04/01/2026
💔 Odeszła zbyt młodo… przez pijanego kierowcę
Ta tragedia nie powinna mieć miejsca.
W Ostrowie Wielkopolskim w sylwestrową noc 37-letnia Anita - znajoma, przyjaciółka, pełna energii i pasji kobieta - została śmiertelnie potrącona przez samochód prowadzony przez osobę pod wpływem alkoholu. Anita zmarła w szpitalu mimo udzielonej pomocy.
Sprawca i pasażerka byli nietrzeźwi; mężczyzna usłyszał już zarzuty m.in. spowodowania wypadku śmiertelnego w stanie nietrzeźwości i nieudzielenia pomocy, za co grozi mu do 20 lat więzienia. Został tymczasowo aresztowany a pasażerka przebywa na wolności.
Nie mówimy tu o statystykach. Mówimy o człowieku z pasją, o osobie, która angażowała się w pomoc innym, która planowała przyszłość, która miała plany i marzenia… i została brutalnie przerwana przez czyjąś fatalną decyzję. 
🔥 To kolejna tragedia, w której pijany kierowca zabiera życie niewinnym. Ile jeszcze takich historii musi się wydarzyć, żebyśmy spojrzeli na problem nie tylko emocjonalnie, ale systemowo i prawnie
⚖️ Wypadek śmiertelny spowodowany przez pijanego kierowcę – czas na realną debatę prawną:
🔎 czy obecna kwalifikacja prawna takich czynów jest wystarczająca i adekwatna do stopnia winy oraz społecznej szkodliwości?
Czy:
– prowadzenie pojazdu w stanie nietrzeźwości,
– rażące naruszenie zasad bezpieczeństwa,
– ucieczka lub brak reakcji po wypadku
powinny być nadal oceniane w ramach klasycznych konstrukcji nieumyślności, czy też wymagają odrębnej, bardziej jednoznacznej regulacji?
Jako adwokat nie daję przyzwolenia na traktowanie takich spraw wyłącznie w kategoriach „wypadku”. To często sekwencja świadomych decyzji, podejmowanych z pełną akceptacją ryzyka.
🧩 Dyskusja o zmianach przepisów nie jest przejawem populizmu, lecz obowiązkiem państwa wobec ofiar i ich rodziny.
37-latka, która zmarła po wypadku w Ostrowie Wielkopolskim była wolontariuszką Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. "Nasze serca zostały złamane" - napisali członkowie sztabu, w którym działała. Śledczy ustalili kto potrącił kobietę. Zarzuty usłyszały dwie osoby.