Kancelaria Adwokacka Dorota Brejza

Kancelaria Adwokacka Dorota Brejza Nasza Kancelaria Adwokacka oferuje także usługi w trybie zdalnym w formie:
1) telekonferencji za pośrednictwem Internetu;
2) porady telefoniczne.

Kancelaria Adwokacka Dorota Brejza, Inowrocław, Bydgoszcz, Toruń, Warszawa, rozwody, sprawy rodzinne (alimenty, kontakty, władza rodzicielska, konwencja haska), spadkowe, ochrona dóbr osobistych, sprawy gospodarcze i karne
www.brejza-kancelaria.pl

14/10/2021

W zeszłym roku w październiku i w kolejnych miesiącach, przez Polskę przeszła fala protestów w związku ze strajkiem kobiet. Konsekwencją tej fali jest dziś fala procesów, która właśnie przetacza się przez sądy wszystkich apelacji. Dziś w Bydgoszczy byłam w sądzie okręgowym obrońcą w takiej właśnie sprawie.

Bywam obrońcą w różnych sprawach karnych i czasami widzę, że na sprawy o przestępstwa w ogóle nie fatyguje się prokurator. Nie ma go. Puste krzesło. A jeśli prokurator jednak zajmie swoje miejsce, to rzadko zna sprawę. Takie są fakty 😉 Tymczasem, dzisiejszą sprawę o wykroczenie, w związku ze strajkiem kobiet, za każdym razem zabezpieczało dwóch funkcjonariuszy! Serio! Na procesie w Żninie w I instancji zawsze punktualnie stawiali się we dwóch. Zawsze przygotowani! Mnogość pytań, mowy końcowe, wow! Dziś ten sam zestaw panów pojawił się na apelacji w Bydgoszczy. Jedyne co udało mi się zapamiętać z ich przemowy końcowej to to, że są apolityczni.

Do rzeczy. Co to znaczy „sprawa za strajk kobiet”? Pod jakimi zarzutami stają przed sądem obywatele? To proste. Pod każdym pretekstem z kodeksu wykroczeń, wystarczy otworzyć i sobie coś wybrać. Może być to na przykład niszczenie zieleni, bo ktoś postawił jedną nogę na trawniku. Może być to tamowanie ruchu, bo przejeżdzające obok protestu samochody zwolniły. Może być to mówienie brzydkich słów, bo przecież cały tłum skandował „j…ć P*S”. Do wyboru do koloru.

Akurat mój klient podobno mówił brzydkie słowa, ale doprawdy nie wiem jak to ustalono, bo miał przez cały przemarsz maseczkę na twarzy, szedł do policjantów tyłem, obecni obok świadkowie słyszeli jak krzyczał „konstytucja”, panował hałas i zgiełk. No ale obciążający go policjanci to wszystko dokładnie słyszeli ze środka radiowozów, przy włączonych silnikach, kilkadziesiąt metrów za nim. Spoko.

A zatem mówmy otwartym tekstem. Nie byłam dzisiaj w sądzie na sprawie o wykroczenie. Byłam na pokazowym procesie politycznym, który władza urządziła obywatelom po to, by ich ostrzec: „Następnym razem zanim pojdziesz manifestować przeciwko władzy, to się zastanów, czy się tobie to opłaca. Bo możesz mieć problemy”.

Prowadzę sprawę za strajk kobiet pro publico bono. Robię to tylko z jednego powodu. Bo jako obywatelka i adwokatka nie godzę się żyć w państwie, gdzie instrumentalnie wykorzystuje się prawo do walki z obywatelem, który ma prawo manifestować. Ma konstytucyjne prawo gromadzić się i wyrażać swój pogląd. I winien to robić bez obaw o siebie i swoją przyszłość. Nie godzę się żyć w państwie, gdzie z sądów robi się narzędzie do politycznej układanki w interesie P*S.

Publikacja wyroku 21 października.

