06/08/2026
Wyobraź sobie taką sytuację.
✔Startujesz w konkursie na stanowisko, przygotowujesz dokumenty, przechodzisz kolejne etapy, rozmowy, ocenę komisji.
✔W końcu dostajesz informację: wygrałeś.
✔Wydaje się więc oczywiste, że następnym krokiem będzie podpisanie umowy - niekoniecznie.
Sąd Najwyższy przypomniał, że samo wygranie konkursu co do zasady nie oznacza jeszcze, że pracodawca ma obowiązek zatrudnić zwycięzcę. Może się to wydawać niesprawiedliwe, ale konkurs najczęściej jest tylko sposobem wyłonienia najlepszego kandydata. Komisja konkursowa ocenia uczestników i wskazuje osobę, która uzyskała najlepszy wynik. Nie zawsze jednak podejmuje decyzję o zatrudnieniu (art. 66 i 72 Kodeksu cywilnego - polecam lekturę).
Ostateczne słowo może należeć do pracodawcy, rektora, dyrektora, prezesa albo innego właściwego organu. W prawie pracy obowiązuje bowiem prosta zasada: do zawarcia umowy potrzebna jest zgodna wola obu stron. Sam pozytywny wynik rekrutacji tej zgody jeszcze nie zastępuje.
Czy zwycięzca konkursu może domagać się zatrudnienia?
Może, ale potrzebna jest do tego konkretna podstawa.
Taki obowiązek może wynikać z przepisu prawa, regulaminu konkursu, treści ogłoszenia albo wcześniejszego zobowiązania pracodawcy. Dlatego w podobnych sprawach warto dokładnie przeczytać nie tylko informację o wyniku konkursu, lecz także całe ogłoszenie czy regulamin i obowiązujące w danym stanie faktycznym uregulowania prawne.
Czasami bowiem „wygrał Pan konkurs” oznacza: „został Pan wybrany do zatrudnienia”. A czasami tylko: „komisja uznała Pana za najlepszego kandydata”.
I prawnie nie zawsze jest to to samo.
Podstawa prawna: postanowienie Sądu Najwyższego z 27 kwietnia 2021 r., III PSK 38/21.