Kancelaria Radcy Prawnego Dominika Meller

Kancelaria Radcy Prawnego Dominika Meller Radca prawny Dominika Meller świadczy pomoc prawną dla przedsiębiorców oraz osób fizycznych w zakresie prawa rodzinnego.

W szczególności zajmuję się tematyką rozwodów, opieki nad dziećmi i alimentów.

Ten pies właśnie robi coś, czego często nie potrafią osoby w trakcie rozwodu, walczące o kontakty z dziećmi, alimenty, u...
24/05/2026

Ten pies właśnie robi coś, czego często nie potrafią osoby w trakcie rozwodu, walczące o kontakty z dziećmi, alimenty, uwikłane w innych procesach sądowych.

Odpoczywa.

Bez analizowania wiadomości.
Bez przewijania w głowie ostatniej kłótni.
Bez liczenia, kto ile zapłacił za dom, kredyt, dzieci i „święty spokój”.

W sprawach rodzinnych chaos bardzo łatwo wchodzi do codzienności. Siada z Tobą przy kawie. Zagląda do telefonu. Przychodzi wieczorem, gdy miało być już spokojnie.
Odejmuje Ci siły.

Dlatego dobra strategia prawna nie polega tylko na tym, żeby „walczyć”.
Polega na tym, żeby ktoś wreszcie zdjął z Ciebie część ciężaru. Uporządkował fakty. Zabezpieczył dowody. Oddzielił emocje od decyzji.

Bo Ty masz prawo spać spokojnie.

Niedziela jest od oddechu.
Sprawą zajmiemy się profesjonalnie od poniedziałku.

rodzinne
😉

19/05/2026

Rozwód często przypomina tunel.

Wszystko wiruje.
Nie widać końca.
Nie wiadomo, ile to potrwa, ile będzie kosztować emocjonalnie i czy po drugiej stronie naprawdę będzie spokojniej.

Ale tunel ma jedną ważną cechę.

Ma wyjście.

Kiedyś wszystko było „nasze”. Mieszkanie, samochód i pieniądze na firmowym koncie. A gdy zaczęła się sprawa — nagle nic ...
18/05/2026

Kiedyś wszystko było „nasze”. Mieszkanie, samochód i pieniądze na firmowym koncie.
A gdy zaczęła się sprawa — nagle nic nie jest jego/jej.

Samochód jest przecież w leasingu, a leasing to wiadomo na firmę. Więc teraz przestajesz mieć możliwość korzystania z niego, bo powinien być tylko do celów służbowych. I może być kontrola..

Mieszkanie? Tak, kupiliśmy w trakcie wspólnoty. Ale zapomniał/zapomniała powiedzieć, że swoją część dał/dała przecież z pieniędzy darowanych od rodziców. Oni poświadczą.

Pieniądze na koncie? To środki firmowe. Księgowa powiedziała, że nie wolno już wypłacać. Wakacje? Rodzina zapłaciła, bo była promocja. A szkoda im jego/jej, niech odpocznie przy tym stresie.

Firma? Nie przynosi dochodu. Teraz są trudne czasy.

I tak osoba, która przez lata żyła na wysokim poziomie, w sądzie zaczyna wyglądać jak ktoś, kto nie ma prawie nic. To jeden z częstszych problemów w sprawach o alimenty, zabezpieczenie potrzeb rodziny albo podział majątku.

Nie zawsze chodzi o to, że ktoś ukrywa miliony w sejfie. Czasem chodzi o coś znacznie bardziej subtelnego - o przepisanie składników majątku, o przeniesienie wydatków na firmę, o sztuczne obniżenie dochodu, o nagłe pożyczki od rodziny, o deklarowanie strat, o życie finansowane „nie wiadomo skąd”.

A luksusowe towary, samochody kupowane na firmę, nagła potrzeba zakupienia towaru na przyszłe inwestycje, skutecznie obniżają deklarowany dochód, który dzisiaj widnieje na zaświadczeniu od księgowego.

Dlatego nie wystarczy odczytać, co jest na zaświadczeniu z księgowości czy zeznaniu PIT, lecz ustalić rzeczywiste przepływy finansowe.

Jeżeli ktoś oficjalnie nie ma pieniędzy, ale żyje tak, jakby pieniądze miał — to nie jest jeszcze dowód. Ale to może być dopiero początek bardzo dobrej strategii dowodowej.
W sądzie chodzi o to, żeby spokojnie pokazać, co konkretnie się nie zgadza i nie pasuje do deklarowanej sytuacji finansowej.

16/05/2026

Dowody w sprawie często są głęboko zakopane.

Czasem kryją się w wiadomościach, których nikt nie przeczytał uważnie.
Czasem w przelewach, które „nic nie znaczą”.
Czasem w datach, drobnych sprzecznościach, przemilczeniach albo w jednym zdaniu wypowiedzianym mimochodem.
Prawdziwa historia często kryje się pod wierzchnią warstwą słów Klienta.
Dlatego praca prawnika nie może być tylko odtwórcza. Nie wystarczy przepisać historii klienta do pisma procesowego.
Trzeba zadać właściwe pytania.
Połączyć elementy, które na pierwszy rzut oka nie wyglądają na ważne.
Dobra strategia procesowa często nie zaczyna się od wielkiego odkrycia. Zaczyna się od uważności, konsekwencji i ciekawości.