Obserwuję wymiar sprawiedliwości od 2008 r., a wiec od momentu, kiedy jako aplikantka zasiliłam zacne grono Palestry. Od...
11/09/2021

Obserwuję wymiar sprawiedliwości od 2008 r., a wiec od momentu, kiedy jako aplikantka zasiliłam zacne grono Palestry. Od kiedy pamietam, wymiar sprawiedliwości toczy choroba, która objawia się delikatnie mówiąc, skrajnym brakiem funkcjonalności i niedostosowaniem do potrzeb społecznych.

Z wymiarem sprawiedliwości styka się prędzej czy później prawie każdy. Nie życzę nikomu kontaktu z sądem karnym, ale już sprawy cywilne czy rodzinne, to przecież inna bajka. Wszak każdy ma prawo w pewnym momencie życia chcieć sie rozwieść i może niekoniecznie powinno to trwać trzy (słownie: trzy) lata? Prawie każdy ma jakąś sprawę spadkową, a są takie działy spadku, które trwają 15 lat. Czy to nie jest aberracja?

Nie wnikam teraz w prawniczą diagnozę, co należy zrobić (taką diagnozę powinien w 2015 r. postawić nowy MS), ale powiem krótko. Wymiar sprawiedliwości jest dla człowieka. Człowiek chce w sądzie po pierwsze, rozwiązać swój problem, a po drugie, zrobić to szybko. Taka powinna być funkcjonalność wymiaru sprawiedliwości i taki winien być cel reformy.

W 2015 r. Zbigniew Ziobro obejmował wymiar sprawiedliwości pod sztandarem spektakularnych zmian i poprawy jakości. Minęło 6 lat i mamy prawo powiedzieć SPRAWDZAM.

Statystyki są znane i coraz gorsze, ale ja podam przykład z mojej Kancelarii. Jako adwokat obsługuję prawnie szereg najistotniejszych spraw sądowych, które toczy mój osobisty małżonek, senator Krzysztof Brejza z aparatem władzy. Większość z tych spraw dotyczy ochrony jego dóbr osobistych. Nie przesadzę, jeśli powiem, że był na szeroką skalę systemowo i systematycznie pomawiany - zwłaszcza w kampanii wyborczej w 2019 r., kiedy to był szefem sztabu największego ugrupowania opozycyjnego - Koalicji Obywatelskiej. Platformą dezinformacji stała się - bez zaskoczenia - misyjna rządowa publiczna telewizja. Bez szczegółów, krótko zapytam - co z tym zrobić? Krótko odpowiem - no przecież pozwać.

Pozwałam. Zresztą, nie raz, ale nie o tym. Podzielę się z Państwem tylko jednym przykładem, na inne przyjdzie jeszcze pora. Pozwałam jednego z funkcjonariuszy rządowej telewizji w październiku 2019 r. w czasie wyborów parlamentarnych. Za kłamstwa - upubliczniane w milionowych zasięgach na antenie TVP. Wczoraj otrzymałam zawiadomienie o wyznaczeniu PIERWSZEJ rozprawy na - UWAGA: 25 MARCA 2022 r.

Zatem pytam - po co nam taki wymiar sprawiedliwości? Co z takim wymiarem sprawiedliwości możemy - jako obywatele poszukujący sprawiedliwości - osiągać? Jakie spełnia on funkcje, skoro na kłamstwo wypowiedziane przed wyborami (kłamstwo, które może zadecydować o wyniku tych wyborów) mamy szansę zareagować być może przed kolejnymi?

Taki wymiar sprawiedliwości jest DYSFUNKCJONALNY. Nie ma go. Nie spełnia żadnej roli. Nie istnieje. Jest bez sensu. A zatem człowiek, który przyszedł go reformować w 2015 r., powinien przestać udawać, że znalazł się na stołku ministra sprawiedliwości po cokolwiek innego niż realizacja własnej wendety i bój o swoje kadry. Bo za to, co Ziobro uczynił z sądami i prokuraturą (ale to inny temat), powinien mieć swoje specjalne miejsce w piekle.

Napisałam wczoraj na TT 👇

Po długie przerwie dzień dobry! Wracamy z pewnym przytupem, bo Czarnek znowu podniósł nam ciśnienie. Otóż drodzy rodzice...
13/07/2021

Po długie przerwie dzień dobry!

