby policjant mógł wydać obywatelowi jakiekolwiek polecenie, mielibyśmy do czynienia z "absurdem" (takiego określenia używa sam sąd). Jest to oczywiście niedopuszczalne.

👉 W omawianej sprawie, jak stwierdził sąd, oskarżyciel chciał represjonować obywatela za korzystanie z konstytucyjnych praw i wolności. A angażowanie się obywateli w życie publiczne jest czymś zasługującym na aprobatę i "bardzo pozytywnym" - podsumował sąd w Katowicach.

To kolejne orzeczenie, w którym sąd jednoznacznie sprzeciwia się bezprawiu uskutecznianemu przez władzę polityczną, tamuje zapędy policji w bezpodstawnym represjonowaniu uczestników zgromadzeń, a tym samym przywraca praworządność - dla dobra wszystkich obywateli.
__________
* Pełne uzasadnienie postanowienia Sądu Rejonowego w Katowicach z 22.02.2021, sygnatura IV W 16/21:
https://www.facebook.com/photo?fbid=3892775444094394&set=pcb.3892775780761027

O sprawie można przeczytać też tu:
https://www.onet.pl/informacje/onetslask/katowice-sad-stwierdzil-ze-zarzuty-dla-protestujacych-po-decyzji-tk-to-naduzycie/vh4ecbl,79cfc278

Niezwykle cenne w dzisiejszych czasach są orzeczenia, które przywracają wiarę w to, że prawo jest nadrzędną wartością w ...
05/01/2021

Niezwykle cenne w dzisiejszych czasach są orzeczenia, które przywracają wiarę w to, że prawo jest nadrzędną wartością w Państwie i wszyscy - z rządzącymi włącznie - muszą się do niego stosować.

Ruszy lawina. Sąd w Opolu stwierdził, że restrykcja covidowa nie ma umocowania w ustawie 👍 i anulował karę nałożoną na przedsiębiorcę przez dwie instancje Sanepidu.

Takich orzeczeń może być coraz więcej, a ja w pełni podpisuję się pod tym rozstrzygnięciem.

Przyjrzyjmy się głównym kwestiom poruszonym przez sąd w Opolu. Są one w wielu punktach zbieżne z naszymi wcześniejszymi analizami Dogmatycznymi. Ukazują skalę bezprawia urzeczywistnianego każdym kolejnym rozporządzeniem już od prawie roku.

👉 Zdarzenie rozpatrywane przez sąd miało miejsce wiosną 22.04.2020. Mężczyzna ostrzygł jednego klienta w zakładzie fryzjerskim. Został za to ukarany karą pieniężną w wysokości 10.000 zł.

Zachowanie fryzjera miało podpadać pod restrykcję polegającą na całkowitym zakazie prowadzenia przez przedsiębiorców działalności związanej z fryzjerstwem (§ 8 ust. 1 pkt 1 litera g w związku z § 9 ust. 1 pkt 1 rozporządzenia Rady Ministrów z 19.04.2020, Dz.U. 2020, poz. 697 ze zm.).

Sąd Administracyjny zwrócił uwagę na następujące, generalne kwestie, dotyczące określonego w rozporządzeniu zakazu prowadzenia różnego rodzaju działalności gospodarczej (słowa sądu przytaczam w cudzysłowie).

1.
👉 Epidemia koronawirusa nie skłoniła władzy politycznej do wprowadzenia w Polsce stanu nadzwyczajnego, o którym mowa w Konstytucji. Dlatego "w celu wprowadzenia ograniczeń wolności i praw człowieka nie można powoływać się na nadzwyczajne okoliczności, uzasadniające szczególne rozwiązania prawne oraz okolicznościami tymi nie można usprawiedliwiać daleko idących ograniczeń swobód obywatelskich wprowadzanych w formie rozporządzeń".

Rozporządzenia Rady Ministrów wydane w tych "zwyczajnych" okolicznościach nie mogą przewidywać takich ograniczeń, do jakich uprawniona byłaby Rada Ministrów w stanie klęski żywiołowej, w ramach specjalnego trybu z art. 232 Konstytucji w związku z wyraźną, konstytucyjną i ustawową podstawą, dającą możliwość bardziej intensywnego ograniczenia praw i wolności obywatela w stanie nadzwyczajnym (art. 233 ustęp 3 Konstytucji).

