31/10/2019
W związku z niedawną uchwałą Sądu Najwyższego, który stwierdził (w uproszczeniu), że rodzinie nie należy się zadośćuczynienie za spowodowanie śmierci osoby bliskiej, przypomnieć warto Statuty Kazimierza Wielkiego, w których to już w XIV wieku, wyrażano przekonanie o istnieniu dobra osobistego w postaci więzi rodzinnych (oczywiście wówczas nikt tego tak nie definiował).
"Gdy ktoś zabije rycerza, ten ma dać jego ojcu i matce 30 grzywien, dzieciom albo przyjaciołom 60 grzywien (...)A jeśli ktoś kmiecia zabije, wtedy za głowę panu, którego był kmieć, 3 grzywny, żonie albo dzieciom – 6 grzywien zapłaci".
Ale to było w średniowieczu..teraz mamy postęp.