Wracamy z pewnym przytupem, bo Czarnek znowu podniósł nam ciśnienie. Otóż drodzy rodzice, Czarnek zamierza szkolić nasze córki do „cnót niewieścich”. Boję się zapytać, o co dokładnie mu chodzi, a poniżej mój krotki komentarz.

"Nigdy nie pozwolę na to, żeby moja córka była przez szkołę wychowywana do cnót niewieścich. Żaden Czarnek i żaden jemu podobny doradca, nie będzie mojej córce lokował mentalnej kuli u nogi. Nikt jej nie wmówi obowiązku płodności. Ona jest jak piękny ptak, a my nauczymy ją wolnoś...

23/02/2021

Adwokatura wypełnia dziś swoje ustawowe zadania. Stoi na straży praw i wolności obywatelskich. Wyraża solidarność z represjonowanymi sędziami i prokuratorami i z każdym obywatelem, który staje twarzą w twarz z opresją władzy. Moja dzisiejsza wypowiedź na demonstracji w Bydgoszczy.

👇 Zapraszam!

20/02/2021

O marzeniach P*S, żeby karać kobiety za aborcje.

W programie u Red. Radosława Grucy 👇 Zapraszam!

20/02/2021

O tym, że jesteśmy na prostej drodze do całkowitego zakazu aborcji.

Zapraszam do obejrzenia fragmentu mojej rozmowy live z Red. Radosławem Grucą w

Serdecznie zapraszam do przeczytania wywiadu ze mną w dzisiejszej Wyborczej ☺️ Mówię o prawach kobiet, o cynicznej grze ...
12/02/2021

Serdecznie zapraszam do przeczytania wywiadu ze mną w dzisiejszej Wyborczej ☺️ Mówię o prawach kobiet, o cynicznej grze prawami człowieka i o tym, w którym punkcie politycznej rzeczywistości dziś jesteśmy.

Zapraszam ❤️👇

Albo w Trybunale i w jego politycznym otoczeniu znajdują się ludzie pozbawieni kompletnie wrażliwości prawnej i społecznej oraz wyobraźni, albo czyści sadyści. Dodać do tego trochę władzy nad losem człowieka i mamy przepis na tragedię - mówi inowrocławska adwokatka Dorota Brejza.

„Orzeczenie” Trybunału w sprawie zakazu aborcji weszło w życie z dniem ogłoszenia. Stało się to w środę, 27 stycznia. Ko...
31/01/2021

„Orzeczenie” Trybunału w sprawie zakazu aborcji weszło w życie z dniem ogłoszenia. Stało się to w środę, 27 stycznia. Kobiety, które miały zabiegi terminacji ciąży umówione na środę, czwartek, etc. z chwili na chwilę zostały pozostawione same sobie.

Art. 190 ust. 3 Konstytucji pozwala Trybunałowi określić w orzeczeniu inny termin utraty mocy obowiązującej aktu normatywnego. Trybunał mógł zatem orzec, że zakaz aborcji embriopatycznej zacznie obowiązywać np. za rok albo za półtora. Przy całej negatywnej ocenie tego rozstrzygnięcia i przy wszystkich dyskwalifikujących uwagach co do procedury - rozwiązanie to pozwoliłoby kobietom przygotować się na zmianę stanu prawnego.

Jak dramatyczna jest sytuacja kobiety, która nosi ciążę z wadą letalną i umówiona była na zabieg terminacji na czwartek 28 stycznia? Nie trzeba wielkiej wrażliwości prawnej, żeby przewidzieć, że zmiana stanu prawnego z dnia na dzień, postawi tę kobietę w jeszcze tragiczniejszej sytuacji niż była do tej pory.

Dlaczego wiec Trybunał to zrobił?

Bo mógł...

Poniżej odpowiedni art. z Konstytucji i fragment uzasadnienia, z którego wynika, że TK doskonale wiedział, co się wydarzy.