2.
👉 Rozporządzenie covidowe wydano z przekroczeniem ustawowej delegacji, naruszając tym samym art. 92 ust. 1 Konstytucji: rozporządzenie jest jedynie aktem wykonawczym do ustawy i nie może regulować jakichś kwestii obok lub wbrew wyraźnym, ustawowym delegacjom.

"Podejmowana w tym zakresie samoistna działalność prawotwórcza doprowadziła do objęcia regulacjami rozporządzenia materii ustawowej i NARUSZENIA szeregu podstawowych wolności i praw jednostki, w tym wolności działalności gospodarczej z art. 22 Konstytucji. Zgodnie z tym artykułem ograniczenie wolności działalności gospodarczej jest dopuszczalne tylko w drodze ustawy i tylko ze względu na ważny interes publiczny".

3.
👉 Sąd zwrócił uwagę, że ustawa o chorobach zakaźnych zezwala na czasowe ograniczenie funkcjonowania określonych instytucji lub zakładów pracy, a także na czasowe ograniczenie określonych zakresów działalności przedsiębiorców.

"Czasowe ograniczenie określonych zakresów" - ustawa celowo posługuje się tego typu określeniami.

"(...) oba te upoważnienia ustawowe pozwalają wyłącznie czasowo ograniczyć prowadzenie działalności gospodarczej, nie pozwalają one natomiast na przyjęcie zastosowanej w rozporządzeniach konstrukcji prawnej polegającej na ograniczeniu prowadzenia działalności gospodarczej poprzez jej ZAKAZANIE" - zauważa sąd.

👉 Zwróćmy uwagę, że § 8 ust. 1 rozporządzenia mówił, że "do odwołania ustanawia się czasowe ograniczenie" danego typu działalności, jednak § 9 ust. 1 precyzował od razu, że "ograniczenia, o których mowa w § 8 ust. 1 [między innymi dotyczące fryzjerstwa] polegają na całkowitym zakazie prowadzenia działalności".

Czyli w sumie w rozporządzeniu miało miejsce takie małe oszukaństwo: niby wprowadzono tylko czasowe ograniczenie działania różnych branż, a tak naprawdę był to bezterminowy ("do odwołania") ZAKAZ prowadzenia danej działalności. 🤔

"Ograniczenie prowadzenia działalności gospodarczej (rozumiane jako stan, kiedy działalność może być prowadzona po spełnieniu określonych warunków) nie jest równoznaczne z zakazem jej prowadzenia (czyli stanem, kiedy działalność gospodarcza danego rodzaju w ogóle nie może być prowadzona)" - konkluduje sąd w Opolu.

4.
👉 "Żaden przepis upoważnień ustawowych (...) nie zawiera umocowania do określania w rozporządzeniu zakazów prowadzenia działalności gospodarczej. (...) W tym więc zakresie kontrolowane rozporządzenie zostało wydane BEZ UPOWAŻNIENIA ustawowego, nie wykonuje też ustawy, gdyż wprowadza do systemu prawnego treści nieznane ustawie, w tym przypadku wprowadza nieznany ustawie zakaz prowadzenia działalności gospodarczej ze względu na stan epidemii".

To bardzo ważne ustalenie: w rozporządzeniu covidowym nie można wyłączyć w ogóle możliwości funkcjonowania w całości danej branży.

To nie prowadzenie danej działalności jest więc nielegalne, lecz rozporządzenie, które tego zakazuje, jest nielegalne.

5.
👉 "(...) warunkiem konstytucyjnym umożliwiającym ingerencję w istotę wolności działalności gospodarczej jest uczynienie tego w jednym ze stanów nadzwyczajnych opisanym w Konstytucji RP. W sytuacji, gdy nie doszło do wprowadzenia któregokolwiek z wymienionych w Konstytucji RP stanów nadzwyczajnych, ŻADEN ORGAN PAŃSTWOWY nie powinien wkraczać w materię stanowiącą istotę wolności działalności gospodarczej".