PS: Loki już kopie. My też. 🐾

W sprawach rodzinnych bardzo często spotykam kobiety, które przez lata były Wonder Woman. Ogarniały dom. Dzieci. Pracę. ...
14/05/2026

W sprawach rodzinnych bardzo często spotykam kobiety, które przez lata były Wonder Woman. Ogarniały dom. Dzieci. Pracę. Emocje wszystkich dookoła.

Spotykam też mężczyzn, którzy lata byli Supermanami. Ogarniali. Zarabiali. Nie płakali.

Prawdziwa siła zaczyna się jednak wtedy, gdy mówisz: Stop. Zrzucam pelerynę i teraz zadbam o siebie. Teraz to ja potrzebuję pomocy.

W wyczerpujących psychicznie sporach rodzinnych nie chodzi o walkę dla samej walki.
Chodzi o odzyskanie spokoju. O granice. O przyszłość, w której nie trzeba już żyć w ciągłym napięciu.

A czasem pierwszym krokiem superbohatera i superbohaterki nie kolejna walka. Tylko decyzja, że nie będzie już walczyć samodzielnie.

Jeżeli jesteś w takim miejscu — porozmawiajmy.
Nie obiecuję peleryny. Obiecuję prawo i strategię.

W 2023 roku Ivana Moral – hiszpańska „kura domowa” wywalczyła w sądzie od byłego męża 215 tys. USD i miesięczną emerytur...
09/05/2026

W 2023 roku Ivana Moral – hiszpańska „kura domowa” wywalczyła w sądzie od byłego męża 215 tys. USD i miesięczną emeryturę w kwocie 527 USD. Otrzymała te kwoty za 25 lat wykonywania nieodpłatnych prac domowych. Należność została obliczona na podstawie minimalnego miesięcznego wynagrodzenia obowiązującego w Hiszpanii, pomnożonego przez czas trwania małżeństwa.

Zaraz na początku małżeństwa, mąż przekonał ją by zajmowała się „wyłącznie” domem i dziećmi. Sam rozwijał karierę zawodową i edukował się. Zażądał przy tym rozdzielności majątkowej. Ivana ufając, że małżeństwo przetrwa aż do śmierci, całkowicie zrezygnowała z siebie i swojej kariery. Poświęciła się bezgranicznie dla domu.

Para rozwiodła się, a kobieta została wyłącznie z połową domu, zbliżając się do wieku 50 lat, bez doświadczenia i możliwości na rynku pracy.
Ivana Moral udowodniła przed sądem, że gdy ona wykonywała nieodpłatną pracę domową, mąż – nieobciążony żadnymi domowymi obowiązkami, wolny od opieki nad dziećmi, wielokrotnie pomnożył własny majątek.

To wyrok, który pokazuje, że słowa, które słyszę moich Klientek: Przecież ty tylko siedziałaś w domu; Weź się wreszcie do roboty; To normalne, że żona zajmuje się dziećmi; Ja zarabiałem, więc majątek jest mój; Co ty właściwie robiłaś przez cały dzień?
Nie mają racji bytu.

Bo kiedy jedna osoba buduje firmę, karierę i majątek, druga bardzo często buduje zaplecze, bez którego ta kariera nie byłaby możliwa.
W Polsce praca domowa nadal jest traktowana jak coś oczywistego. Jak „obowiązek żony”. Jak coś, czego się nie liczy, nie wycenia i nie zauważa. A w obliczu rozwodu dotychczasowe poświęcenie staje się wręcz źródłem kpin i szyderstwa.

Hiszpański wyrok nie oznacza automatycznie, że w Polsce takie wyroku będą teraz zapadać.
Ale pokazuje coś bardzo ważnego. Praca w domu też jest pracą. I w sprawach rozwodowych, alimentacyjnych, czy majątkowych nie wolno jej lekceważyć.

Jestem ciekawa Waszego zdania. Czy praca w domu powinna być uwzględniana przy rozwodzie i podziale majątku?
Napiszcie w komentarzu:
TAK — jeśli uważacie, że to realny wkład w rodzinę.
NIE — jeśli uważacie, że nie powinno się tego przeliczać na pieniądze

Oficjalnie zarabia najniższą krajową, ale żyje jak ambasador luksusu.To częsty element strategii w sprawach o alimenty l...
08/05/2026

Oficjalnie zarabia najniższą krajową, ale żyje jak ambasador luksusu.

To częsty element strategii w sprawach o alimenty lub podział majątku.
Do sądu skromność i najniższe dochody. A w życiu: wakacje, kolejny leasing, restauracje, zegarek, siłownia premium.