30/01/2021

O tym jak P*S uczynił nam z porodów pogrzeby 👇

24/01/2021

Domniemanie niewinności to jest absolutny fundament procesu karnego. Bez niego nie ma cywilizowanej reakcji karnej na przestępstwo. Założenie, że winę się udowadnia a niewinność domniemuje, przekonanie, że winny jest zawsze tylko ten, czyja wina została stwierdzona prawomocnym wyrokiem skazującym, przyjęcie, że tymczasowe aresztowanie jest (z założenia) wyjątkiem, nie regułą, zasada, że wątpliwości rozstrzyga się na korzyść oskarżonego - to wszystko składa się na współczesną filozofię procesu karnego. W centrum oskarżenia staje człowiek, który ma prawo do swojej obrony i którego skazać należy tylko wtedy, kiedy nie ma wątpliwości co do tego, że to on właśnie popełnił czyn.

Każdy, kto bronił w procesach karnych, kto oskarżał albo osądzał, wie dobrze, że to co czasem wydaje się oczywiste na pierwszy rzut oka, przestaje być takie, po szczegółowej analizie akt. Każdy z nas wie, że przyznanie się do winy nie jest królową dowodów, każdy też wie, że są takie sprawy, gdzie znaków zapytania jest więcej niż oczywistości.

Jestem przekonana, że dobremu (czyli sprawiedliwemu) rozstrzygnięciu każdej sprawy, służy namysł, spokój, uwaga i brak presji. W sprawach karnych jest to szczególnie istotne. Nie ma większej klęski wymiaru sprawiedliwości niż skazanie niewinnego człowieka. Nie ma większej klęski wymiaru sprawiedliwosci niż areszt później uniewinnionego. Takie sprawy się zdarzają. Mogą dotknąć każdego.

Szum medialny wokół spraw karnych bywa okrutny. Są sprawy, które nie schodzą z nagłówków wiele dni, czarne paski na oczach, pierwsza litera nazwiska, internetowy lincz - media kamieniują. Prawnicy w zaciszu swoich gabinetów myślą i często jeszcze nie wiedzą, ale media już wiedzą wszystko, a ludzie na ulicy wiedzą jeszcze lepiej. Historia zna takie przypadki. Tomasz Komenda, skazany najpierw przez media i przez ludzi, a potem przez sąd, wiemy z jakim skutkiem. Tomasz Komenda nie jest jedyny.

Sprawiedliwość potrzebuje rozwagi. I na tym apelu o powściągliwość mediów możnaby już zakończyć, gdybyśmy żyli w normalnych czasach. Ale nie żyjemy.

Po tym przydługim wstępie przejdźmy do rzeczy. Jarosław Jakimowicz, pracownik mediów publicznych jest osobą podejrzewaną o zgwałcenie kobiety. Tak donoszą media. Dziennikarz śledczy przedstawia wyniki swojego dzienniarskiego śledztwa, wskazuje na mnogość nieprawidłowości w prokuraturze. Jakimowicz płacze na wizji, klepie go po ramieniu wyrozumiała Magda Ogórek, otrzymuje wsparcie od różnych znanych ludzi oraz od swoich pracodawców, a niektórzy kwitują oskarżenia o zgwałcenie tekstem "psy szczekają, bo muszą szczekać". Z drugiej strony, Internet rozgrzewa się głosami wsparcia dla ofiary, głosami, które widzą i rozumieją dysproporcję sił i środków. Medialna propaganda TVP jako instytucjonalny adwokat Jakimowicza, a na przeciwko.... no właśnie... kto? Zaszczuta kobieta, zapewne bez pełnomocnika.

Jestem z zawodu adwokatem. Jestem zarówno obrońcą oskarżonych, jak i pełnomocnikiem pokrzywdzonych. Potafię przyjąć jedną i drugą perspektywę i pracować dla swojego klienta najlepiej jak to możliwe. I powiem Państwu jedno. Nie ogarniam. Nie ogarniam moim prawniczym umysłem, jak można było w ogóle doprowadzić do takiej sytuacji jak z Jakimowiczem.