Ingerencja Rady Ministrów w istotę działalności gospodarczej poprzez jej zakazanie narusza przepisy ustawy o chorobach zakaźnych oraz szereg regulacji konstytucyjnych, między innymi art. 22 i art. 31 ust. 3 w kontekście art. 233 ust. 3 Konstytucji.

6.
👉 Dalsze analizy sądu zwracają także uwagę na postępowanie dowodowe prowadzone przez Sanepid, a w zasadzie brak jakiegokolwiek postępowania dowodowego, co urąga wszelkim standardom postępowania administracyjnego zmierzającego do nałożenia na kogoś kary pieniężnej (Sanepid oparł się wyłącznie na lakonicznej notatce policyjnej).

O podobnych "standardach" pisałem na Dogmatach w sprawie nastolatka ukaranego karą 10.000 zł za wjechanie rowerem nad rzekę. Również i ta sprawa zakończyła się anulowaniem kary.
https://www.dogmatykarnisty.pl/2020/04/10-000-zl-dla-18-latka-za-wjechanie-rowerem-nad-rzeke/

Co istotne, omawiany wyrok dotyczy wydarzeń z pierwszego lockdownu i ówczesnego stanu prawnego (stanu bezprawia w stanie epidemii), jednak od tamtego czasu niewiele się zmieniło.

👉 Aktualne rozporządzenie, które weszło w życie 28.12.2020, przywróciło lub wprowadziło lockdown wielu branż, w tym hoteli czy klubów fitness.

Ale nie zmieniła się ustawa i nie mamy stanu nadzwyczajnego. Zatem restrykcja polegająca na całkowitym zamykaniu branż nadal narusza delegację ustawową oraz Konstytucję.

Bo jest to zakaz, a nie "ograniczenie" działalności, i nie dotyczy "określonych zakresów" działalności danej branży, lecz generalnie danego typu działalności jako takiej, np. wszystkich salonów masażu we wszystkich możliwych zakresach (wg klasyfikacji PKD).

Rozporządzenie uderza więc w samo jądro prowadzenia działalności gospodarczej i dlatego nie jest wiążące dla sądu administracyjnego, na co także zwrócił uwagę sąd w Opolu.

Cieszę się, że konsekwentne analizy Dogmatyczne kolejnych, nielegalnych obostrzeń covidowych (śledzimy je od marca 2020) przydają się w praktyce stosowania prawa i znajdują potwierdzenie w rozstrzygnięciach sądów!
__________
Wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Opolu z 27.10.2020, II SA/Op 219/20 w całości do przeczytania tutaj:
http://orzeczenia.nsa.gov.pl/doc/C73366F87D

Rozporządzenie covidowe z 19.04.2020 (z czasu czynu):
https://www.dziennikustaw.gov.pl/D2020000069701.pdf

Tytuł artykułu nieco drastyczny i trochę mylący, natomiast treść powinna uświadomić różnicę pomiędzy odszkodowaniem a za...
18/05/2017

Tytuł artykułu nieco drastyczny i trochę mylący, natomiast treść powinna uświadomić różnicę pomiędzy odszkodowaniem a zadośćuczynieniem...oraz to jak łatwo przegrać spór mając w dużej mierze rację.

Odszkodowanie za śmierć psa nie należy się, jeśli pies nie był rasowy. Tak orzekł Sąd Okręgowy w Łodzi. Absurd? Nie do końca.

Istotne zmiany w kodeksie karnym wchodzą w życie z dniem dzisiejszym.
27/04/2017

Istotne zmiany w kodeksie karnym wchodzą w życie z dniem dzisiejszym.

Zanim rząd odbierze firmę, wprowadzi do niej zarządcę. Wielu przedsiębiorców może tego etapu nie przetrwać – twierdzą eksperci.

Adres

Ulica Ks. Bpa Herberta Bednorza 2a-6 (klatka B. 1, Piętro III)
Katowice
40-384

Godziny Otwarcia

Poniedziałek 09:00 - 16:30
Wtorek 09:00 - 16:30
Środa 09:00 - 16:30
Czwartek 09:00 - 16:30
Piątek 09:00 - 16:30

Strona Internetowa

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy Kancelaria Adwokacka Piotr Urlik umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Skontaktuj Się Z Firmę

Wyślij wiadomość do Kancelaria Adwokacka Piotr Urlik:

Udostępnij