To wywołuje u drugiej strony emocje i sprzeciw. Ale przecież „wszyscy” wiedzą, że to nie prawda – to słowa, które często słyszę.
Problem pojawia się w tym, że Sąd nie opiera się na tym, co „wszyscy widzą albo wiedzą”. Sąd nie zna tych „wszystkich”, nie zna Twojego ex, a na rozprawę ma godzinę lub dwie.

Dlatego Sąd potrzebuje faktów. Na przekonaniu, że i tak zobaczy, co jest grane, nie oprzemy strategii procesowej. W sprawach alimentacyjnych nie liczy się wyłącznie to, co ktoś wpisze w zaświadczeniu o zarobkach. Znaczenie mają też możliwości zarobkowe, styl życia, wydatki, majątek, kwalifikacje, doświadczenie, prowadzenie firmy, realne źródła utrzymania.

Ale trzeba to pokazać mądrze, mieć dowody a nie emocje.

Jeśli ktoś przepisuje majątek, zaniża dochody, nagle traci klientów albo magicznie staje się „bezrobotny” tuż przed sprawą o alimenty, warto to przeanalizować.

Jeżeli potrzebujesz przeanalizować Twoją sprawę, zapraszam do kontaktu – 502319924.

04/05/2026

Must have przed rozprawą rozwodową?

To nie kolejna bezsenna noc. Nie analizowanie wiadomości od ex do 2:00.
Ani kolejne scenariusze katastroficzne w głowie.

Dwie rzeczy naprawdę robią różnicę:

spotkanie z prawnikiem, żeby wiedzieć, co wydarzy się na sali sądowej,

i chwila oddechu — las, góry, spacer, cisza.

Bo na rozprawę nie idzie się tylko z dokumentami.
Idzie się też z głową.

A spokojna głowa potrafi więcej niż perfekcyjnie ułożona teczka.

Napisałam do niego tylko krótką wiadomość.. A potem widzę 5 ekranów tekstu, zarzuty sprzed 10 lat, a na koniec zdanie – ...
03/05/2026

Napisałam do niego tylko krótką wiadomość.. A potem widzę 5 ekranów tekstu, zarzuty sprzed 10 lat, a na koniec zdanie – nie chcę się przecież kłócić.

Czy wiesz, że obecnie screeny z wiadomości z komunikatorów, to jeden z najbardziej powszechnych dowodów w sprawie o rozwód?

Dlatego pamiętaj – co i jak piszesz jest ważne. Mam podejrzenie, graniczące z pewnością, że to co dzisiaj napiszesz do ex trafi jutro do sądu, jako dowód.

Dlatego pamiętaj. Wiadomości z ex nie powinny być emocjonalnym pamiętnikiem. Monologiem, który powinien zostać w głowie albo u terapeuty.
I przede wszystkim … nie przeklinaj!

Jedna źle napisana wiadomość potrafi wrócić w sądzie w najmniej przyjemnym momencie. Sąd nie zawsze pozna kontekst zniecierpliwienia, zmęczenia i frustracji.
Zobaczy tekst.

Dlatego zasada jest prosta – od tej pory pisz tak, jakby każdą wiadomość miał przeczytać sąd.

02/05/2026

Dlaczego robisz z dziecka kuriera?

Powiedz mamie, że ma oddać kurtkę. Przekaż tacie, że nie zapłacił. Zapytaj mamę, czemu znowu robi problem. Powiedz tacie, że jak tak dalej będzie, to zobaczy.

Słabe. Bardzo. I dla sądu też będzie słabe.

Dziecko nie jest listonoszem emocjonalnych przesyłek pobraniowych. A jednak w wielu sprawach rodzinnych dzieci zostają wciągnięte dokładnie w taką rolę.
Najpierw niewinnie. Potem coraz ciężej. Dziecko zaczyna pilnować nastrojów dorosłych.

A to nie jest dzieciństwo. To nie jest miłość rodzicielska.

Niech dorośli rozmawiają jak dorośli, a dzieci niech będą dziećmi, a nie pośrednikami.

Prezydent zawetował ustawę, która przewidywała możliwość rozwiązania małżeństwa przed urzędnikiem stanu cywilnego, bez u...
01/05/2026

Prezydent zawetował ustawę, która przewidywała możliwość rozwiązania małżeństwa przed urzędnikiem stanu cywilnego, bez udziału sądu. Nowelizacja dotyczyła małżeństw, które nie posiadają małoletnich dzieci. Co sądzisz o takiej decyzji?

W ostatnim dniu kwietnia prezydent Karol Nawrocki podpisał trzy nowelizacje ustaw. Dwie zawetował.

Adres

Ulica Chorzowska 108
Katowice
40-101

Godziny Otwarcia

Poniedziałek 08:00 - 16:00
Wtorek 08:00 - 16:00
Środa 08:00 - 16:00
Czwartek 08:00 - 16:00
Piątek 08:00 - 16:00

Telefon

+48502319924

Strona Internetowa

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy Kancelaria Radcy Prawnego Dominika Meller umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Skontaktuj Się Z Firmę

Wyślij wiadomość do Kancelaria Radcy Prawnego Dominika Meller:

Udostępnij