Jak można było tak zeszmacić (przepraszam, nie znam już bardziej adekwatnego słowa) instytucje państwa, żeby już nikt dziś nie wierzył w apolityczność i niezależność organów ścigania? Jak można było tak zeszmacić telewizję publiczną, żeby stawała się tak jednoznacznym obrońcą człowieka podejrzewanego o zgwałcenie?
Jak można było doprowadzić do sytuacji, w której tylko presja i krzyk mediów zmusza organa ścigania do skutecznej reakcji na przestępstwo, jeśli w orbicie tego przestępstwa pojawia się ktoś sprzyjający reżimowi?

Do czego zmierzam. Pisałam na początku, że w dojrzałej demokracji wymiarowi sprawiedliwości potrzebna jest cisza. Że szum medialny bywa praprzyczyną tragicznych pomyłek. Tymczasem okazuje się, że doszliśmy do punktu, gdzie szum medialny jest jedyną drogą do wymuszenia jakiejkolwiek reakcji organów ścigania. Doszliśmy do punktu, w którym to media muszą śledczym patrzeć na ręce, niczym kolejna, wyższa instancja. Ścigać się jak z króliczkiem. A przecież za niewygodną władzy decyzję prokuratorowi grozi dziś zesłanie z dnia na dzień na drugi koniec Polski.

Ta aktualna rzeczywistość, gdzie prokuratura, sądy i media, pozostają ze sobą w tym toksycznym uścisku, nie przysłuży się nikomu. Wszyscy wyjdziemy z tego poranieni. Albo sprawca, którego - przed osądzeniem - ukamieniowano w mediach, albo ofiara, której niesłusznie nikt nie uwierzył. Ale żeby nie było wątpliwości - to nie jest uwaga do nas wszystkich. Nie ma odpowiedzialności zbiorowej. To jest apel wyłącznie do tych, którzy w imię swoich interesów politycznych uczynili to, co uczynili z mediów publicznych i z prokuratury. Zapominacie panowie i panie, że w centrum tych wydarzeń ostatecznie zawsze jest człowiek, który jako ostatnie ogniwo waszych gierek zostanie skrzywdzony. Opamiętajcie się. Kiedyś trzeba będzie w końcu spojrzeć w lustro.

Rzecznik Praw Obywatelskich jest niezwykle ważnym organem państwowym w demokratycznym państwie prawa. Konstytucja mówi, ...
21/01/2021

Rzecznik Praw Obywatelskich jest niezwykle ważnym organem państwowym w demokratycznym państwie prawa. Konstytucja mówi, że stoi na straży wolności i praw człowieka i obywatela. RPO nie może należeć do partii politycznej, jest niezawisły i niezależny od innych organów państwowych. Dlaczego jest to aż takie ważne? Powód jest bardzo prosty. Bo RPO ma być rzecznikiem każdego obywatela. Bez wyjątku, bez wykluczania i bez ideologicznych uprzedzeń.

Rzecznik jest instytucją szczególnie bliską obywatelowi. Zdarza się, że wnosi w indywidualnych sprawach kasacje, skargi kasacyjne, skargi nadzwyczajne. Bywa, że wstępuje do toczących się postępowań cywilnych. Ma wiele uprawnień, które często dla pokrzywdzonego obywatela są ostatnią deską ratunku.

Dzisiaj Sejm, głosami P*S, wybrał Rzecznika Praw Obywatelskich. Wybrał go wprost z sejmowej ławy. A tak konkretnie, to pan poseł Piotr Wawrzyk zagłosował na pana posła Piotra Wawrzyka i wybrał sam siebie na RPO.

Ta krótka historia wyboru samego siebie wprost z politycznego siodła na apolityczny urząd jest smutnym obrazem naszej korodującej demokracji. Czyli pan Wawrzyk będzie od teraz niezawisły i niezależny od Nowogrodzkiej...

Całe szczęście jeszcze jest Senat 😉

Foto z dzisiaj, za Gazeta.pl

Adres

Inowrocław
88-100

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy Kancelaria Adwokacka Dorota Brejza umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Skontaktuj Się Z Firmę

Wyślij wiadomość do Kancelaria Adwokacka Dorota Brejza:

Udostępnij

Kategoria